Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Były reprezentant Polski o Pedersenie. "Oszukał mnie wiele razy"

Okazuje się, że największym problemem GKM-u Grudziądz przed inauguracyjnym spotkaniem w Ostrowie nie jest wcale przeciętna forma Krzysztofa Kasprzaka czy brak perspektywicznych juniorów, ale konflikt Nickiego Pedersena i Przemysława Pawlickiego.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Nicki Pedersen WP SportoweFakty / Tomasz Sieracki / Na zdjęciu: Nicki Pedersen
Jeśli w czymś z całą pewnością można upatrywać szansy na niezwykle ważne zwycięstwo grudziądzan w pierwszym meczu tego sezonu, to właśnie w znakomitej postawie dwójki liderów, którzy w razie potrzeby mogliby pojechać przeciwko Arged Malesie Ostrów nawet po siedem razy. Problem jednak w tym, że Nicki Pedersen i Przemysław Pawlicki są ze sobą bardzo mocno pokłóceni, a sprawy zapewne nie załatwiła rozmowa wychowawcza przedstawicieli klubu z Duńczykiem.

- Atmosfera w drużynie nie będzie dobra i już na starcie wiadomo, że nie ma co liczyć na żadną współpracę tych zawodników - uważa były reprezentant Polski, Piotr Świst. - Konflikt dwójki liderów, to fatalna wiadomość, bo przecież może się zdarzyć, że obaj będą musieli jeździć ze sobą nawet cztery razy w trakcie jednych zawodów. Ofiarą ambicji tej dwójki może paść ZOOleszcz GKM Grudziądz, który przez ich wojenkę może spaść z PGE Ekstraligi. W zeszłym roku przekonaliśmy się jak wiele w perspektywie walki o utrzymanie w elicie, znaczą pojedyncze punkty w poszczególnych meczach. Jeśli tym razem grudziądzanom zabraknie szczęścia i współpracy zawodników, to może być im naprawdę trudno powtórzyć wyczyn z ubiegłego sezonu - dodaje.

Przypomnijmy, że tydzień temu podczas finału MPPK w Poznaniu, Pawlicki delikatnie uderzył w jadącego na pierwszej pozycji Pedersena, a tym samym delikatnie wypchnął kolegę z pary na zewnętrzną. Choć sytuacja wyszła zupełnie przypadkiem, to Duńczyk nie zamierzał wybaczyć swojemu koledze. Jeszcze na torze wydarł się na Polaka, a w parku maszyn doszło do jeszcze mocniejszej awantury, po której Pedersen miał dostać zgodę trenera na opuszczenie pozostałych wyścigów. Dzień później rozmowę z trzykrotnym mistrzem świata odbył prezes GKM, Marcin Murawski.

ZOBACZ WIDEO Kowalski o odejściu z Włókniarza: Rywalizacja o skład źle na mnie wpłynęła

- Śmieszą mnie kolejne próby zmiany zachowania Pedersena. Gość ma 45 lat i przez całą karierę myśli tylko o sobie, a działacze wciąż liczą, że się zmieni i podpisują z nim kontrakt. Zresztą jeździłem z Nickim w Falubazie i mogę powiedzieć, że oszukał mnie wiele razy. W parku maszyn na spokojnie umawialiśmy się jak rozegramy pierwszy łuk, by wygrać 5:1, a gdy wyjeżdżaliśmy na tor, on koncentrował się głównie na tym, by wywieźć mnie w płot. Z tym facetem nie ma szans się dogadać, a proszę mi uwierzyć, że wiem co mówię. W Poznaniu zachował się fatalnie, bo przecież to była normalna sytuacja, która u tak doświadczonego zawodnika nie powinna wywołać żadnych emocji. W taki sam sposób Nicki przez lata podjeżdżał do innych i nikt nie robił mu wyrzutów - dodaje Świst.

Choć jeszcze tydzień temu wydawało się, że grudziądzanie będą faworytem niedzielnego meczu z beniaminkiem, to już teraz trudno to powiedzieć z całą stanowczością.

Czytaj więcej:
Stal zapłaci za uległość wobec fanów
Porażka dobrą wróżbą na cały sezon?

Kto wygra niedzielne starcie w Ostrowie Wlkp.?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
    Petersena obserwował nie jeden szkoleniowiec fan zawodnicy też mówią o jeździe w parze z tym zawodnikiem to samo co powyżej napisane , nic dodać nic ująć .
    • tomas68 Zgłoś komentarz
      Pawlicki i wszystko jasne. Beczenie i wszyscy winni tylko nie "łon".
      • malin1976 Zgłoś komentarz
        A ja nie znoszę Pawlickiego i Kasprzaka a Pedersen dla mnie to jest gość i tyle w temacie .
        • MR. S Zgłoś komentarz
          Każdy to wie i co mamy zrobić? Żeby nie Dzik to już dawno w Grudziądzu byśmy oglądali ekstraligę tylko w tv. Każdy z tego sobie zdaje sprawę, czy to zarząd czy kibice.
          • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
            Twisty krotko w temacie. Pozdro!
            • stary_trener Zgłoś komentarz
              Swoja opinie wyraze tutaj poniewaz pod paszportem Polskim Laguty zakazano komentarzy. zadajac proste pytanie: prosze pokazac metryke urodzenia! Paszport Uzyskales dla wygody zycia a nie z checi
              Czytaj całość
              bycia POLAKIEM a metryka urodzenia jest jedna. Na marginesie startow dla Rosjan zakazal FIM wykluczajac ich z wszystkich dyscyplin motorowych wiec kiego oskarzenia pod ads polskich wladz zuzla?
              • Rache Zgłoś komentarz
                Czego w GKM nie zrabia dla pieniedzy z TV? Wszystko zrobia.Nawet podpisali kontrakt z Pedersenem.Co tam druzyna co tam szkolenie mlodziezy.Dla Nikusia wszystko.A Nikus ma wszystko w
                Czytaj całość
                ....kieszeni.
                • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
                  Mysle, ze Piotr wie co mowi, ale mimo wszystko dzik to nadal maszynka do robienia punktow. Niestety dla zuzla z roku na rok jest mniej klasowych zawodnikow a ktos w tej Ekstralipie musi jezdzic
                  Czytaj całość
                  :)
                  • Camino Zgłoś komentarz
                    I tu Świst ma świętą racje dun to buc i cham od dawna nic nowego .....nie ma świecie takiego zaklęcia co zrobi z chama księcia
                    • JARASS Zgłoś komentarz
                      Wydaje się ,ze grudziądzanie pogodzili się z tym już dawno i wprawdzie nie głośno,ale nie akceptują jego zachowania,a co najwyżej zdobywane przez niego bezcenne punkty.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×