Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dawid Kostecki miał pendrive i telefon. Roman Giertych składa wniosek o przesłuchanie Macieja M.

Dawid Kostecki miał przy sobie pendrive i telefon komórkowy - wynika z zeznań Macieja M. Roman Giertych zapowiedział złożenie wniosku o przesłuchanie go ws. śmierci pięściarza.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Dawid Kostecki WP SportoweFakty / Krzysztof Porębski / Na zdjęciu: Dawid Kostecki

Osadzony w rzeszowskim zakładzie karnym, Maciej M. miał składać zeznania przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi Północ w tej samej sprawie, co Dawid Kostecki - w procesie Tomasza G. oskarżonego o rozbój sprzed kilkunastu lat.

Rozprawa miała się odbyć 14 sierpnia. Kostecki jej nie dożył - 2 sierpnia miał popełnić samobójstwo w celi aresztu na Białołęce w Warszawie przez powieszenie się na pętli z prześcieradła, leżąc na łóżku pod kocem. Rodzina zmarłego nie wierzy jednak w oficjalną wersję Służby Więziennej.

Roman Giertych o śladach na ciele Kosteckiego. Czytaj więcej--->>>

Kilka dni później samobójstwo chciał popełnić Maciej M., jednak próbę udaremnili współwięźniowie.

ZOBACZ WIDEO: Piotr Jagiełło o walce Szpilki z Chisorą. "To było bardzo trudne doświadczenie. Zobaczymy, jaki ma plan na przyszłość"

Później w rozmowie z dziennikarzami programu "Superwizjer" stacji TVN przekonywał, że Kostecki nie targnął się na swoje życie. - Dawid Kostecki się nie powiesił. Dawida Kosteckiego dojechali tak samo jak mnie. Niech pan to nagłośni - przekazał. Więcej TUTAJ.

Teraz pełnomocnik rodziny zmarłego pięściarza, Roman Giertych zapowiedział, że składa wniosek do prokuratury o przesłuchanie Macieja M.

"Według twierdzeń Macieja M. przy przeprowadzce na Białołękę D. Kosteckiego znaleziono u niego pendrive z nagraniami i telefon. Rodzina potwierdza, że Kostecki miał przy sobie nagrania i telefon. Składamy wniosek o przesłuchanie Marka M. i dołączenie do akt tych nagrań" - napisał na Twitterze (pisownia oryginalna).

Dodajmy, że Kostecki miał posiadać dużą wiedzę na temat tzw. afery podkarpackiej, w którą zamieszani byli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i politycy.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • Docti Zgłoś komentarz
    Służba Więzienna pod kierownictwem dyr. gen. J. Kitlińskiego już nie panuje nad tym co dzieje się w więzieniach. Wzrosła liczba zdarzeń nadzwyczajnych w tym czynnych napaści na f-szy,
    Czytaj całość
    bójek i pobić osadzonych, liczby narkotyków i dopalaczy w celach. Teraz zagadkowe "samobójstwa" a właściwie zabójstwa w celach. SW zamiast umieścić ważnego świadka w monitorowanej i najwyżej 2 osobowej celi, umieszcza go w wieloosobowej, w tej samym zakładzie co podejrzany w sprawie, tak aby umożliwić eliminację świadka ??? Dymisja szefa więziennictwa natychmiast !!!
    • grolo Zgłoś komentarz
      Kostecki przed śmiercią dawał sygnały że boi się o własne życie. Bał się tego więzienia w Białołęce i prosił by go tam nie przenoszono z Rzeszowa. Pisał do władz, że tam czeka
      Czytaj całość
      na niego wróg, prawdziwy bandzior - przeciwko któremu kiedyś zeznawał. A jednak prokuratura go tam przeniosła, tymczasowo. Dlaczego? Tłumaczyli, że akurat tam go chcą przesłuchać jako świadka w sprawie ....sprzed 11 lat. Przesłuchanie miało być 1.lipca ale je odroczono na 14 sierpnia - więc Kostecki musiał tam zostać półtora miesiąca dłużej... Ale żył jeszcze tylko miesiąc. Cóż za zbieg okoliczności ! Ciekawe, że Kostecki - który siedział ZA PODATKI - został skierowany do jednej celi z grypserą (to najbardziej niebezpieczni więźniowie). Ci rzekomo nic nie widzieli, nic nie słyszeli - choć na ciele Kosteckiego zostały ślady przemocy. Ślady otarć, jakby był przytrzymywany oraz ślady jak po ukłuciach igły lub jak po paralizatorze. "Samobójstwo" co najmniej dziwne a dla tak wybitnych ekspertów więziennictwa jak P. Moczydłowski - wprost podejrzane: na leżąco na pętli z prześcieradła, które się przecież pod ciężarem rozciąga, przykryty kocem. Ciekawe, że AKURAT w tej celi nie działała kamera. Ciekawe, że do sprawy wyznaczono młodą niedoświadczoną prokurator, której cała kariera zależy od Ziobro - to on jej (zaledwie rok temu) dał nominację prokuratorską (mimo iż nie dostała się na aplikację) i to on ją awansował z Rzeszowa do Warszawy. Ta pani szybko ogłosiła, że to samobójstwo i zamknęła śledztwo, zupełnie pomijając zalecenia bardzo doświadczonego prokuratora, który jako pierwszy badał zwłoki i dokładnie opisał podejrzane ŚWIEŻE ślady. Oraz dał zalecenie, by badać sprawę w kierunku morderstwa. Ciekawe, że pani prokurator zupełnie zignorowała to wezwanie. Ciekawe, że wyjaśnienia urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości są wzajemnie sprzeczne. Jeden nie widząc zwłok mówi o świeżych ukłuciach jakiegoś owada, drugi (również na niewidziane) wprost przeciwnie, że ślad był stary. Obaj "oceniają", że nieistotny (!). To są fakty. Tyle że nie usłyszycie o nich w tzw. "publicznych" mediach.
      • grolo Zgłoś komentarz
        Panie Skrzypczyński! Wyjaśnienia typu: "(pisownia oryginalna)" używa się tylko wtedy, gdy w przytoczonym cytacie znajdują się błędy językowe. Giertych nie popełnił żadnego. Czy wy
        Czytaj całość
        tam przechodzicie jakieś podstawowe szkolenie? Choćby jedno?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×