KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Boks. Szpilka - Radczenko: polski pięściarz napisał oświadczenie. Przeprasza TVP

Skandaliczny werdykt sędziów walki Artur Szpilka vs Sergiej Radczenko nadal odbija się głośnym echem. Głos w końcu zabrał główny zainteresowany. Polak "nie chce gospodarskich wygranych".
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Artur Szpilka w walce z Sergiejem Radczenką PAP / Artur Reszko / Na zdjęciu: Artur Szpilka w walce z Sergiejem Radczenką

Przypomnijmy: Artur Szpilka pokonał - zdaniem sędziów - Sergieja Radczenkę podczas ostatniej gali bokserskiej w Łomży (TUTAJ szczegółowa relacja z walki >>). Werdykt został mocno skrytykowany. Polski pięściarz dwa razy był liczony, przegrał większość rund, to jego rywal dominował w ringu. Mimo to austriaccy sędziowie przyznali wygraną Szpilce.

Nic dziwnego, że Waldemar Ossowski zajmujący się w naszym serwisie boksem napisał o "kradzieży na oczach milionów" (TUTAJ przeczytasz cały komentarz >>). W podobnym tonie wypowiadał się na antenie TVP Sport Piotr Jagiełło, który współkomentował ten pojedynek.

Szpilka początkowo twierdził, że wygrał tę wyrównaną walkę. Takimi wypowiedziami jeszcze bardziej denerwował kibiców i wywoływał kpiące komentarze. W końcu - trzeciego dnia po walce - wydał oficjalne oświadczenie (całość zamieszczany pod artykułem). 

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (highlights): niesamowite akcje na One Championship w Singapurze

- Jest mi bardzo przykro z powodu tego jak zakończyła się moja walka Sergiejem Radczenką. Na gorąco po walce uważałem, że było blisko, ale wygrałem. Następnego dnia, gdy obejrzałem walkę na chłodno to zobaczyłem ją trochę inaczej - uważa Szpilka (oryginalna pisownia).

Polak mocno podkreślił, że nie miał żadnego wpływu na werdykt. Przyznał również, iż ta walka mu nie wyszła. Mimo długich przygotowań. - Przygotowywałem się ciężko, trenowałem przez kilka miesięcy (...) z dala od bliskich (...) Walka niestety nie poszła po mojej myśli i nie mogę być z niej zadowolonym - napisał.

Od razu odniósł się również do werdyktu. - Nie chcę tzw. gospodarskich wygranych, dlatego razem z grupą Knockout Promotions doprowadzimy w mojej najbliższej walce do rewanżu - zadeklarował.

- (...) zostało powiedzianych wiele niepotrzebnych słów ze wszystkich stron, w tym także wśród osób z mojego najbliższego otoczenia, m.in. w kierunku TVP. Każdy z nas czasem kieruje się emocjami i najwyraźniej tym razem to one wzięły górę - Szpilka postanowił również przeprosić za swoje, i nie tylko, wypowiedzi.

A oto całe oświadczenie.

Czy powinien odbyć się rewanż Szpilka vs Radczenko?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • -K- Zgłoś komentarz
    Grypa panuje, zadnego rewanzu nie bedzie, wezma Radczenke na przeczekanie, zobaczycie.
    • Yemplariusz Zgłoś komentarz
      Brawo Artur.
      • Krzysztof Ludyga Zgłoś komentarz
        jakto ? to najpierw twierdził tak , a teraz nagle obrót o 180 stopni ? sumienie go ruszyło czy to raczej efekt nagonki w mediach ?
        • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
          Niech autor artykułu (Marek Bobakowski) nie dokonuje NADINTERPRETACJI. Artur Szpilka wcale nie przeprasza. Ani widzów, ani telewidzów, ani TVP, ani przeciwnika. Słowo PRZEPRASZAM w jego
          Czytaj całość
          oświadczeniu nie pada ani razu. On mówi jedynie, że JEST MU BARDZO PRZYKRO oraz że JEST ZAWIEDZIONY. Drobna różnica ale jednak.
          • zdzian Zgłoś komentarz
            A jego dziewczę niewinne nie zamierza przepraszać za swój bełkot???
            • Revolta Zgłoś komentarz
              Miękka szpilka...
              • Tomek z Bamy Zgłoś komentarz
                Oddaj Siwemu pieniadze! Auuu!!!
                • MaszLanie Zgłoś komentarz
                  Jaki pięściarz??? Przecież to worek treningowy. NIe obrażajcie pięściarzy.
                  • Trzygrosz54 Zgłoś komentarz
                    W walce z Denotayem Wilderem, do tego nieszczęsnego "strzała" Artur pokazał,że jest bardzo dobrym bokserem. Miał szybkość - tak w sprytnych unikach,jak i zadawaniu ciosów.
                    Czytaj całość
                    Niestety ma też sporo złych manier i dlatego sam często prosi się o karę.....Wg mnie -aktualnie po zrzuceniu tak dużej ilości kilogramów (bodaj 20 + ?)- jego organizm nie dostosował się należycie do tak drastycznej zmiany. W tej ostatniej (faktycznie przegranej) walce zaimponował mi tym,że po takiej ilości przyjętych ciosów w 10 rundzie był w stanie wyprowadzić tak wiele celnych uderzeń , gdzie na ogół bokserzy starają się zmobilizować tylko na ten jeden-kończący. Z chęcią obejrzał bym walkę rewanżową , gdzie Artur będzie miał czas na lepszą aklimatyzację w nowej wadze...Na pewno ma coś do udowodnienia......
                    • kros Zgłoś komentarz
                      Pinezka ty bys chlopie dostal oklep nawet od Nejmana skoncz z tym czego niepotrafsz bo zaden z Ciebie bokser!
                      • leno Zgłoś komentarz
                        Za co on przeprasza ? Za to że był słabszy? Czy może za coś co ma na sumieniu???
                        • szurszacz 1 Zgłoś komentarz
                          przecież jego silikonowa lala stwierdziła że wygrał
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×