KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mariusz Wach nie zwalnia tempa. Kolejna walka najprawdopodobniej 8 grudnia

Najprawdopodobniej 8 grudnia na ring powróci Mariusz Wach (33-4, 17 KO). Polak w sobotę, 10 listopada przegrał niejednogłośnie na punkty z Arturem Szpilką (22-3, 15 KO) podczas gali w Gliwicach.

Mateusz Hencel
Mateusz Hencel
Mariusz Wach (z lewej) oraz Artur Szpilka Newspix / Norbert Barczyk / PressFocus / Na zdjęciu: Mariusz Wach (z lewej) oraz Artur Szpilka
Pojedynek Mariusza Wacha z Arturem Szpilką to jedno z najlepszych starć ostatnich lat, które odbyło się w Polsce. Rywalizacja obu pięściarzy wywołała niezwykłe emocje. Tuż po zakończonej walce "Szpila" przerwał wywiad i ruszył do kibiców, którzy uważali, że zwycięzcą walki powinien zostać "Wiking".

Bardzo zaskakującą informację podał za pomocą Twittera promotor bokserski oraz dziennikarz - Mateusz Borek, który zakomunikował, że jest duża szansa aby 8 grudnia podczas gali organizowanej przez Dariusza Michalczewskiego kibice ponownie w ringu zobaczyli Wacha.

Rywalem Polaka miałby być niepokonany jak dotąd na zawodowym ringu Agron Smakici (14-0, 12 KO). Dla Chorwata byłoby to czwarty pojedynek w 2018 roku. 28-latek notowany jak na 89 miejscu w rankingu BoxRec wagi ciężkiej.

Walką wieczoru podczas gali w trójmiejskiej Ergo Arenie będzie potyczka Izu Ugonoha, który stanie naprzeciw Ali Erena Demirezena. Turek swoje wszystkie dotychczasowe walki zakończył przed czasem. Ponadto swoje umiejętności zaprezentuje Michał Cieślak. Jego przeciwnikiem będzie Niemiec Nikola Milacić.


ZOBACZ WIDEO Wach: Biłem mocniej, ale on był bardziej ruchliwy. O wyniku zadecydował jeden cios
Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter Mateusza Borka
Komentarze (1)
  • --iki-- Zgłoś komentarz
    nazwiska niemcow bardzo niemieckie - to jest przyszłość tego kraju zanik wlasnej tożsamości ale do rzeczy jak widzimy nasza szkapa czyli chce zarobic wiec idzie gdzie popadnie moze to jest
    Czytaj całość
    jakis pomyusl na to zeby wach w koncu trenowal regularnie caly czas camp bo jak nie trenuje to tyje jak osoba w depresji zre po poppadnie i potem na kazdej walce jest wolny obwisly i zagubiony przez te 20 lat w koncu jakos koordynacyjnie to wyglada ale ten brak pomyslu na wlake te schematyczne ciosy ktore wchodza tylko dlatego ze rywale musza sie na niego pchac a jego zasieg dotyka ich caly czas gdyby nie to wach bylby kelrem do robienia rekordow powrotnych dla kelnerow po nokatach
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×