Getty Images / Alexander Hassenstein / Na zdjęciu: Antoine Griezmann

Sympatyczny gest Griezmanna. Przygotował wyjątkowe buty na mecz z Urugwajem

Igor Kubiak

Antoine Griezmann nie ukrywa, że jego drugą ojczyzną jest Urugwaj, z którym zagra w najbliższym meczu towarzyskim. Francuz na spotkanie wybiegnie w specjalnych butach.

O miłości Antoine Griezmanna do Urugwaju zrobiło się głośno podczas ostatnich mistrzostw świata. W ćwierćfinałowym meczu Francuz strzelił tej reprezentacji bramkę na 2:0, po czym nie okazywał radości. Z kolei po finale wystąpił na konferencji prasowej dumnie owinięty urugwajską flagą, którą otrzymał od dziennikarza.

- Urugwaj jest moją drugą ojczyzną - zapewniał wtedy napastnik Atletico Madryt, który na kolejny mecz towarzyski przygotował specjalne obuwie. Już we wtorek mistrzowie świata zagrają z Urugwajem na Stade de France w Saint-Denis.

Na podeszwach butów widać flagi Francji i Urugwaju. Na bokach z kolei pojawia się tykwa, z której pije się tradycyjny południowoamerykański napar - yerba mate. Griezmann jest wielkim fanem tego napoju.

Przez całą karierę francuski napastnik spotykał na swojej drodze Urugwajczyków. W Realu Sociedad zadebiutował pod wodzą trenera Martina Lasarte, a w klubie przyjaźnił się z Chorym Castro i Alberto Bueno. Już w Atletico spotkał za to Jose Marię Gimeneza czy Diego Godina, który jest ojcem chrzestnym jego córki. Co więcej, Griezmann po hiszpańsku mówi z wyraźnym akcentem południowoamerykańskim i jest fanem piłkarskiej drużyny Penarol Montevideo.

Takie zachowanie Griezmanna nie wszystkim kibicom się podoba. Pod zdjęciem największą popularnością cieszy się komentarz: "Ale nie jesteś Urugwajczykiem!"

ZOBACZ WIDEO Kamil Grosicki: Wisi nad nami jakaś klątwa
 
Pomóż nam ulepszać nasze serwisy - odpowiedz na kilka pytań.

< Przejdź na wp.pl