KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Fogo Unia Leszno jednak ze zwycięstwem?! Mamy komentarz PGE Ekstraligi

Wynik spotkania Fogo Unia Leszno - Moje Bermudy Stal Gorzów może zostać zweryfikowany? Jeśli okaże się, że sędzia Artur Kuśmierz popełnił błąd w ocenie wydarzeń z biegu 15, to taki scenariusz jest jak najbardziej możliwy!

Mateusz Puka
Mateusz Puka
Emil Sajfutdinow (z lewej) i Jason Doyle WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Emil Sajfutdinow (z lewej) i Jason Doyle
O możliwe rozstrzygnięcie w sprawie niedzielnego hitu PGE Ekstraliga  spytaliśmy władze rozgrywek. - Organ zarządzający w każdym przypadku ma 14 dni na weryfikację wyniku każdego spotkania. Oglądamy mecze i analizujemy, co się dzieje - mówi nam prezes Speedway Ekstraligi, Wojciech Stępniewski.

Działacz obecnie nie chce mówić na temat możliwych konsekwencji, jeśli faktycznie doszło do fatalnej pomyłki, ale już wiadomo, że droga do weryfikacji rozstrzygnięcia ostatniego biegu jest otwarta i taki ruch będzie bardzo poważnie analizowany w najbliższych dniach.

W 15. biegu hitowego meczu na czwartym okrążeniu doszło starcia pomiędzy Piotrem Pawlickim a Szymonem Woźniakiem. Gorzowianin zauważył zbliżającego się po wewnętrznej rywala i postanowił przyciąć nagle do krawężnika. Efekt był taki, że leszczynianin trącił rywala, a ten upadł na tor. Wyścig nie został przerwany, a chwilę później Bartosz Zmarzlik wyprzedził Janusza Kołodzieja. Z 3:3 zrobiło się 2:4, a to spowodowało, że mecz zakończył się remisem.

Sędzia Artur Kuśmierz zdecydował, że winnym upadku Woźniaka był Pawlicki i to jego wykluczył z wyścigu. To pierwszy moment, w którym większość obserwatorów upatruje błędu. Później arbiter z Częstochowy postanowił zaliczyć wyniki biegu według kolejności na linii mety. Ta była korzystna dla Stali, bo na ostatnim łuku Zmarzlik wyprzedził Kołodzieja.

Jak powiedział jednak w Magazynie PGE Ekstraligi Leszek Demski, takie rozstrzygnięcie rywalizacji jest ogromną kontrowersją, bo zgodnie z regulaminem kolejność należało zaliczyć w momencie zdarzenia, a wtedy żużlowiec Fogo Unii znajdował się przed liderem gorzowskiej Stali. Jego zdaniem sędzia popełnił zatem poważny błąd, który może być podstawą do weryfikacji wyniku! Teraz piłka znajduje się po stronie PGE Ekstraligi.

ZOBACZ WIDEO Czy Włókniarz jest tak słaby, jak w pierwszym meczu? "Na pewno stracili pewność siebie"
Czy wynik niedzielnego meczu powinien zostać zweryfikowany, a Unia powinna zostać zwycięzcą?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (73)
  • Robert Mutu Zgłoś komentarz
    Pawlicki jeździ jak kosiarz umysłów, po trupach do celu. Regulamin pozwala na agresję, którą prezentuje Pawlicki, a gdyby go wykluczyli na jeden lub dwa mecze, to może zacząłby się
    Czytaj całość
    przejmować zdrowiem innych. To jest największy problem tego biegu, a nie durne dywagacje czy 2 punkty więcej czy mniej… bieg młodzieżowy tez powtórzono gdy był korzystny dla Stali.
    • kedzior Zgłoś komentarz
      A okienko wyżej Kuczera i kolejna wiadomość o ruskim Zróbcie mu jakieś badania bo facet ma problem
      • Stercel Zgłoś komentarz
        Proponuję nie powtarzać wyścigu po upadku, tylko zaliczyć kolejność przed upadkiem, tak jak w Lesznie. Będzie kilka korzyści. Oszczędność czasu i paliwa, mniejsze zuzycie motocykli,
        Czytaj całość
        a sędziowie nie będą mieli problemu .
        • Wiesław Dubiel Zgłoś komentarz
          Istotne jest,że sędzia nie przerwał biegu po kolizji Pawlickiego z Woźniakiem.Oznacza to,że pozostali zawodnicy mieli prawo i obowiązek jechać dalej.I tak się stało.Po wykluczeniu
          Czytaj całość
          Pawlickiego sędzia prawidłowo zaliczył wyniki.Co innego gdyby sędzia przerwał bieg,wtedy byłby zastosowany punkt regulaminu o kolejności w momencie przerwania biegu.
          • Je BUT Zgłoś komentarz
            Jak "kalosze" spuszczali Falubaz piętro niżej rechotaliście na wszystkich forach zamiast protestować i okazać ,że rywalizacja sportowa jest ważniejsza od ustaleń
            Czytaj całość
            krawaciarzy. Teraz też jest wam do śmiechu ?
            • bastek75 Zgłoś komentarz
              A wszystkiemu winien Woźniak który zamiast ścigać się w sportowy sposób to szuka kontaktów i faulu żenada Szymon zenada
              • Don von Jon Zgłoś komentarz
                Drewniaka może lubić tylko kibic Gorzowa i to nie każdy!Lepiej się na Pludre patrzy niż na tego sztywniaka!
                • Krakowska1949 Zgłoś komentarz
                  Kombinatorzy z leszna nie róbcie obory.
                  • andy82stal Zgłoś komentarz
                    Nie, no "super" regulamin. Czyli drużyna Gorzowa w takiej sytuacji jest dwukrotnie ukarana za niewinność. Pawlicki wycina Woźniaka, a za to Zmarzlikowi zabiera sie uczciwie zdobyte
                    Czytaj całość
                    3 punkty. Czyli od tej pory może sobie zawodnik jadący z tyłu kalkulować, czy nie warto wyciąć tego na trzeciej pozycji, aby jego kumpel atakowany na pierwszej pozycji utrzymał 3pkt. Może głupie, ale jeśli taki bieg decydowałby np. o DMP, to mogłyby takie pomysły do głowy przychodzić. A kibice z Leszna ciekawe co by pisali, gdyby to Koldi wyprzedził Bartka na ostatnim łuku, a nie odwrotnie. Regulamin powinien zawierać zapis, że jeśli upadek nie wpłynął na jazdę innych zawodników, to powinno się jechać do mety i takie punkty zaliczać.
                    • hirek Zgłoś komentarz
                      Skoro jest taki zapis w regulaminie to wynik powinien być zweryfikowany. Ale pan sędzia zawieszony za tak karygodny błąd.
                      • Gekon Zgłoś komentarz
                        "może być podstawa"? Chyba jest podstawą do weryfikacji wyniku. Ktoś tu posilkuje się regulaminem gdzie jest jasno napisane co, jak i kiedy a tu jeszcze jakieś "może
                        Czytaj całość
                        być". Żenada.
                        • szurszacz1 Zgłoś komentarz
                          po co takie głupoty wypisujecie???przecież to nie pierwsza taka sytuacja, że zawodnik zostaje wykluczony za faul na 4 okrążeniu a wyniki biegu zaliczone bez niego....
                          • Gregory 78 Zgłoś komentarz
                            Na powtórkach widać, że Woźniak w obu przypadkach najpierw patrzy potem wjeżdża w tyle koło. W pierwszym przypadku z 5/1 zarobił 2/4 w drugim z 4/2 na 2/4
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×