Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Justyna Kowalczyk trzecia w Goms. Niespodziewane zwycięstwo 21-letniej Włoszki

Justyna Kowalczyk zajęła trzecie miejsce w biegu na 10 kilometrów stylem klasycznym w Goms. W zawodach zaliczanych do cyklu OPA Alpen Cup Polka przegrała z reprezentantkami Włoch i Niemiec. Nasza reprezentantka nie uniknęła upadku na trasie.
Daniel Ludwiński
Daniel Ludwiński
Justyna Kowalczyk PAP / Grzegorz Momot / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk

Zwycięstwo odniosła 21-latka Caterina Ganz, która do tej pory nigdy nie biegała w zawodach Pucharu Świata. Od Kowalczyk szybsza była także Sofie Krehl, mająca na koncie jeden indywidualny start w zawodach najwyższej rangi. Do triumfatorki nasza reprezentantka straciła blisko osiem sekund.

Cała trójka na większości punktów pomiarowych miała niemalże identyczne czasy i tasowała się na poszczególnych miejscach. Jeszcze na 1200 metrów przed metą Kowalczyk prowadziła, ale ostatecznie poniosła stratę do młodych Niemek.

Wynik Polki mógłby być inny, gdyby nie upadek na trasie. Nasza reprezentantka złamała kijek i dotarła do mety poobijana.

Dla Polki był to ostatni start przed przerwą świąteczną - w ostatnich dniach grudnia wystąpi w Szczyrbskim Jeziorze.

Wyniki biegu na 10 kilometrów stylem klasycznym w Goms:

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1 Caterina Ganz Włochy 28:10,8
2 Sofie Krehl Niemcy +2,6
3 Justyna Kowalczyk Polska +7,8
4 Pia Fink Niemcy +33,3
5 Laura Gimmler Niemcy +45,9
6 Theresa Eichhorn Niemcy +55,2
7 Monique Siegel Niemcy +1:01,9
8 Francesca Baudin Włochy +1:09,1
9 Monica Tomasini Włochy +1:14,5
10 Hanna Kolb Niemcy +1:17,0


ZOBACZ WIDEO: Fortuna liczy na historyczny sukces. "Polacy zdobędą złoto w Pjongczang"

Czy Justyna Kowalczyk odniesie zwycięstwo w kolejnych zawodach w Szczyrbskim Jeziorze

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (23)
  • galaxxy Zgłoś komentarz
    woj. mirmila... jakbyś nie był ślepakiem to zanim się dowiedziałem o jej upadku to sam wynik wyglądał na blamaż. Ja Ci drogi userze nie narzucam co możesz oczekiwać ale wypisywanie
    Czytaj całość
    mdławych historii i WMAWIANIE wszystkim że Justyna nic nie musi to żenada dziecko. Skoro nic nie musi to po co ujadasz i tak jej bronisz jak Czestochowy traktując każdą odmienną wypowiedź niż "Justyna jesteś wielka nic nie musisz" jako hejt? ... To jednak coś musi, jednak wszystkim zależy na jej dobrych startach. Najbardziej jej samej... Jednak żyj w swoim świecie że Kowalczyk "nic nie musi" asekuracyjna postawa, żeby w przypadku niepowodzenia się nie skompromitować.
    • prym Zgłoś komentarz
      Przegrywa już w drugiej lidze,dwa lata temu było to nie do pomyślenia.Starzeje się i organizm wypompowany?Coś w tym jest.
      • Daniel Ziomber Zgłoś komentarz
        skoczkowie byli by lepsi od niej koszmar kowalczyk
        • woj Mirmiła Zgłoś komentarz
          "galaxxy" jest specyficznym okazem usera, w którego wypocinach trudno szukać jakiejkolwiek logiki, potrafi sam sobie zaprzeczać, byleby tylko coś napisać. Raz pisze: "to co dzisiaj na
          Czytaj całość
          koronnym dystansie osiągnęła to już blamaż" - by w następnym poście stwierdzić: "Nie wiem czy upadła wczoraj, skoro dzisiaj to ok., zakłamuje to wynik biegu". - "galaxxy" bazgrze trzy po trzy bez obejrzenia biegu, a nawet bez znajomości podstawowych faktów... biegi wygrane dla niego są "niby wygrane" - do tego żałosny jest z tymi swoimi próbami narzucania innym co mogą, a czego nie mogą spodziewać się po Justynie w Lahti.
          • Edward Rybak Zgłoś komentarz
            "...Jeszcze na 1200 metrów przed metą Kowalczyk prowadziła, ale ostatecznie poniosła stratę do młodych Niemek..." - Redaktorku, obudz sie!!! Pierwsza byla Wloszka!!!
            • yes Zgłoś komentarz
              Kowalczyk jest dobra. Musi to jednak pokazywać w biegach, w których startuje.
              • galaxxy Zgłoś komentarz
                Woj Mirmiła daruj sobie śmieszny monolog o tym jak to Kowalczyk nic nie musi, bo sama niedawno powiedziała że musi i chce. To raz. Dwa oceniam to co teraz, jest w słabej formie na tym
                Czytaj całość
                ETAPIE sezonu. Nie wiem czy upadła wczoraj, skoro dzisiaj to ok, zakłamuje to wynik biegu. No i nie podsycajmy atmosfery nadziei i wielkiego czekania na nie wiadomo jakie wyniki w Lahtii bo może się skończyć 7 miejscem tamten bieg i koniec. Nie dociera do niektórych że ona ma 33 lata, trening jej wyeksploatował tak organizm że nie ma pewności czy kiedyś jeszcze w ogóle zawalczy o podium.
                • Coffe Mokka Zgłoś komentarz
                  Widział ten upadek ktoś
                  • Królowa Śniegu Zgłoś komentarz
                    Justyna zaczęła najszybciej i prowadziła, ale zaliczyła bardzo poważny upadek. Tak jak pisze Pottermaniack na zjeździe przy wysokiej prędkości. Polka pisze, że upadała wiele razy, ale
                    Czytaj całość
                    to jeden z najgorszych upadów w jej karierze. Jest bardzo mocno poobijana. Zanim zaczniecie wymyślać, zastanówcie się, gdyby była bez formy nie byłaby 5 w kwalifikacjach w Kussamo, nie wygrałby w Muonio ze wszystkimi Finkami.
                    • Pottermaniack Zgłoś komentarz
                      Justyna zaliczyła upadek na trasie, z opisu wynika, że na zjeździe, przy sporej prędkości.
                      • Norbert Dobrzycki Zgłoś komentarz
                        Ona już nawet z amatorkami przegrywa,kobieto wez sie za robote pracuj jak inni ludzie i ne krzywdz tego sportu bardziej już
                        • woj Mirmiła Zgłoś komentarz
                          Blamażem to są ostatnie miejsca zajmowane przez nasze pozostałe reprezentantki i reprezentantów w zawodach PŚ. Justyna Kowalczyk osiągnęła w karierze wszystko i już nic nie musi - w tym
                          Czytaj całość
                          sezonie konsekwentnie realizuje swój indywidualny tok przygotowań do imprezy docelowej - MŚ w Lahti. Wszystkie wyniki osiągane 'po drodze' mają znaczenie drugorzędne.
                          • Coffe Mokka Zgłoś komentarz
                            Justyna na razie "podpuszcza" rywalki z Norwegii a później na MŚ się okaże że miała jakiś uraz i musiała wziąć zastrzyk jak w sochi.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×