Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sensacyjne doniesienia. Wilder walczył z poważną kontuzją?!

To był szalony pojedynek w Las Vegas. Deontay Wilder po pasjonującym pojedynku przegrał przez nokaut z Tysonem Furym. Trener tego pierwszego zdradził wielką tajemnicę.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Deontay Wilder i Tyson Fury PAP/EPA / Franck Bachini / Na zdjęciu: Deontay Wilder i Tyson Fury
Niesamowite rzeczy działy się podczas trzeciej już walki, jaką stoczyli ze sobą Deontay Wilder i Tyson Fury. W miniony weekend wszystkie oczy były zwrócone właśnie na tych dwóch bokserów.

Po pasjonującym starciu, w którym obaj bokserzy leżeli na deskach, finalnie lepszy okazał się Fury. Ten w 11. rundzie znokautował swojego rywala i obronił pas WBC wagi ciężkiej.

Według ESPN Wilder po przegranej walce został "ze względów ostrożności" przewieziony do szpitala w Las Vegas. Szybko jednak menadżer zawodnika poinformował, że wszystko z nim w porządku i nie musiał zostać w szpitalu na noc.

ZOBACZ WIDEO: Brutalny nokaut w Czeczenii, Polski sędzia wkroczył do akcji
Teraz wychodzą jednak kolejne niesamowite historie związane z tym pojedynkiem. Trener Wildera Malik Scott twierdzi, że jego podopieczny walczył ze złamaną ręką! Ten widział się z nim po walce.

- Zabrałem go do pokoju. Widział go doktor, wszystko jest w porządku. Ma rozciętą wargę, złamał rękę, złamał palec albo kłykieć, ale życie toczy się dalej - cytuje Scotta w swoich mediach społecznościowych Michael Benson z radia talkSPORT.

Zobacz także:
Po brutalnym nokaucie Wilder trafił do szpitala! Znane są szczegóły
To wręcz nieprawdopodobne! Zobacz karty punktowe z Fury - Wilder 3

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    Na Igrzyskach w 1964 Marian Kasprzyk zdobył złoto w wadze półśredniej. W walce finałowej złamał kciuk w 1 rundzie, ale mimo to dotrwał do końca, pokonując 2-krotnego Mistrza Europy
    Czytaj całość
    Ričardasa Tamulisa (ZSRR).
    • TomJulek Zgłoś komentarz
      Naprawdę stracę szacunek do Wildera za ciagle zwalanie winny na czynniki inne niż jego gorsze umiejętości
      • MrLouie Zgłoś komentarz
        Lipa oczywiście.
        • Johen 200 Zgłoś komentarz
          Mial zlamana reke i zaraz go wypuscili ze szpitala. A co z zdjeciem rtg To trochę trwa. Piepszenie po porazce
          • Zdzisław Sobolewski Zgłoś komentarz
            A co ma powiedzieć przepieprzył i się usprawiedliwia !
            • intro Zgłoś komentarz
              przegrywać też trzeba umieć
              • longin podbipieta Zgłoś komentarz
                Ze zlamana reka, mial mleko na gazie i zelazko wlaczone. A poza tym urzad podatkowy na glowie i prace magisterska do napisania. Ze on mial jeszcze glowe do boksu... No no
                • Valar Morghulis Zgłoś komentarz
                  Tak tak ostatnio stój był za ciężki teraz poważna kontuzja. Kończ waść wstydu sobie oszczędź .
                  • JARASS Zgłoś komentarz
                    To była piękna walka,warta zarwanej nocy.Gratulacje dla obu walczaków!
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×