WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Hamilton nie chce iść drogą Alonso. Wcześniej nawet nie słyszał o potrójnej koronie

Lewis Hamilton nie jest zainteresowany zdobyciem tzw. potrójnej korony motorsportu. Zawiera ona w sobie zwycięstwa w trzech imprezach - Grand Prix Monako Formuły 1, 24h Le Mans oraz wyścigu Indianapolis 500.
Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton

Potrójna korona to aktualnie cel numer jeden innego wielkiego mistrza F1, Fernando Alonso. Hiszpan zakończył karierę w królowej motorsportu i skupił się na innych kategoriach wyścigowych. W tej chwili Alonso planuje wygrać Indianapolis 500, co zapewni mu zrealizowanie założonego planu. Były kierowca McLarena ma już na swoim koncie zwycięstwa w Grand Prix Monako  i 24h Le Mans.

Podobnych planów nie ma Lewis Hamilton. - Nawet nie słyszałem o czymś takim jak potrójna korona, dopóki Alonso nie zaczął głośno o tym mówić. To nie jest coś, co mnie interesuje albo coś, co chciałbym w życiu zrobić - powiedział.

Alfa Romeo zaskoczyła rywali. Mercedes i Red Bull chcą skopiować ich pomysł. Czytaj więcej!

Zupełnie inaczej traktuje wyzwanie dwukrotny mistrz świata, który wybrał już nawet numer na tegoroczny wyścig Indianapolis 500. Fernando Alonso pojedzie z "66" na samochodzie. Ta liczba ma uhonorować pierwsze zwycięstwo McLarena w wyścigu. Miało to miejsce w 1972 roku.

Lewis Hamilton pod wrażeniem Sereny Williams. Czytaj więcej!

Przy okazji stało się jasne, że dwukrotny mistrz świata nie wspomoże McLarena podczas drugiej tury testów F1 w Barcelonie. Wcześniej mówiło się o tym, że 37-latek może pomóc Brytyjczykom podczas przedsezonowych jazd i wesprzeć ich swoim doświadczeniem.

Ostatecznie w poniedziałkowy poranek Hiszpan pojawił się w padoku toru Catalunya, ale tylko w charakterze gościa. Szefostwo McLarena uznało, że lepiej dla zespołu będzie, jeśli więcej czasu za kierownicą MCL34 dostaną etatowi kierowcy - Carlos Sainz oraz Lando Norris.

ZOBACZ WIDEO: Maciej Wisławski: Strach przed śmiercią schodzi w rajdach na dalszy plan

Czy uważasz, że Lewis Hamilton po zakończeniu kariery w Formule 1 powinien się ścigać w innej serii wyścigowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
onestopstrategy.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • DragonEnterQt 0
    Nie chcę iść tą drogą, bo trzęsie portkami.. wie że nie dałby rady. Za cienki jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×