WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Szwedzi zakpili z Therese Johaug? Wymowna sytuacja na konferencji prasowej

W Szwecji na przedsezonowej konferencji rozdawano pomadki do ust. Norwegowie zwęszyli aferę i zarzucili swoim sąsiadom, że w ten sposób kpią z Therese Johaug. - To czysty zbieg okoliczności - tłumaczy szwedzka federacja.
Robert Czykiel
Robert Czykiel

Therese Johaug w nadchodzącym sezonie nie wystartuje zarówno w Pucharze Świata, jak i w igrzyskach olimpijskich. Norweska biegaczka jest zawieszona za stosowanie dopingu. Niedawno przerwała treningi, bo była już zmęczona psychicznie ciągnącym się od wielu miesięcy zamieszaniem. Nie może jednak narzekać, bo wielu sponsorów się od niej nie odwróciło, dzięki czemu nadal jest jedną z najlepiej zarabiających biegaczek narciarskich na świecie.

Wpadka dopingowa jednak cały czas ją prześladuje. Tym razem do wymownej sytuacji doszło w Szwecji na przedsezonowej konferencji prasowej z udziałem biegaczy i biegaczek. Jeden ze sponsorów rozdawał gościom... pomadki do ust.

W Norwegii zrobiło się o tym głośno, bo Johaug tłumaczyła się, że zakazany clostebol pochodził właśnie z pomadki na poparzenia ust. Niewiele osób jej uwierzyło. Dlatego Norwegowie twierdzą, że Szwedzi zakpili z ich reprezentantki.

Rzecznik prasowy szwedzkich biegaczy jednak zapewnia, że w całej sprawie nie było drugiego dna, a jedynie doszło do zbiegu okoliczności. - To czysty przypadek. O ile wiem, to nie ma nic wspólnego z Therese Johaug. Po prostu to jeden z naszych sponsorów. Myślę, że to był czysty zbieg okoliczności, a jeżeli był w tym jakiś podtekst, to nie jest to dla mnie śmieszne - mówi Lotte Jernberg.

Wypowiedział się także menedżer Johaug. Zapewnił, że nie zamierzają wyciągać pochopnych wniosków. Pomadki są powszechnie stosowanie w biegach narciarskich, gdzie zawodnicy rywalizują w dużych mrozach i dzięki nim unikają poparzeń.

Szwedzi od samego początku nie wierzyli w tłumaczenia norweskiej gwiazdy. To właśnie w tym kraju pojawiały się liczne artykuły prasowe, w których Johaug zarzucano hipokryzję.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Ribery tańczy, Ronaldo uczy dzieci. A w polskiej A-klasie cudownie strzelają



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>

Czy wierzysz Johaug, że doping zastosowała nieświadomie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
nettavisen.no

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jan Grzelak 0
    Świadomie czy nieświadomie, jakie to ma znaczenie, ładna dziewczyna chciała wyleczyć oszpecającą ją dolegliwość. Lekarz powinien wiedzieć czy ona może to stosować. Moim zdaniem on wiedział, zastosował lek, który wyleczył. Jak ona wyglądała by, gdyby to pozostawiło szramy, oszpecenie ładnej buzi! Wcześniej nie wykryto u niej żadnych śladów zakazanych środków więc do wcześniejszego okresu nie można mieć zastrzeżeń, a to tylko czepianie się zazdrośników, i nienawistników. Jeżeli nie wierzycie jakie blizny zostają po oparzeniach to każdy może spróbować! Dla poszanowania przepisów Światowego Kodeksu Antydopingowego, który bardzo zasadniczo traktuje wykrycie środków niedozwolonych w organizmie sportowca, została ukarana. Wykluczono ją z jednego sezonu sportowego. 13 miesięcy zawieszenia było dotkliwą karą. Rozszerzenie zawieszenia do 18 miesięcy moim zdaniem było nadużyciem stosowania przepisów WADA Code, a sportowca potraktowano przedmiotowo, zapomniano, że to też tylko człowiek. Pozbawiono ją drugiego sezonu w startach oraz możliwości udziału w Zimowej Olimpiadzie. Jestem normalnym kibicem, lubiącym sporty zimowe, żadnym znawcą. Jednak śledziłem wypowiedzi ludzi znających się na medycynie, prawie sportowym oraz czynnie zaangażowanych w zwalczanie stosowania dopingu przez sportowców. Ich wypowiedzi były bardzo korzystne dla Johaug. Widocznie ci co wydawali orzeczenie są super znawcami. Szkoda bo pozbawiono tysiące kibiców oglądania wspaniałej walki na trasach narciarskich z udziałem wspaniałej zawodniczki Therese Johaug, którą ja uważam za niewinną!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Manuel 0
    Justyna Kowalczyk już dawno poruszyła temat dopingu przez Norweżki i była przez to nielubiana w Norwegi a te bezczelnie koksowały się i zdobywały medale. Dopiero jak Szwedki zbuntowały się przeciw metodom stosowanym przez Norweżki to zrobiła się z tego sprawa a wpadka Johaug to kwitesencja dopingu Norweżek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Akjk 0
    Głupie tłumaczenie że nieswiadomie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)