KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Fricke nie chciał do I ligi. Mówi, dlaczego zmienił zdanie

Max Fricke nie ukrywa, że nie widziała mu się jazda w eWinner 1. Lidze. Czym przekonał go Stelmet Falubaz Zielona Góra do zmiany zdania? Australijczyk zdradza to w rozmowie z Falubaz.com.

Dawid Borek
Dawid Borek
Max Fricke Materiały prasowe / Na zdjęciu: Max Fricke
Mimo ważnego kontraktu, pozostanie Maksa Fricke'a w Stelmet Falubazie Zielona Góra po spadku drużyny z PGE Ekstraligi wcale nie było takie pewne. Tym bardziej, że Australijczyka chciały przechwycić kluby z najlepszej żużlowej ligi świata.

- To była trudna decyzja. Nie ukrywam, że pierwsza liga nie była tą, w której chciałem pojechać - mówi wprost Max Fricke w rozmowie z Falubaz.com. Szefostwu zielonogórskiego klubu udało się jednak przekonać Australijczyka do startu w eWinner 1. Lidze, co jest jego dużym sukcesem.

- Rozmawiałem z szefostwem klubu. Usłyszałem plany i cel, jakim jest powrót do PGE Ekstraligi jak najszybciej się da, najlepiej w przyszłym roku, dowiedziałem się o budowanym zespole. Wtedy uznałem, że to będzie dobry ruch - tłumaczy reprezentant Australii.

Nie ulega wątpliwości, że Max Fricke może być jedną z największych gwiazd eWinner 1. Ligi. Szefostwo Stelmet Falubazu nie ukrywa zresztą, że właśnie w nim widzi lidera przyszłorocznej drużyny i zawodnika, który wprowadzi zielonogórzan do PGE Ekstraligi.

- Jestem podekscytowany, że sprawdzę się na nowych torach, pojadę przeciwko innym zawodnikom niż w ostatnich latach. Wiem, że eWinner 1. Liga będzie naprawdę mocna. Nie tak mocna jak PGE Ekstraliga, ale również będą tam świetni zawodnicy. Czeka nas wiele pracy - uważa Fricke.

Oprócz Fricke'a, w zielonogórskich barwach w sezonie 2022 pojadą też Krzysztof Buczkowski, Jan Kvech, Damian Pawliczak, Piotr Protasiewicz, Mateusz Tonder, Rohan Tungate i młodzieżowcy.

Zobacz też:
Żużel. Są gotowi na Marcina Gortata. "Bliżej się nie da!"
Żużel. To on był głównym celem transferowym Falubazu Zielona Góra

ZOBACZ WIDEO Żużel. Rafał Dobrucki kręci nosem! Poszło o zagranicznego juniora
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • smok Zgłoś komentarz
    Bzdura. Wtopił z dwuletnim kontraktem i tyle. Co ciekawe, gdyby nie to, jeździłby prawdopodobnie w GKMie, przez co Vadim byłby nadal w Polonii, a Žagar w Falubazie. ;-)
    • stalowy holender Zgłoś komentarz
      szkoda Maaxa , cofnie sie w rozwoju jak MJJ i PUK ...zreszta wszystko pokaze SGP...
      • Cysio Zgłoś komentarz
        Swego czasu Niewolnica Isaura była w Polsce hitem, więc może i to chwyci ;)
        • UNIA LESZNO kks Zgłoś komentarz
          hahaha... zostaje tylko dlatego bo mial kontrakt ogromny, ktorego nikt nie dal rady wykupic od zielonki pare set tysiecy zlotych.
          • Santiago41 Zgłoś komentarz
            I kto by pomyślał że tak zachowa się obcokrajowiec , a wychowanej nie dość że spuścił zespół to jeszcze zawinął kitę . Wstydź się Dudku . Gdyby Dudek myślał perspektywicznie i
            Czytaj całość
            z myślą o swoim zespole to by potraktował tą roczną przerwę od ekstraligi jako dobry krok na przód.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×