KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Rafał Karczmarz zdradził przyczyny wystrzału formy. Zaskakująca teoria

Rafał Karczmarz zaskoczył kibiców i pokazał się z bardzo dobrej strony w meczu z Fogo Unią Leszno. Zawodnik Moje Bermudy Stali Gorzów był jednym z kluczowych dla swojej drużyny w walce o brązowy medal w PGE Ekstralidze.

Artur Babicz
Artur Babicz
Piotr Pawlicki i Rafał Karczmarz WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Piotr Pawlicki i Rafał Karczmarz
Moje Bermudy Stal Gorzów wygrała na wyjeździe z Fogo Unią Leszno w pierwszym meczu o brązowy medal rozgrywek PGE Ekstraligi w sezonie 2021 (49:41). Mało kto spodziewał się tego wyniku, bowiem to gospodarze wydawali się być faworytem. Tor jednak zweryfikował siłę obu drużyn.

Trzeba przyznać, że jednym z tych, który przeciągnął korzystny wynik na stronę gorzowian, był Rafał Karczmarz. Wychowanek Stali zdobył 9 punktów i wyraźnie przyczynił się do tej niespodzianki. W rozmowie z "Radiem Zachód" przyznał, że to był dla niego wyjątkowy mecz.

- Bardzo się nastawiłem na ten mecz. Stwierdziłem, że przez cały sezon popełniałem dużo błędów, więc po prostu wyłączyłem głowę. Wiedziałem, że ten wynik zależy ode mnie - mówił Karczmarz.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Jaki skład Motoru na przyszły sezon? Prezes klubu zabrał głos!

- Ten sezon trochę nie wypalił. Dlatego postanowiłem odpowiednio się nastawić na to spotkanie i popracowaliśmy z mechanikami przy sprzęcie. To zaowocowało - podsumował zawodnik Moje Bermudy Stali.

Zadowolenia z wyniku Rafała Karczmarza nie krył też trener Stanisław Chomski. Szkoleniowiec na jego postawę miał tylko jedno określenie.

- Rafał Karczmarz okazał się cichym bohaterem - mówił szkoleniowiec gorzowian. - Chciałem również podziękować wszystkim tym, którzy dawali zarówno wybredne, jak i niewybredne komentarze na jego temat. To zawsze dodatkowa motywacja - podsumował Chomski.

Rewanżowe spotkanie odbędzie się w najbliższą niedzielę, 26 września. Moje Bermudy Stal jest w komfortowej sytuacji, bowiem ma 8 punktów przewagi nad rywalami.

Zobacz także: Hancock wyjechał na tor
Zobacz także: To jest najgorętsze nazwisko na transferowej giełdzie

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (19)
  • Złocisty Zgłoś komentarz
    Karczmarz to nie jest U24 na poziom Eligi i myślę, że w Gorzowie nie dadzą się już nabrać na ten jeden wyskok.
    • Grze-chotnik Zgłoś komentarz
      Pogrzebali w motocyklach, hehe... No i wygrzebali...;)) Zwyczajnie miałeś Siwy dzień konia:))
      • Stalowy Zgłoś komentarz
        No popatrz Pan, jak się sprężył na jeden mecz. Do Falubazu może, żeby się odbudować?
        • darek pe Zgłoś komentarz
          To do tej pory co mechanicy robili?
          • wielkopolska.unia.l. Zgłoś komentarz
            A w Gorzowie 0,0 1i po temacie
            • zulew Zgłoś komentarz
              Tym występem tylko skomplikował sytuację. Teraz w Gorzowie będą się zastanawiać nad U24.
              • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                Przyczyną wzrostu formy u Karczmarza jest brak formy u zawodników Unii Leszno, to cała prawda, reszta to tylko smarowanie dla ciemnego kibica :/
                • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                  no to który karczmarz jest prawdziwy?,którego zatrudnić na nowy sezon?....zresetował głowę i popracował przy sprzęcie i aż się sam zdziwił jakie to proste...szkoda,że w całym
                  Czytaj całość
                  sezonie tego nie robił...prawdziwy profesjonalista....znaczy cały czas miał problem z głową i przy sprzęcie też mu się nie chciało??....i bądź tu prezesie mądry jak podpisujesz z takim zawodowcem...strach się bać bo znowu jeden/dwa mecze w sezonie się zresetuje,a poza tym padaka...
                  • Robert Mutu Zgłoś komentarz
                    Po pierwsze to nigdy nie widziałem Karczmarza tak atakującego po dużej, nawet przez kilka okrążeń. Przeważnie było tak, że zamykał gaz i tracił prędkość bo chyba nie planował
                    Czytaj całość
                    wcześniej tego gdzie pojedzie i jak zaskoczy czy gdzie się zmieści. Oby to odcięcie głowy nie było jednorazowe tylko przełomowe, blokada z głowy zdjęta. Rzutem na taśmę. Gratulacje!
                    • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
                      Acha to mamy się przyzwyczaić że zawodnikiem u24 na przyszły sezon nadal będzie Karczmarz a dojdzie tylko nowy junior z Częstochowy.
                      • mentikk Zgłoś komentarz
                        W skrócie - sekretem sukcesu było wyłączenie głowy i praca przy sprzęcie z mechanikami. Hmmm.... nie wiem jak to odbierać...
                        • AveMotor Zgłoś komentarz
                          Brawo Siwy ! Co ma być to będzie odkręcam manetkę i jadę ... Z tego samego założenia wyszedł Krzysztof Buczkowski dzięki któremu lubelski Motor zdobędzie upragnione DMP.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×