KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Jarosław Hampel: Motor nie da mi niczego za piękne oczy [WYWIAD]

- Nie chciałem odchodzić z Lublina. Chcę tam bardzo zostać, ale dobrze wiem, że muszę udowodnić, że nadaję się, by być częścią takiego zespołu. Rozwój Motoru jest dla mnie motywacją - mówi w wywiadzie z WP SportoweFakty Jarosław Hampel.

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Jarosław Hampel WP SportoweFakty / Arkadiusz Siwek / Na zdjęciu: Jarosław Hampel
Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Przygotowania do sezonu 2022 wkraczają na ostatnią prostą. Rafał Okoniewski powiedział mi kiedyś, że z wiekiem musiał poświęcać się bardziej, by utrzymać odpowiednią formę fizyczną. Jak jest u ciebie?

Jarosław Hampel, zawodnik Motoru Lublin: Tak samo, więc w stu procentach potwierdzam słowa Rafała. Tego trzeba być jednak świadomym i mieć w sobie dużo determinacji, żeby poświęcać jeszcze więcej czasu na treningi. Poza tym przygotowania muszą stawać się bardziej urozmaicone. Należy do nich dokładać nowe elementy. Ja robię to bardzo skrupulatnie, bo zależy mi na odpowiedniej kondycji fizycznej. Dobrze wiem, że czwórka z przodu zbliża się u mnie wielkimi krokami. Pewnych rzeczy nie da się oszukać i dlatego trzeba się bardziej poświęcić. To nie ogranicza się jednak tylko do samego trenowania.

A czego jeszcze?

Jednym z przykładów jest jeszcze bardziej rygorystyczna dieta, bo wiadomo, że nasze organizmy się zmieniają. Dla mnie to jednak nic nadzwyczajnego, bo jestem w tym sporcie wiele lat.

ZOBACZ WIDEO Spisani na spadek, czy zdolni do niespodzianek? Gajewski o atucie beniaminka

Czy zbliżająca się czwórka z przodu sprawia, że w twojej głowie pojawiają się już myśli o zakończeniu kariery? Zastanawiasz się, ile lat będziesz jeszcze jeździć?

W ogóle nie mam takich myśli. Moja głowa jest w stu procentach skupiona na jak najlepszych przygotowaniach. Mogę natomiast powiedzieć, że jestem gotowy do kolejnych poświęceń, by wciąż jeździć, bo nadal mam plany i ambicje. Chce mi się trenować i się ścigać. Czuję, że adrenalina jest mi jeszcze potrzebna, więc w takiej sytuacji nie ma mowy o rozmyślaniu na temat końca. W moim przypadku taki moment jeszcze nie nadszedł, ale kiedy się to zmieni, to pewnie dam znać.

A zdrowie pozwala na coraz większy wysiłek i poświęcenia?

Pozwala, choć oczywiście pewne naturalne ograniczenia są. Wynikają one z ciężkich kontuzji, które przytrafiły mi się po drodze. Nie wszystko mogę robić, ale nadal jestem zaprogramowany na ciężką pracę.

Zastanawiasz się, gdzie byłbyś teraz jako zawodnik, gdyby nie te urazy?

Nie, bo nie ma sensu. Co by to zmieniło? Kompletnie nic. Moja historia została napisana w ten, a nie inny sposób. Teraz interesuje mnie tylko Motor i sezon 2022, w którym mam coś do udowodnienia. Bardzo mnie to ekscytuję, że powoli zaczynamy odliczania do wyjazdu na tor. A to znaczy, że ciągle jestem głodny.

To będzie twój trzeci z rzędu sezon w barwach Motoru. Czy znalazłeś w Lublinie swoje nowe miejsce na ziemi?

Zdecydowanie tak. To świetny i poukładany klub. Pod względem organizacyjnym i finansowym jest perfekcyjnie, a w zawodowym sporcie to niezwykle istotne. Wokół mnie jest wielu fachowców, więc komunikacja przebiega bez zarzutu. Mam się tam bardzo dobrze. Swoją drogą przebywanie w takim otoczeniu napędza do jeszcze większego wysiłku.

Skąd w takim razie wzięły się medialne doniesienia, że Jarosław Hampel myślał zimą o odejściu z Motoru?

Takich doniesień w okresie transferowym jest sporo co roku. To specyfika tego czasu. Zapewniam jednak, że nie chciałem odchodzić z Lublina. Czuję się tam znakomicie od pierwszego dnia i po drodze nawet na moment się to nie zmieniło. Jestem przekonany, że tak pozostanie także w tym roku. Najważniejsze jest jednak to, żebym miał zdecydowanie lepszy sezon, bo jako zawodnicy jesteśmy rozliczani z wyników.

Chciałbyś, żeby Motor był twoim ostatnim klubem w karierze?

Jeśli wszystko miałoby wyglądać jak do tej pory, to jak najbardziej tak. Do tego potrzeba jednak woli obu stron, ale kluczowe jest to, że obecność zawodnika w danej drużynie opiera się o jego wynik sportowy. Motor nie da mi niczego za piękne oczy. Chcę tam bardzo zostać, ale dobrze wiem, że muszę udowodnić, że nadaję się, by być częścią takiego zespołu. Rozwój Motoru jest zatem dla mnie motywacją, żeby być nadal na topie.
Jarosław Hampel nie myślał o odejściu z Motoru Jarosław Hampel nie myślał o odejściu z Motoru
Rok temu Motor Lublin niespodziewanie wjechał do finału PGE Ekstraligi, co zostało uznane za wielki sukces. W listopadzie klub wzmocnił się Maksymem Drabikiem. Czy macie teraz drużynę na złoto?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Nie mam natomiast wątpliwości, że to świetny ruch transferowy. Zarząd wykonał kawał dobrej roboty. Oczywiście, przy założeniu, że Maksym Drabik będzie tak skutecznym zawodnikiem, jakiego pamiętamy z czasów przed zawieszeniem. Poza tym jest wiele innych zmiennych, od których zależy, kto i w jakiej będzie dyspozycji za kilka miesięcy. Z tego powodu nie jest łatwo mi to ocenić. Jestem jednak pewny, że nadal będziemy mocni, bo została prawie cała ekipa, która zrobiła w 2021 wynik i świetnie się ze sobą dogadywała. Sport to jednak specyficzna dziedzina, w której jest zawsze sporo niewiadomych.

Drużynowo z minionego sezonu możesz być zadowolony, bo zdobyłeś srebrny medal z Motorem. A jak oceniasz swoje indywidualne występy?

Wiadomo, że nie jestem zadowolony. Indywidualnie nie wyglądało to jakoś oszałamiająco. Wiem o tym doskonale i teraz jestem na etapie intensywnych i konkretnych przygotowań. Zrobię wszystko, żeby być skuteczniejszy. Moja forma powinna być bardziej przewidywalna i ustabilizowana. Przede wszystkim chodzi o to, żeby wszystko grało zarówno w domu, jak na wyjazdach, bo nie jest żadną tajemnicą, że na innych torach miałem więcej problemów. Mam jednak ogromne doświadczenie, z którego na pewno po takim sezonie skorzystam. Poza tym mój team funkcjonuje bez zarzutów i na pewno będzie dla mnie oparciem. Zapewniam, że będę przygotowany bardzo solidnie zarówno pod względem fizycznym jak i sprzętowym.

Z czego wynikała w twoim przypadku gorsza jazda w meczach wyjazdowych?

Sezon 2021 przeanalizowałem bardzo dokładnie. Nasunęło mi się wiele wniosków, ale wolałbym, żeby to pozostało w mojej głowie, bo to nie był jeden czynnik, ale wiele mniejszych. Wiem, co chcę zmienić, mam szeroką perspektywę. Zobaczymy, na ile trafne okażą się moje przemyślenia.

Zobacz także:
GKM ma nowego zawodnika!
Możesz mieć strój mistrza świata

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (36)
  • Franz Jakis Zgłoś komentarz
    Nie rozumiem tych którzy wołają , że ten czy tamten zawodnik to złotówa bo zmienił klub na inny gdzie lepiej płacili. To jego zawód, a to że przed sezonem ,gdy ma ważny kontrakt
    Czytaj całość
    mówi, że chciałby w nim jeździć do końca kariery to normalne. Tym bardziej u zawodnika starszego peselem. Każdy z nas zmieniłby pewnie swojego pracodawce jeśli inny dawałby lepsze pieniądze i lepsze warunki niż u obecnego. Zresztą co ma zawodnik powiedzieć przed sezonem , że jest w klubie do końca kontraktu a potem to ogłosi licytację. Od nas z Falubazu P.Dudek odszedł bo spadliśmy ,ale nie jest powiedziane, że jeśli za rok wrócimy to Dudek na 100% wraca, wszystko zależy od tego co mu nasz klub zaoferuje , jakie warunki.
    • AveMotor Zgłoś komentarz
      Jesteśmy z tobą hej Jarek jesteśmy z tobą !!! Prosimy pięknie dla nas dla kibiców po złoto dla RKS ! Motor Motor tylko Motor !!!!
      • AveMotor Zgłoś komentarz
        Jesteśmy z tobą hej Jarek jesteśmy z tobą !!! Prosimy pięknie dla nas dla kibiców po złoto dla RKS ! Motor Motor tylko Motor !!!!
        • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
          @Z.K.S STAL Wielka W: nieszczery - troszkę nauki języka polskiego trzeba?
          • Simon Lubelak Zgłoś komentarz
            Dawaj Edi byku zakładamy się.
            • Z.K.S STAL RZESZÓW Zgłoś komentarz
              Największa złotową, obok Holty w historii naszej ligi. Zakłamany, nie szczery, fałszywy. Pasuje jak ulał w Lublinie.
              • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                edibyk...ty jesteś koleś gorączka...pisałem,że tak wiele decyduje o tym czy jest medal,czy nie,że chyba rozumiesz że będąc rozsądnym graczem nikt nie powinien się zakładać...jak
                Czytaj całość
                chcesz to obstaw pozycje na koniec sezonu 2022 i koledzy z portalu zobaczą jaki jesteś wyjadacz...nie pisałem o uciekinierach z unii-to twoje słowa...odejścia waszych zawodników to wasza sprawa,nic mi do tego...to normalny komercyjny sport,zawodnicy to firmy-idą tam gdzie więcej zarobią i utrzymają sprzęt,mechaników,serwis u drogich tunerów...unii nie mam za złe,że wychowuje nadmiar zawodników-to dobrze,że zdobyła tyle medali,a jeszcze ma nadmiar ludzi i zasila innych....co do lamparta to piszesz,że nie to samo co vaculik i woźniak, ale do PO brakowało tylko jednego pkt.biegowego aby zdobyć bonus z zieloną i wejść do PO w 2020 więc na pewno lampart w trzech biegach zdobyłby ten 1 punkt,a finalnie nie pojechał ani razu bo się wykluczył i połamał w swoim pierwszym biegu-to są fakty i musisz się z nimi zgodzić,że motor byłby w PO w 2020...tutaj muszę też wspomnieć,że finały w 2021 jechaliśmy bez griszy-więc również skład lublina nie był optymalny...i nie pisz mi o podniecaniu-ja realnie patrzę na żużel i nie wieszczę na pewno złota dla motoru-by je zdobyć trzeba mieć furę szczęścia...z tym dźwigiem i z tym ŻADNEGO to już z całkiem odjechałeś-niezły z ciebie frustrat...nie potrafisz normalnie pogadać ,jakby złoto dla motoru było dla ciebie jakąś osobistą tragedią-o co chodzi??, każdy byle nie motor?...ja tam życzę rywalom dobrego sezonu i nie przeszkadza mi DMP rywali...to tylko sport....ważna jest walka,a nie miejsce...
                • Simon Lubelak Zgłoś komentarz
                  Edibyk19: Pogadaj z kibicami z Zielonej o tej mocy Częstochowy:))) Pewnie przyznają Tobie rację:))))
                  • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                    edibyk... do tego dochodzi kombinacja na kogo trafić w PO...np leszno w meczu z motorem u siebie w 15 biegu wystawiło słabszych zawodników-jakby chciało zagrać na nosie gorzowiakom-dzięki
                    Czytaj całość
                    temu lublin trafił w PO na stal zamiast wrocławia....czyli czasem dwóch się bije trzeci korzysta...motor może podziękować za srebro DMP również unii leszno...i takich dodatkowych smaczków decydujących o całokształcie każdy klub może wymienić po kilkanaście razy conajmniej podczas każdego sezonu....wynik jest składową jazdy, kombinacji,pecha,szczęścia itd...
                    • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                      edibyk....gdyby,gdyby,gdyby....każdy medal DMP opiera się na gdyby...srebro gorzowa w 2020 na spalonej rozdzielni i gościach,oraz walkowerze za prace torowe świącika...inni to samo...nie
                      Czytaj całość
                      pierwszy raz klub dostał medal bo inni osłabli,lub nie zdobył medali bo kontuzje wyeliminowały liderów w decydującej fazie....to nie wina lublina co się zdarzyło w gorzowie...tak samo motor nie wszedł do playoffów w 2020 bo lampart w decydującym meczu z zieloną w lublinie rozwalił się w swoim pierwszym biegu i nie jechał w kolejnych-zabrakło jednego pkt.biegowego do bonusa i awansu do czwórki-a tak już w 2020 motor byłby w PO nawet bez kubery...także zawodnik gdyby jest ważnym graczem w żużlu i decyduje o medalu,czy jego braku....każdy klub coś zawdzięcza zawodnikowi gdyby,lub go przeklina...taki jest ten żużel-skład może być kompletny,wszystko gra i buczy,a nagle zawodnik gdyby się pojawia i staje się kartą atutową....czyli kolego edibyk szanuję twoją obszerną analizę,masz dużo racji,ale ci co przegrali zawsze celebrują to gdyby,wygrani odwrotnie cicho siedzą i przypisują sobie całą zasługę za medale nie widząc kupy szczęścia po drodze....
                      • Całkiem Skibicowany Zgłoś komentarz
                        @Edibyk19.Unia: Myślę że nie możesz przeżyć tego, że wasz klub zaczyna schodzić na psy. Nawet nie potraficie zrobić odwodnienia bo ciągle liczycie na układy z GKSŻ. Ale nie potrafię
                        Czytaj całość
                        pojąć dlaczego tak ci siedzi, jak cierniem w ... oku ten Lublin. Zresztą nie tylko tobie, ale takiemu Gorzowowi, Toruniowi. Jest kicha, że was klubik z ukrainy objeżdża. Powiem ci, bym się cieszył, gdyby Krosno, Ostrów czy Rzeszów pojechał w Ekstralidze, nawet kosztem Lublina. To jest rozwój dyscypliny sportowej ... Ty nie jesteś w stanie tego pojąć, tylko ZAWIŚĆ (NIE MAM SWOJEJ KROWY W LESZNIE TO NIECH ZDECHNIE TYM Z LUBLINA!!!).
                        • Edibyk19.Unia Zgłoś komentarz
                          Każdy z zawodników z Lublina się troszkę poprawi każdy będzie poprawiony na tyle że po 3-4 pkt będzie w każdym meczu dokładal względem poprzedniego sezonu.. Różnice największą
                          Czytaj całość
                          zrobi Drabik zamiast Buczka... Kubera w każdym meczu będzie woził prawie po 15 pkt łaguta podobnie nie wspominając o Michellsenie juniorzy będą robić po 8 pkt każdy. Drużyna marzeń Mistrza już macie dziś szkoda czasu by wogóle Lublin przystępowal do rozgrywek myślę wd najlepiej będzie jak wystosuje odpowiedni list do prezydenta polski z tym że każdy się poprawił z zawodników z Lublina i przyznała wam złoto bez jazdy.. Wkońcu taki Zmarzlik Janowski i wielu innych zawodników z innych drużyn oni już nie mają co poprawiać są kompletni więc logiczne że jeśli każdy zawodnik z Lublina poprawia się to reszta zawodników z innych drużyn pójdzie w dół tam nie widać popraw.. Szczerze nie widzę Lublina jako Mistrz.. Wszyscy się podniecają że w tym roku weszli do finału ale to nie poprzez siłę ich tylko słabość innych.. Nikt nie pamięta w jakich okolicznościach wygrali półfinał ?..przecież gdyby nie najgorszy sezon od lat Emila, Piotra to gdzie ten Lublin by był z kim by jechał półfinał z Wrocławiem ..Częstochowa pierwsze mecze porażki u siebie brak play off.. Lublin był w finale bo idealnie dla niego ułożył się półfinał wygrali go z drużyna która była rozbita.. Do play off weszła słabsza drużyna niż ta co była na 5 miejscu.. Potrafię to przyznać bo jako kibic Unii twierdzę że w play off Częstochowa była by silniejsza niż unia w tym okresie zawodowcy z Częstochowy byli lepsi niż zawodnicy Unii.. Słaba Unia w 14 kolejce pokonała tą potęgę Lublin u siebie bez problemów.. A byłby całkowicie inny układ play off gdyby osłabiony Gorzów wywiózł bonus z Torunia a dużo tam nie brakło.. Wtedy żaden Lublin by w finale nie pojechał bo już by w półfinale trafił na Wrocław.. Przypominam Gorzów jechał bez dwóch zawodników podstawowych mecz w Toruniu który decydował o układzie play off i mecz pierwszy play off też jechał osłabiony.. A tu znawcy piszą że wystarczy by troszkę zawodnicy poprawili swoje wyniki ale nie widzą że Gorzów się wzmocnił że tym razem trafia na Gorzow konkretny bez kontuzji że Wrocław się wzmocnił że Toruń się wzmocnił tego nikt w Lublinie nie widzi i nie chce widzieć.. Lublin otworzyć oczy wy byliście w finale w obecnym sezonie tylko dlatego że Gorzów był osłabiony w najważniejszym momencie sezonu.. Z każdym z was z każdym z Lublina jestem w stanie się założyć o 10 tys zł że wy w tym sezonie nie zdobędziecie złota ba nawet do finału nie dojdziecie.. Kto chce się założyć niech się odezwie wymienimy się danymi osobowymi!! Hampel z całym szacunkiem dla niego już więcej nie zrobi niż robi nawet powiem że będzie gorzej, Grisza już za długo jest w Lublinie następny sezon będzie jego najgorszym tego też raczej jestem pewien, Michellsen za rok ma GP i bardziej będzie mu zależało by tam się utrzymać niż na jakimś Lublinie Kubera już mu się w głowie bardzo mocno urodził pomysł by dostać się do GP po dwóch udanych turniejach w obecnym sezonie.. To mu dało bardzo dużą chęć by mocno popracować nad awansem a i założę się że Kubera dostanie dzika kartę na SEC zakład kolejny? Drabik bardzo będzie chciał pokazać że wrócił mocny ale już się słyszy że jednak ta przerwa była chyba zbyt krótka bo w głowie nadal została sodowa bo się stara by znów być chłopcem który jest narażony na cały świat i wywiadów nie chce udzielać..tak daleko nie zajdzie za wiele nie osiągnie.. Powtórzę ostatni raz mogę się założyć że Lublin w przyszłym sezonie nawet do finału nie dojdzie..
                          • jadowita kaczka Zgłoś komentarz
                            pozdro dla normalnych kibiców żużla
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×