Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Oficjalnie: Anthony Joshua zmierzy się z niepokonanym Amerykaninem

25 czerwca Anthony Joshua (16-0, 16 KO) przystąpi do pierwszej obrony tytułu mistrza świata wagi ciężkiej federacji IBF. Rywalem gwiazdy brytyjskiego boksu będzie niepokonany Amerykanin Dominic Breazeale (17-0, 15 KO). Gala odbędzie się w Londynie.

Piotr Jagiełło
Piotr Jagiełło
PAP/EPA / SEAN DEMPSEY
Pięściarze spotkają się w hali O2 Arena w Londynie. Anthony Joshua po raz pierwszy będzie bronił trofeum International Boxing Federation - pas wywalczył w kwietniu, błyskawicznie rozbijając Charlesa Martina. W gronie kandydatów do walki z mistrzem olimpijskim było trzech zawodników - Bermane Stiverne, ostatni pogromca Tomasza Adamka Eric Molina i niepokonany Dominic Breazeale. Wybór padł na tego ostatniego.

Pochodzący z Kalifornii "Trouble" ma nieskazitelny rekord, góruje nad Joshuą w warunkach fizycznych (ma 201 cm wzrostu). Startował na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, ale już w pierwszym pojedynku przegrał z Rosjaninem Magomedem Omarowem.

Na zawodowstwie do tej pory nie miał szczególnych sukcesów, mnóstwo kłopotów w 2015 roku sprawił mu Kameruńczyk Fred Kassi, ale zdaniem sędziów to Breazeale był górą. W ostatnim występie wygrał przed czasem z Amirem Mansourem, ale miał przy tym sporo szczęścia - w trzeciej rundzie lądował na deskach, był o krok od przegranej, ale "Hardcore" nabawił się kontuzji szczęki i języka, przez co musiał się poddać.

W najnowszym rankingu najcięższej dywizji federacji IBF Breazeale zajmuje 13. miejsce. Wyraźnym faworytem bukmacherów będzie oczywiście "AJ", któremu eksperci wróżą kolejną demolkę między linami.

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (1)
  • Roch Kowalski Zgłoś komentarz
    Trzeba było jednak dać mistrzowi Adamka na przetarcie. Przecież nasz mistrz zawsze na początku , przed walką mówi ,że wygra. I kasiora by się przydała. Byłoby ciekawie.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×