KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Nikołaj Kokin mówi, kto może odejść z Lokomotivu i wpływie pandemii na budżet klubu

- Na sto procent mogę powiedzieć, że pojedziemy w lidze, ale w jakim składzie i o co powalczymy, to jeszcze nie wiem. Zapytania o naszych wychowanków są. Jesteśmy skłonni do rozmów - mówi Nikołaj Kokin, trener Lokomotivu Daugavpils.

Maciej Kmiecik
Maciej Kmiecik
Oleg Michaiłow WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Oleg Michaiłow
Optibet Lokomotiv Daugavpils już w tym roku skład opierał głównie o miejscowych zawodników, co było podyktowane także sytuacją finansową klubu. - Wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie pojedziemy w składzie złożonym głównie ze swoich wychowanków. Może na koniec jeszcze kogoś z zewnątrz dołożymy - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty o planach na sezon 2022 w Daugavpils Nikołaj Kokin, trener Lokomotivu.

Młodzi Łotysze są na celowniku polskich klubów, startujących w wyższych ligach. Łakomym kąskiem jest przede wszystkim Oleg Michaiłow. Zainteresowanie jest także mistrzem Europy juniorów, Francisem Gustsem. - Olegowi skończył się kontrakt z Lokomotivem. Zdaję sobie sprawę, że może od nas odejść. Będziemy z nim rozmawiać, ale jeśli pojawią się atrakcyjne oferty z PGE Ekstraligi czy eWinner 1.Ligi, to nie będziemy go blokować. Niech się rozwija. Francis Gusts ma z kolei długoletni kontrakt w Lokomotivie - mówi Kokin.

Wygląda na to, że trudniej z Daugavpils będzie wyciągnąć utalentowanego 18-latka, który został w tym sezonie mistrzem Europy. - Jeśli ktoś bardzo będzie zainteresowany, to możemy rozmawiać - nie kryje Nikołaj Kokin.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Jaki skład Motoru na przyszły sezon? Prezes klubu zabrał głos!

Oleg Michaiłow ma propozycje z polskich klubów. - Wiem, że rozmawia, że chciałby jeździć w wyższej lidze niż druga. Konkretów nie znam, o które kluby i w jakich ligach chodzi - dodaje trener Lokomotivu. - Czy chciałbym go nadal w składzie? Pewnie, że tak, ale zdaję sobie sprawę, że może mieć lepsze oferty - dodaje Kokin.

Lokomotiv Daugavpils po spadku z drugiego poziomu rozgrywek, nie zdołał szybko powrócić na poziom eWinner 1. Ligi. Czy zawalczy o to w przyszłym roku? - Jeszcze konkretnie nie mogę tego powiedzieć. Nie wiem, jaki będzie budżet. Na sto procent mogę powiedzieć, że wystartujemy w lidze, a o co będziemy walczyć, to się okaże. Mamy swoją młodzież i chcemy ją rozwijać, tak by ten sport na Łotwie nadal istniał - tłumaczy Nikołaj Kokin.

Łotewski klub mocno odczuł skutki ograniczeń związanych z pandemią, co odbiło się znacząco na budżecie Lokomotivu. - Miasto wywiązało się z umowy. Sponsorzy również. Brakowało jednak wpływów z biletów. Na początku sezonu nie mogliśmy w ogóle wpuszczać kibiców na stadion. Później dopuszczono jakiś tam procent trybun dla kibiców, a teraz wstęp na stadion mieli tylko zaszczepieni lub ci, którzy okazali negatywny test. Mocno to ograniczyło frekwencję i wpływy do budżetu - kończy nasz rozmówca.

Zobacz także:
Kubera mówi, że mógł zrobić więcej
Menedżer Motoru przyznaje się do błędu

Plebiscyt WP SportoweFakty: Ruszyliśmy z wyborem najlepszego żużlowca sezonu 2021! -->>

Czy młodzi Łotysze powinni rozwijać swoje kariery w polskich klubach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • KIBIC Z POZNANIA. Zgłoś komentarz
    Na Łotwie można szkolic można jak i w Lesznie i Ostrowie anie kupowac na potęgę .
    • Ostroviaczekk Zgłoś komentarz
      Michailow w Gdansku dogadany w końcu Zdunek dopnie swego. Druga sprawa ze on jest przereklamowany i bedzie drugi Gruchalski. W 2 lidze jechał przecietnie
      • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
        Kokin narzeka na niską frekwencję....przecież zawody w Daugawie wieją taką nudą, że hej, gęsizna straszna, nie ma na co patrzeć. Przebudowa toru i jego skrócenie bezwzględnie
        Czytaj całość
        potrzebne.
        • JARASS Zgłoś komentarz
          Kokin odwala w Lokomotivie wręcz tytaniczną pracę,a zewsząd rzucane mu są kłody pod nogi.(choćby ostatnio regulamin i 3 gości w drużynie przeciwnej) Podziwiam chłopa ,że mu się
          Czytaj całość
          jeszcze w ogóle chce w to bawić. Wprawdzie potyczki II ligowe to nie moja bajka,ale Jego upartość i wyniki wychowanków sprawiają,że osiągnięcia drużyny z Łotwy obserwuję z zaciekawieniem i nawet im dopinguję.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×