KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Mocne ciosy Stali z początku meczu wystarczyły. Pech Thomsena [RELACJA]

W trzecim swoim meczu sparingowym Moje Bermudy Stal Gorzów pokonała na własnym torze Betard Spartę Wrocław 47:42. Najwięcej punktów w tym spotkaniu zdobyli Szymon Woźniak (12+1) po stronie gospodarzy i Daniel Bewley (9+1) wśród gości.

Marcin Malinowski
Marcin Malinowski
Anders Thomsen przed Patrykiem Dudkiem WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Anders Thomsen przed Patrykiem Dudkiem
Podobnie jak przed poprzednim sparingiem, również i tym razem każdy z zawodników miał możliwość sprawdzenia się na torze przed walką z rywalami. Tych prób było nawet więcej niż tylko pół godziny przed rozpoczęciem test-meczu.

Już w wyścigu młodzieżowym doszło do upadku. Z nawierzchnią zapoznali się wrocławscy juniorzy, ale szybko się pozbierali, bowiem nie doszło do niczego groźnego. Bartłomiej Kowalski w środku drugiego łuku stracił panowanie nad motocyklem i zanotował uślizg. To zdarzenie gorzowscy fani skwitowali gwizdami. 20-latek "podziękował" za to, unosząc kciuk do góry. Przypomnijmy, że ten zawodnik był w fazie zaawansowanych rozmów z Moje Bermudy Stalą Gorzów, by ostatecznie trafić jednak do Betard Sparty Wrocław na sezon 2022.

Kiepsko z gorzowskim torem radził sobie Mateusz Panicz, który swój drugi wyścig odjechał już w trzeciej odsłonie środowego sparingu, jako zastępstwo zawodnika. Nie ukończył tego biegu z powodu upadku pod koniec trzeciego okrążenia. Wyniki jednak zaliczono i miejscowi po raz trzeci wygrali podwójnie. Dopiero w kolejnej potyczce wrocławianie, a dokładnie Kowalski, zdołali przełamać dominację gospodarzy.

ZOBACZ WIDEO "Nawierzchnia gubi zawodników". Dominik Kubera o tym, dlaczego przyjezdni nie potrafią wygrywać w Lublinie

Drużynowa wygrana przyszła zaraz po przerwie na równanie, by następnie gorzowianie znów zwiększyli przewagę dzięki dwóm podwójnym wygranym. Miejscowi byli wyraźnie lepiej spasowani, co nie powinno dziwić, ponieważ już trochę jazd na swoim obiekcie mają za sobą. Po raz kolejny nieosiągalny dla rywali był Bartosz Zmarzlik, który również i tym razem po wygraniu dwóch wyścigów więcej na torze się nie pojawił, co przełożyło się na więcej szans dla młodszych zawodników.

Niestety, oprócz niegroźnych uślizgów był też jeden poważniejszy upadek. Tak należy opisać starcie Kowalskiego z Andersem Thomsenem, w wyniku którego Duńczyk znalazł się pod bandą. Po oględzinach lekarza wstał i udał się do parku maszyn na specjalnym pojeździe, który to jest wymagany regulaminem w takich sytuacjach. Tam medycy stwierdzili jego dalszą zdolność do jazdy, ale sam żużlowiec postanowił odpocząć i nie wystąpił w powtórce 9. biegu. Chwile później z parku maszyn dotarły informacje, że jego ręka mocno spuchła, a nawet jest złamana. Ostatecznie reprezentanta Kraju Hamleta już nie oglądaliśmy w tym meczu.

Druga połowa sparingu należała już do Betard Sparty Wrocław, ale przewaga Moje Bermudy Stali Gorzów była na tyle duża, że gorzowianie wygrali to spotkanie 47:42. Co ciekawe, w nominowanych biegach oglądaliśmy tylko po trzech zawodników. W czwartek rewanż na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.

Punktacja:

Moje Bermudy Stal Gorzów - 47 pkt.
9. Szymon Woźniak - 12+1 (2*,3,2,2,3)
10. Anders Thomsen - 4+1 (2,2*,ns,-)
11. Martin Vaculik - 8 (3,2,d,3)
12. Patrick Hansen - 6+1 (2*,d,1,0,2,1)
13. Bartosz Zmarzlik - 6 (3,3,-,-)
14. Oliwier Ralcewicz - 0 (-,-,-)
15. Mateusz Bartkowiak - 5+1 (3,2*,d,0)
16. Wiktor Jasiński - 6+3 (2*,1*,1,d,2*)

Betard Sparta Wrocław - 42 pkt.
1. Tai Woffinden - 8 (1,1,3,3)
2. brak zawodnika
3. Gleb Czugunow - 7+2 (0,1,0,2*,1*,3)
4. Daniel Bewley - 9+1 (0,3,3,1,2*)
5. Maciej Janowski - 9 (1,1,3,1,3)
6. Bartłomiej Kowalski - 8+1 (w,3,d,w,2*,2,1)
7. Mateusz Panicz - 1 (1,w,-,-)

Bieg po biegu:
1. (59,84) Vaculik, Woźniak, Woffinden, Czugunow - 5:1 - (5:1)
2. (60,47) Bartkowiak, Jasiński, Panicz, Kowalski (w/u) - 5:1 - (10:2)
3. Zmarzlik, Hansen, Janowski, Panicz (w/u) - 5:1 - (15:3)
4. (60,84) Kowalski, Thomsen, Jasiński, Bewley - 3:3 - (18:6)
5. (60,93) Bewley, Vaculik, Czugunow, Hansen (d) - 2:4 - (20:10)
6. (60,11) Zmarzlik, Bartkowiak, Woffinden, Kowalski (d/4) - 5:1 - (25:11)
7. (60,18) Woźniak, Thomsen, Janowski, Czugunow - 5:1 - (30:12)
8. (59,89) Bewley, Czugunow, Jasiński, Bartkowiak (d/4) - 1:5 - (31:17)
9. (60,16) Woffinden, Woźniak, Kowalski (w/su), Thomsen (ns) - 2:3 - (33:20)
10. (60,28) Janowski, Kowalski, Hansen, Vaculik (d/4) - 1:5 - (34:25)
11. (60,70) Woffinden, Woźniak, Bewley, Hansen - 2:4 - (36:29)
12. (59,92) Vaculik, Kowalski, Czugunow, Bartkowiak - 3:3 - (39:32)
13. (61,22) Czugunow, Hansen, Janowski, Jasiński (d/4) - 2:4 - (41:36)
14. (60,58) Woźniak, Jasiński, Kowalski - 5:1 - (46:37)
15. (61,02) Janowski, Bewley, Hansen - 1:5 - (47:42)

NCD: 59,84s uzyskał w 1. biegu Martin Vaculik
Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński
Widzów: około 500 osób

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Gekon Zgłoś komentarz
    To tylko sparing i nie ma co typować wyników. Na tym etapie zawodnicy doznają obrażeń a sezon jest znacznie dłuższy niż czas na sparingi. Jeszcze wiele może się wydarzyć i potencjalni
    Czytaj całość
    faworyci mogą stracić pozycje a skazywani na walke w środku tabeli mogą namieszać.
    • Tommy DeVito Zgłoś komentarz
      Thomsen podobno bez złamań, ale nie zmienia to faktu że z Motorem dostaniemy w palnik, bez mocnego juniora i jak narazie cienkiego Hansena widzę to mega słabo.
      • Adrian gorzow Zgłoś komentarz
        thomsen zdolny do dalszej jazdy ? taka decyzje podjeli lekarze ? 5 minut pozniej podejrzenie zlamania nargarstka ? odwieziony do szpitala na badania , czyli co taki zdolny do jazdy ? ci lekarze
        Czytaj całość
        to naprawde sie osmieszaja
        • ADASOS Zgłoś komentarz
          Oby zdrowy pozostał Ralcewicz, bo dojdzie do obciachu na cały kraj.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×