KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Młody Duńczyk nieusatysfakcjonowany ofertami z Polski. "Mam pewne wymagania"

William Drejer jest jednym z najbardziej uzdolnionych zawodników młodego pokolenia, którym nie udało się znaleźć klubu w Polsce. O powodach takiej sytuacji opowiedział w rozmowie z WP SportoweFakty.

Konrad Cinkowski
Konrad Cinkowski
William Drejer Instagram / drejer545 / Na zdjęciu: William Drejer
William Drejer jest jednym z kilkunastu zawodników, których pod koniec sezonu Fogo Unia Leszno zaprosiła na dwudniowe ściganie, które było nieoficjalnym castingiem do drużyny "Byków".

W zawodach indywidualnych Duńczyk wywalczył pięć punktów, pokonując m.in. Jamesa Pearsona, który ostatecznie podpisał kontrakt z Unią. Dzień później w rywalizacji parowej dorzucił dziewięć punktów, przywożąc za swoimi plecami m.in. nowego zawodnika Eltrox Włókniarza Częstochowa - Mitchella Cluffa.

I choć 16-latek z Jægerspris oferty miał, to kontraktu w Polsce nie podpisał. - Owszem, oferty były, ale nie na tyle satysfakcjonujące, aby nas do siebie przekonać. Nie ukrywam, że mam pewne oczekiwania i wymagania - mówi w rozmowie z WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Cellfast Wilki Krosno z najtrudniejszym kalendarzem na start sezonu w eWinner 1. Lidze?

Drejer jest z pewnością jednym z bardziej obiecujących zawodników, którzy mogliby znaleźć angaż, chociażby w U24 Ekstralidze. Czy wierzy, że ta sztuka mu się powiedzie? - Nie szukam w tej chwili kontraktu w Polsce. Jednak jeśli ktoś złoży odpowiednią ofertę, to nie mówię "nie" - dodaje.

Idolem młodego chłopaka z kraju Hamleta jest Greg Hancock. Jak sam mówi, podoba mu się to, w jaki sposób Amerykanin podchodził do kibiców, ale i jakim charakteryzował się opanowaniem - na torze i poza nim.

W ojczyźnie Drejera mówi się o nim, jako o jednym z wielu talentów, którzy w przyszłości mogą rozdawać karty w światowym speedwayu. Bardzo dobrze radził sobie podczas zawodów w klasie 250cc, choć pozostawał w cieniu Bastiana Pedersena. Jak reaguje na tego typu opinie?

- Niesamowicie się cieszę, że ludzie widzą we mnie "to coś". Staram się oczywiście dawać z siebie 100 proc., ale trzeba też na to nieco przymykać oczy, bo inaczej się nie da rady. Staram się to trzymać na dystans, aby ewentualnych kilka występów nie wpłynęły na mnie mentalnie i mocno mnie nie przygnębiały - komentuje młodzian, dla którego sezon 2022 był drugim na motocyklach o pojemności 500cc.

W minionym sezonie Drejer z dobrej strony zaprezentował się w meczu "Bitwy o most" w Fjelsted, w którym przy swoim nazwisku zapisał dziesięć punktów. Notował również przyzwoite rezultaty w Allsvenskan League, gdzie był w stanie zapisywać przy swoim nazwisku ok. 8-9 punktów.

- Ten sezon był dla mnie taki trochę pod znakiem wzlotów i upadków. Kilka swoich celów osiągnąłem, więc mogę być zadowolonym i postawić sobie teraz wyższe cele. Szczególnie dumny jestem z meczu w Eskilstunie, w którym udało mi się wywalczyć dziewięć punktów i to na tle zawodników, którzy ścigają się w Bauhaus-Ligan - mówi.

William Drejer podpisał dotychczas dwa kontrakty. Nadal będzie ścigał się w barwach Slangerup Speedway (liga duńska) oraz Vargarna Norrkoeping (Allsvenskan League). Jakie cele stawia sobie ambitny junior?

- Chciałbym przede wszystkim poprawić swoje średnie - w Danii oraz w Szwecji, a najlepiej, gdyby udało mi się podwoić. Ponadto chcę powalczyć z drużynami o najwyższe cele - kończy rozmowę żużlowiec, który czarny sport pokochał już w wieku trzech lat.

Czytaj także:
Został mistrzem Polski, a ciągle nie ma drużyny na tegoroczny sezon!
W małej gminie też można zrobić żużel. Są wicemistrzami Polski, nie chcą robić konkurencji dla dużego sąsiada

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • mały w Zgłoś komentarz
    I tak zmienił się żużel przez polską głupotę?! Dziecko bez szkoły powinno bawić się w sport wokół komina! Na ósmą do szkoły, po szkole odpoczynek, posiłek i nauka własna?
    Czytaj całość
    Godzinka na trening i relaks przed kolacją"? Ward udowodnił swoją klasę i... Profesjonalista z tornistrem na pieniądze?!
    • kristo Zgłoś komentarz
      chłopczyk po prostu myślał że jak przyjechał z Danii to ktoś da mu bańkę za podpis
      • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
        S$@%£alaj szczylu.
        • enter Zgłoś komentarz
          Znów Hamlet,jak tylko coś pisza o Duńczykach na tym portalu,to zaraz kraj Hamleta,ręce opadają.
          • Penhall Zgłoś komentarz
            Wiktor Przyjemski może Cię zdublować.
            • Pan Jan Kowalski Zgłoś komentarz
              "komentuje młodzian, dla którego sezon 2022 był drugim na motocyklach o pojemności 500cc." szybko się ten sezon dla niego skończył :)
              • Pan Jan Kowalski Zgłoś komentarz
                Był kiedyś podobny talent z Danii, który też miał oczekiwania w tym wieku i w końcu nie podpisał kontrakty w Polsce (to była oferta Tarnowa). Nazywał się chyba Niklas Porsing.
                Czytaj całość
                Później trafił do Polski, a gdzie dziś jest ten talent i w którym klubie kończył jazdę w Polsce to nawet nie pamiętam. Tak się kończą oczekiwania, zanim się coś pokaże. Brak kontraktu w Polsce to jego strata, bo czas ucieka, a wystarczyło podpisać na rok, przyjechać, poznać tory, pokazać się i za rok rozmawiać o kolejnej umowie.
                • JarekKrzyżak Zgłoś komentarz
                  Dzieciaki 16 lat zero sukcesów śmieszna średnia w duńskiej lidze a on ma wymagania i oczekiwania co do polskiego zespołu śmiech na sali co tej młodzieży po przewracało się w głowie
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×