Była rywalką Brodnickiej. Straszne, jakiej zbrodni się dopuściła

W 2017 roku posłała na deski, a następnie pokonała Ewę Brodnicką, teraz najbliższych kilkanaście lat spędzi za kratkami. Viviane Obenauf usłyszała wyrok za brutalne morderstwo.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
 Viviane Obenauf Getty Images / Stephen McCarthy/Sportsfile / Na zdjęciu: Viviane Obenauf
W przeszłości Viviane Obenauf była pretendentką do pasa mistrzowskiego. Jak informuje portal boxingscene.com, Brazylijka trafi teraz na szesnaście lat do więzienia.

Od października 2020 roku przebywała w areszcie w związku ze sprawą o zabójstwo jej 61-letniego męża.

Śledztwo wykazało, że o 27 lat młodsza partnerka zadała mu dziewiętnaście ciosów w głowę kijem bejsbolowym. Do zdarzenia doszło w ich domu w szwajcarskim Interlaken.

ZOBACZ WIDEO: Maciej Kawulski o słowach Chalidowa. Jego wypowiedź mówi wszystko

Przez cały czas Obenauf utrzymywała, że jest niewinna. Śledczy uważali, że motywem pięściarki była reakcja jej męża na informację o tym, że Brazylijka zaszła w ciążę poprzez sztuczne zapłodnienie.

Brazylijka wyszła za mąż dziesięć miesięcy przed dokonaniem zbrodni. Wcześniej miała już problemy z prawem - w 2016 roku była aresztowana za uderzenie mężczyzny podczas swoich 30. urodzin. W sądzie tłumaczyła, że była przez niego molestowana. Ostatecznie ją wypuszczono.

Były partner zawodniczki przyznał w rozmowie z "Blickiem", że dochodziło pomiędzy nimi do rękoczynów, gdy Obenauf znajdowała się pod wpływem alkoholu.

Viviane Obenauf walczyła z Ewą Brodnicką 24 czerwca 2017 roku podczas gali w Gdańsku. Brazylijka posłała swoją rywalkę na deski, ale "Kleo" podniosła się i dotrwała do końca pojedynku. Niejednogłośną decyzją sędziów zwyciężyła Obenauf. Jej łączny bilans to 14-6, 7 KO.

Czytaj także:Były mistrz zapowiada powrót do klatki KSW. Chce trylogii z ChalidowemKSW zadebiutuje w Czechach. Znamy szczegóły gali

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×