WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Słabe wyniki nie martwią Raikkonena" Nie dbam o to, co myślą o mnie ludzie"

Kimi Raikkonen wciąż daleki od formy prezentowanej w swoich najlepszych sezonach, nie przejmuje się krytyką ze strony sympatyków Formuły 1, którzy wysyłają Fina na emeryturę.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
PAP/EPA / Kimi Raikkonen

Od momentu powrotu do Ferrari w 2014 roku, Kimi Raikkonen w żadnym sezonie nie był nawet blisko włączenia się do rywalizacji o mistrzostwo świata. Aktualnie Fin jest dopiero piąty w klasyfikacji kierowców i ma na koncie 4 podia, w porównaniu do 10 Sebastiana Vettela, który wciąż liczy się w grze o mistrzostwo.

Najstarszego kierowcę w stawce spotyka za to regularna krytyka. Mimo tego Scuderia Ferrari zdecydowało się przedłużyć obowiązujący kontrakt z 38-latkiem na sezon 2018. Raikkonen nie zamierza zaś kończyć kariery z powodu coraz większej liczby uwag w pod swoim adresem.

- Według mnie moja jazda wcale nie jest taka kiepska. Nie obchodzi mnie co myślą inni. Wiem do czego jestem zdolny. Nie byłoby mnie w Formule 1, gdybym czuł, że nie stać mnie na szybką jazdę - zapewnił Raikkonen przed kolejnym startem w GP Stanów Zjednoczonych.

Drugi pod względem punktów kierowca teamu Ferrari rozumie, że spojrzenie w tabelę rzeczywiście nie przysparza mu najlepszej opinii, lecz zdaniem Fina nie daje ona pełnego obrazu.

- Gdy popatrzymy na punkty, to rzeczywiście jestem daleko od pozycji o jakiej bym marzył. Na taki stan rzeczy składa się jednak wiele spraw - bronił się Raikkonen. - (...) Ten sezon jest dla nas daleki od ideału, ale tak bywa. Postaramy się zakończyć go dobrym akcentem, a potem zamknąć ten rozdział i rozpocząć zupełnie nowy - podsumował.

ZOBACZ WIDEO Boks miłością Szymona Majewskiego. "Jak będę miał sześćdziesiątkę, to będę gotowy na walkę"



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czy Kimi Raikkonen zasługuje wciąż na miejsce w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Autosport

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.