Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jacques Villeneuve znów zabiera głos na temat Roberta Kubicy. "To jest problem"

Robert Kubica pokazał się z dobrej strony podczas ubiegłotygodniowych testów Formuły 1 w Barcelonie. Dla niektórych to znak do niepokoju. - Podstawowi kierowcy Williamsa są słabi - twierdzi Jacques Villeneuve.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica na torze Motorland Aragon Materiały prasowe / Williams / Robert Kubica na torze Motorland Aragon

Nie od dziś wiadomo, że Jacques Villeneuve jest jednym z większych krytyków Roberta Kubicy. To właśnie Polak zakończył karierę Kanadyjczyka w Formule 1 w sezonie 2006, gdy zastąpił go w zespole BMW Sauber.

Już w zeszłym roku mistrz świata F1 z sezonu 1997 udzielił kilku wywiadów, w którym krytykował ideę powrotu Kubicy do królowej motorsportu. 46-latek przekonywał wtedy, że Polak zabiera miejsce młodym, że nie będzie w stanie wrócić do dawnego poziomu, a dodatkowy problem będzie stanowić jego kontuzjowana ręka. 

Po udanych dla Kubicy testach w Barcelonie, Villenueve ponownie postanowił zabrać głos. - Wspaniale widzieć Kubicę z powrotem w Formule 1, ale powiedziano mi, że był szybszy od etatowych kierowców Williamsa. I to jest problem. Niemożliwe bowiem, aby Polak osiągnął poziom, na jakim był podczas pierwszego okresu startów w F1. To daje podstawy, by sądzić, że etatowi kierowcy Williamsa są po prostu słabi - powiedział Villeneuve w rozmowie z włoskimi mediami.

Przypomnijmy, że Kubica podczas ubiegłego tygodnia miał do dyspozycji dwie sesje testowe. Jedna z nich została jednak zrujnowana przez opady deszczu i śniegu, przez co rezerwowy kierowca Williamsa wyjechał na tor, by zrobić jedynie okrążenie instalacyjne. Mimo to, zakończył pierwszą turę testów z lepszym rezultatem od Siergieja Sirotkina.

Kubicę zobaczymy za kierownicą modelu FW41 również podczas drugiej tury tesów F1 w Barcelonie. Polak otrzyma swoją szansę w czwartkowy i piątkowy poranek.

ZOBACZ WIDEO Messi królem rzutów wolnych. Barcelona zmierza po tytuł [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Jacques Villeneuve ma rację?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, Sportal It
Komentarze (7):
  • mechanikwirus Zgłoś komentarz
    "Jacques Villeneuve znów zabiera głos na temat Roberta Kubicy"- i... i znów nic z tego nie wynika. Kolejny pusty i bezsensowny artykuł. Dobrze, że go zauważyłem.
    • token Zgłoś komentarz
      Jacques zawsze był maskotka F1, syn słynnego ojca....ciągle był chołubiony. Kiedy Kubica trafił do jednego z Nim teamu, Jacquw miał juz tytuł MŚ w F1 i pławił się w chwale, Robert
      Czytaj całość
      był wtedy młodziakiem bez nazwiska i wielkich sponsorów.....W ciagu jednego sezonu gwiazda Jacqua gasła przy Robercie który NA KAZDYM KROKU ogeywał na torze Kanadyjczyka. Villeneuve NIGDY nie szukał winy w sobie tylko zawsze miał pretensje do Kubicy ze ten śmiał być lepszym od Niego ;-(((
      • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
        Te dwa młode szczawie rozwalą się na torze.
        • bigalfa Zgłoś komentarz
          obłudny ten żak. najpierw jechał po kubicy jak po łysej kobyle, a teraz "wspaniale, że wrócił". Jego ojciec nie gadał z Pironim, Jacques nie powinien gadać o Kubicy.
          • Treevill Zgłoś komentarz
            Żak Winowlew chyba musiał na chwilę odstawić kielicha bo całkiem sensownie mówi
            • zbanowany Zgłoś komentarz
              Kwestią czasu jest jak ludziom w Williamsie zaczną pękać żyłki. Nie mówię tu o właścicielach, ale o zwykłych ludziach od brudnej roboty - technikach i mechanikach. Robert ma charakter
              Czytaj całość
              wojownika, przyciąga swoją osobowością. Ludzie do niego lgną i chcą z nim pracować. Długo patrzeć nie będą jak dzieciaki odwalają manianę na torze a Robert będzie za nich odwalał robotę której to nie będą nawet potrafili wykorzystać. Pamiętam jak w BMW reagowali w padoku na akcje Kubicy, a jak na Heidfelda - to były dwie różne reakcje. Cały garaż był za Robertem, bo on ich przekonał swoją postawą na torze i poza nim. Pokazał że jest lepszy od Niemca i tyle, a płacze Heidfelda pewnie powodowały w ekipie frustrację. Nawet raz na wizji nie wytrzymał i palnął że nie rozumie jak można tak cisnąć na takich ustawieniach jakie ma Robert. Bardzo liczę że podobnie będzie w Williamsie. W końcu ktoś będzie tam musiał zdobywać punkty, a punkty to kupa kasy dla zespołu. Cały sezon patrzeć nie będą jak młodzi dają ciała. A coś czuję że będą dawać po całości, bo dostali całkiem inny bolid niż przed rokiem i zanim skumają o co chodzi będzie po sezonie. Będą musieli wdrożyć plan B - czyli Kubica. Innej opcji nie widzę - ostatecznie totalna kompromitacja przy aprobacie szefowej od garów a nie od F1 i tego się boję najbardziej. Córunia będzie miała gdzieś akcje zespołu, będzie zajęta dopiero co narodzonym dzieckiem i nagle po sezonie okaże się że Williams został bankrutem.
              • Rylszczak Zgłoś komentarz
                Ale mają bogate zaplecze
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×