WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andrzej Bargiel: To wyzwanie nie dawało mi spokoju. Ludzie mówili, że się nie da

- To wyzwanie nie dawało mi spokoju. Wiedziałem, że da się to zrobić, a wiele osób uważało, że się nie da - mówi Andrzej Bargiel po historycznym wyczynie. Zakopiańczyk jako pierwszy człowiek na świecie zjechał z K2 na nartach.
Dawid Borek
Dawid Borek
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Andrzej Bargiel

Andrzej Bargiel w niedzielę zapisał się w annałach historii. Nie dość, że zdobył szczyt K2 (8611 m n. p. m.), to jeszcze zjechał z niego na nartach. Do podstawy góry, po kilku godzinach wyjątkowej podróży, dotarł około godziny 16:00.

- To wyzwanie nie dawało mi spokoju. Wiedziałem, że da się to zrobić, a wiele osób uważało, że się nie da. Pozdrawiam je więc - mówi Bargiel dla "RMF FM".

Niesamowity wyczyn zakopiańczyka wiązał się z ogromnym ryzykiem. Czas pokazał, że ryzyko opłaciło się.

- To strome zbocza, bardzo narażone na lawinę. Do tego jest dużo lodu, który przeszkadza w uprawianiu narciarstwa. Jest po prostu niebezpiecznie - tłumaczy Bargiel, dla którego największą trudnością podczas wyprawy był... sen.

- Zakładałem, że będę tylko dwa dni, ale to się przedłużyło i spałem w sumie trzy noce. Jestem zmęczony spaniem na tych wysokościach. Jeszcze nigdy nie spałem na wysokości 7800 metrów, a jeszcze musiałem wynieść linę i bardzo dużo bagażu, jakieś 20 kg na ramię, więc trochę mnie to zmęczyło - komentuje.

W bazie pod K2 Polak był zmęczony, ale szczęśliwy. Nie mogło zabraknąć pamiątkowego zdjęcia, którym na Facebooku podzielił się fotograf sportowy Marek Ogień:

 

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 84. Rafał Fronia przeżył zejście dwóch lawin na K2. "Lina ocaliła nam życie"

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
RMF FM, Facebook

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Don Don 2
    Kolejne wyzwanie to zjazd to na łyżwach związanych na rękach
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kmz lw 0
    No widzisz, ty nie masz pozytywnego zdania w temacie, a inni mają
    Aga3333 no wlasnie, ze jednak "troche" sie wspinam, uwielbiam gory... mieszkam we francji i Alpy znam od podszewki. Na Mont Blanc wspinalam sie juz nie raz I tyle. Co nieznaczy ze mam koniecznie pozytywne zdanie o tzw biciu rekordow w gorach jak w przypadku Pana Andrzeja.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Aga3333 0
    no wlasnie, ze jednak "troche" sie wspinam, uwielbiam gory... mieszkam we francji i Alpy znam od podszewki. Na Mont Blanc wspinalam sie juz nie raz I tyle. Co nieznaczy ze mam koniecznie pozytywne zdanie o tzw biciu rekordow w gorach jak w przypadku Pana Andrzeja.
    kmz lw Co ty możesz tutaj polecić, taka czy inna trase, jak sama się nie wspinasz? Przecież to głupie, niegodne naśladowania itd...
    [ 7 komentarzy w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×