WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Stefana Veljković

Stefana Veljković o meczu z Treflem Proximą: Nie ma się co nad nim rozwodzić

Natalia Witczyk

Siatkarki Chemika Police w trzech setach pokonały w poniedziałek Trefl Proximę Kraków. - Nie ma co nad tym meczem się rozwodzić. Jesteśmy lepszą drużyną, dlatego wygraliśmy - powiedziała Stefana Veljković.

Faworytem poniedziałkowego starcia w Tauron Arenie były bez wątpienia mistrzynie Polski, które również w tym sezonie nie zamierzają odpuścić walki o najwyższe trofeum w Lidze Siatkówki Kobiet. 

Starcie z Treflem Proximą Kraków od początku układało się po myśli siatkarek Chemika Police. Ostatecznie podopieczne Jakuba Głuszaka wygrały w setach do 16, 16 i 22, a najlepszą zawodniczką wybrana została Stefana Veljković. - Według mnie nie ma co nad tym meczem się rozwodzić. Jesteśmy lepszą drużyną, dlatego wygraliśmy - powiedziała po spotkaniu Serbka.

Policzanki popełniły mniej błędów od przeciwniczek, a także lepiej prezentowały się w przyjęciu oraz ataku. Jak twierdzi serbska środkowa, mistrzynie Polski mogą grać jeszcze lepiej.

- Oczywiście, że nie grałyśmy swojej najlepszej siatkówki. Spotkałyśmy się niedawno i trenujemy ze sobą bardzo krótko. Dodatkowo dopiero zaczynamy sezon i na pewno nie jesteśmy jeszcze w najwyższej formie. Spokojnie, sezon jest długi, a najwyższa forma przyjdzie z czasem - zapewnia Veljković.

ZOBACZ WIDEO: Efektowne wypłynięcie na pełne morze podczas startu Volvo Ocean Race w Alicante (WIDEO)
 

< Przejdź na wp.pl