WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kompromitacja Williamsa w kwalifikacjach. "To jest nasze maksimum"

Williams będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Francji. Kierowcy zespołu z Grove po raz kolejny w tym roku zamknęli stawkę. - To jest nasze maksimum - powiedział Siergiej Sirotkin.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Williams / Siergiej Sirotkin na torze Paul Ricard

Tegoroczna dyspozycja Williamsa nie jest najlepsza, więc fani ekipy z Grove nie mogli oczekiwać zbyt wiele po sobotnich kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Francji. Rywalizacja na torze Paul Ricard utwierdziła jedynie w przekonaniu, jak mocno niekonkurencyjny jest model FW41.

Siergiej Sirotkin oraz Lance Stroll odpadli już w Q1, notując najgorsze czasy z całego grona F1. - Nasi kierowcy wykonali przejazdy na oponach typu ultrasoft. Tor wyschnął w porównaniu do tego, co mieliśmy w trzecim treningu. Pierwsze przejazdy Lance'a i Siergieja były rozsądne. Podczas drugiego Lance stracił nieco czasu, by uporać się z korkiem. Później mocno uderzył w krawężnik, ale mimo to ukończył okrążenie i poprawił swój rezultat - opisał kwalifikacje Paddy Lowe, dyrektor techniczny zespołu.

Brytyjczyk ma świadomość, że reprezentanci Williamsa mogli wykręcić nieco lepsze wyniki w sesji kwalifikacyjnej. - Siergiej pokonał dobre "kółko", na kolejnym się poprawił, ale został zblokowany w ósmym zakręcie. Nasi kierowcy na pewno mogli wykręcić lepsze czasy, ale niestety to nie zmieniłoby naszych pozycji - dodał.

Sirotkin podkreślił, że wpływ na sobotnie tempo Williamsa mogła mieć zmiana pogody. - Samochód nie wydawał się taki zły. Na torze nie było tak gorąco, jak przewidywaliśmy. Wcześniej padał deszcz, więc nawierzchnia się schłodziła, do tego doszła mniejsza ilość słońca. W efekcie na całym okrążeniu balans samochodu był gorszy. Nie było źle, ale jesteśmy w miejscu, w którym jesteśmy. To nasze maksimum - powiedział Rosjanin.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Marek Wawrzynowski: Lewandowski zdaje sobie sprawę, że traci życiową szansę

Kierowca z Moskwy ma świadomość, że w niedzielę będzie mu niezwykle trudno o punkty. - W piątek nasze tempo wyścigowe było lepsze niż kwalifikacyjne. Poprawiliśmy samochód, ale mówiliśmy to już wcześniej, że realia wyścigu są zupełnie. Dlatego nie chcę mówić zbyt wiele o niedzieli. Mogę jedynie potwierdzić, że pracujemy i postaramy się poprawić. Nie można jednak oczekiwać zbyt wiele, biorąc pod uwagę, z której pozycji ruszamy - dodał.

Ze spokojem wyniki kwalifikacji przyjął z kolei Stroll, który spodziewał się, że Williams zakończy rywalizację na Q1. - To były trudne kwalifikacje dla zespołu, ale muszę być szczery. Spodziewaliśmy się, że znajdziemy się na tyłach stawki. Brakuje nam ok. 0,6-0,7 s. do kolejnego zespołu. Sytuacja nie jest idealna, ale musimy trzymać głowy wysoko i nadal pchać do przodu - zapowiedział Kanadyjczyk.

19-latek starał się też wytłumaczyć jak doszło do jego wypadku w końcówce pierwszej fazy kwalifikacji. - Próbowałem pojechać szybciej, wyniosło mnie i straciłem przyczepność tyłu. Uderzyłem w krawężnik i samochód uniósł się w powietrze. Lądowanie było twarde i myślę, że szkody mogły być większe. W niedzielę wszystko się może wydarzyć. Tym bardziej, że możliwe są opady deszczu. Zobaczymy co się stanie. Trzeba patrzeć w przyszłość, sezon jest długi, więc wiele może się zmienić - podsumował Stroll.

Czy kierowcy Williamsa zdobędą punkty w Grand Prix Francji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa - Williams

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • brudnagira 0
    Oni nawet nie mają skruchy, bo jadą za pieniądze sponsorów......bez względu na wyniki i tak ZAWSZE pojadą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mirek8423 0
    Na pewno są i na dobre i na złe ;-)
    Treevill "Tegoroczna dyspozycja Williamsa nie jest najlepsza, więc fani ekipy z Grove nie mogli oczekiwać zbyt wiele po sobotnich kwalifikacjach do wyścigu o Grand Prix Francji." Ta ekipa to chyba już nie ma fanów
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jaco 0
    kurde nie jestem fanem Kubicy, ale te sieroty obie razem, bije jedna reka
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×