WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Wach chce napierać na Artura Szpilkę od pierwszego gongu

W sobotę (10 listopada) dojdzie do hitowego starcia w wadze ciężkiej. Artur Szpilka (21-3, 15 KO) podejmie na ringu w Gliwicach Mariusza Wacha (33-3, 17 KO). Popularny "Wiking" zapewnia, że jest świetnie przygotowany do walki.
Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Mariusz Wach

Doświadczony Polak, który w swoim ostatnim pojedynku przegrał przez TKO w 9 rundzie z Jarrellem Millerem, w rozmowie z Witoldem Szmagajem z wringu.net przyznaje, że jest w optymalnej dyspozycji przed sobotnim starciem i zdaje sobie sprawę z tego, że musi od początku napierać na Artura Szpilkę.

- Forma bardzo dobra! Przepracowałem okres dwunastu tygodni, to co miałem zrobić wykonałem w stu procentach. Był taki moment, że trenowałem trzy razy dziennie, więc mam za sobą okres pożyteczny i bardzo mocny. Od razu od pierwszej rundy zbliżę się do niego, chcę skracać dystans, żeby się cofnął i tam chcę zadawać swoje ciosy. Szpilka czuje się dobrze, kiedy to on może zadawać ciosy i atakować, jednak jak się cofa, to jest innym zawodnikiem - stwierdził Mariusz Wach.

Polak odniósł się w swojej wypowiedzi także do potencjalnego występu na gali organizowanej przed Dariusza Michalczewskiego.

- Nic nie zostało podpisane. Jakieś tam wstępne rozmowy były, ale poważniej porozmawiamy po moim pojedynku. Na razie wiadomo, że gala odbędzie się ósmego grudnia i to jest pewne. Więcej na mój temat wiadomo będzie po dziesiątym listopada - przyznał "Wiking".

ZOBACZ WIDEO KSW 45: Chalidow wskazał przyszłą gwiazdę MMA

Wielu pięściarskich ekspertów uważa, że zarówno dla Artura Szpilki, jak i Mariusza Wacha będzie to pojedynek o być albo nie być w czołowej piętnastce wagi ciężkiej. Na ten temat również 38-letni Polak zabrał głos.

- Dla mnie każda walka jest bardzo ważna. Mam już ich trzydzieści parę. Każdą z nich chciałbym wygrywać i wychodzić bez poważniejszych kontuzji. Czasami tak się nie da, raz wygrywasz raz przegrywasz, niekiedy okupujesz pojedynek kontuzjami. Dla mnie najważniejsze jest, by z walki wyjść zdrowo. Nie jest to dla mnie być albo nie być. Po tej walce będą kolejne… albo nie będzie. Może dla Artura tak będzie? On ma swoje wymagania, swoje warunki. Przegrana pewnie wszystko by mu zakończyła i musiałby szukać nowej pracy - zakończył Wach.


Jak wyglądały sporty walki sprzed setek lat dowiesz się TUTAJ. Niektórzy do dziś toczą walki na miecze!

Czy Mariusz Wach pokona Artura Szpilkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Witold Szmagaj, wringu.net

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×