WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Pierre Gasly zawodzi w Red Bullu. Francuz narzeka na samochód

Pierre Gasly nie zaczął najlepiej nowego sezonu w barwach Red Bull Racing. Francuz narzeka na samochód ekipy z Milton Keynes. Jej szefostwo zapewnia, że zrobi wszystko, aby jak najszybciej rozwiązać problemy kierowcy.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Pierre Gasly

Wprawdzie Pierre Gasly zdobył w Bahrajnie pierwsze punkty w tym sezonie, ale postawa Francuza nadal jest daleka od oczekiwanej. 23-latek spore problemy ma zwłaszcza w kwalifikacjach, co już dwukrotnie przekładało się na starty z dalszych pozycji.

Podczas gdy Gasly nie potrafił do tej pory wywalczyć miejsca w czołówce, Max Verstappen kończył wyścigi w Australii i Bahrajnie na trzeciej i czwartej pozycji.

Czytaj także: Williams zepsuł opinię Strollowi 

- Musimy obrać właściwy kierunek z ustawieniami samochodu. Zobaczę na ile mogą mi pomóc inżynierowie i czy uda się ustawić auto tak, by by bardziej pasowało do mojego stylu jazdy - powiedział francuski kierowca w rozmowie z "Motorsportem".

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 106. Andrzej Borowczyk: Kubica mógł wejść na szczyt. Wstępny kontrakt z Ferrari był już podpisany

Gasly w zeszłym roku startował w Toro Rosso i osiągał na tyle dobre wyniki, że szefostwo "czerwonych byków" nie zastanawiało się ani chwili, gdy przyszło im szukać zastępstwa dla Daniela Ricciardo, który odszedł do Renault. - Gdy siedzę w samochodzie, nie mogę robić tego, co chcę. Nie jestem w stanie jechać na limicie, bo pojazd nie reaguje tak, jakbym tego oczekiwał - dodał kierowca Red Bull Racing.

Ósma pozycja wywalczona w Bahrajnie jest dla Gasly'ego progresem, ale jest on daleki od zadowolenia. Ma bowiem świadomość, że Red Bull powinien regularnie walczyć o podia. - Na pewno nie jestem usatysfakcjonowany wynikiem w Bahrajnie. Mamy kilka pozytywów, ale nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy być - stwierdził Gasly.

Czytaj także: Hamilton nie dostrzega zmiany u Bottasa 

Świadome problemów swojego kierowcy jest za to kierownictwo Red Bulla. - W Bahrajnie nabrał pewności siebie. Jeśli poprawi się w kwalifikacjach, to ułatwi sobie życie. Był konkurencyjny, potrafił wyprzedzić kilku rywali. Mamy też świadomość tego, że mamy trudny w prowadzeniu samochodu. Jego okno operacyjne jest wąskie. Verstappen lepiej sobie z nim radzi, ale Gasly też się z tym upora - ocenił Christian Horner, szef Red Bulla.

Czy Pierre Gasly stanie na podium w choć jednym wyścigu w tym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • jck 0
    ile razy można pokazywać te odgrzewane kotlety z Borowczykiem, nawet jeżeli kiedyś lubieś gościa to po tym zmasowanym wymyszaniu oglądalności już można tylko żygać... do znudzenia, do upodlenia... DOŚĆ!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×