Szykuje się afera. "Wyciera sobie pysk chorymi dziećmi"

Zdjęcie okładkowe artykułu: WP SportoweFakty /  / Na zdjęciu: Marcin Najman i Tomasz Adamek
WP SportoweFakty / / Na zdjęciu: Marcin Najman i Tomasz Adamek
zdjęcie autora artykułu

Marcin Najman i Tomasz Adamek mieli zmierzyć się w formule MMA. Jak informuje "Fakt", warunki były już ustalone, ale były mistrz świata ze wszystkiego się wycofał. To nie spodobało się Najmanowi, który ostro zareagował.

W tym artykule dowiesz się o:

Ten pojedynek z pewnością wywołałby wiele emocji. Marcin Najman to obecnie gwiazda freak fightów, a Tomasz Adamek planuje powrót na ring w ramach swojej pożegnalnej walki. Jak twierdzi Najman, wstępne warunki ich starcia były ustalone, ale były mistrz świata wycofał się z nich i wszystko na to wskazuje, że do hitowej walki nie dojdzie.

Obie strony miały ustalić, że pieniądze zostaną przekazane na pomoc chorym dzieciom. Zmiana decyzji przez Adamka wywołała wściekłość u Najmana, który nie przebiera w słowach na temat swojego niedoszłego przeciwnika.   - Adamek jest wybitnym sportowcem, ale karłem moralnym i małym człowiekiem. Podał warunki naszej walki, a teraz wyciera sobie pysk chorymi dziećmi, bo to na nie miały iść pieniądze z tego starcia. Boks odcisnął na nim straszne piętno, bo nie pamięta, co gadał. Ta choroba się nazywa encefalopatia i często dopada pięściarzy - powiedział Najman.

ZOBACZ WIDEO: "Teraz będę bił z lepy". Andrzej Grzebyk zabawił się w Conora McGregora

Dodał, że Adamek z dnia na dzień wycofał się ze wcześniejszych ustaleń i zaczął wszystkiemu zaprzeczać. Jak na te słowa zareagował Adamek? Twierdzi, że Najman robi sobie reklamę jego kosztem.

- Adamek walczy z prawdziwymi gladiatorami i oni mają pierwszeństwo. A Najman z obecnymi umiejętnościami przegrałby na ulicy z pierwszym lepszym. Bogu to wszystko zostawiam, co o mnie wygaduje. Pomodlę się za niego - stwierdził.

Były mistrz świata zdradził też, że Najman musi poczekać na walkę z nim, bo jest "spora kolejka chętnych do bitki z Adamkiem". Zadrwił też z niego, przypominając, że "cała Polska się śmieje z patrząc na to, jak Najman bije w worek".

Czytaj także: "Boisz się mnie!". Potężna awantura wokół walki roku Putin zwrócił się do rosyjskich bokserów. Miał powód

Źródło artykułu: WP SportoweFakty

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"

Komentarze (4)
avatar
Don Ezop Fan
18.05.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Marcin, kiedy walka Don Bartolo Czekanskiego? Podobno caly czas dzialasz w tym temacie...  
avatar
Król Stefan
17.05.2023
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Konczenie Kariery odcinek 1256. Nasz zawodowy klepacz maty - Rambo Najman 1270 znowu narzeka, że nie ma chętnych ludzi którzy by poćwiczyli klepanie jego. Może niech z nowymi poćwiczy. Oni chęt Czytaj całość
avatar
KotEnio
17.05.2023
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Na prawde Adamek chcial sie ponizyc ..walka ? z tym klaunem ???  
avatar
Józef Bieganowski
17.05.2023
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Niepotrzebne tarcie