Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Alfa Romeo nakreśliła jasny plan. Nie wszystkim kibicom się spodoba

Czy Alfa Romeo będzie pozytywnym zaskoczeniem nowego sezonu F1? Można mieć wątpliwości. Zespół, w którym rezerwowym jest Robert Kubica, chce szybko skupić się na roku 2022. Oznacza to wczesne zakończenie rozwoju obecnego modelu.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Robert Kubica Materiały prasowe / Alfa Romeo Racing ORLEN / Na zdjęciu: Robert Kubica

Alfa Romeo przez ostatnie trzy lata zajmowała ósmą pozycję w klasyfikacji konstruktorów Formuły 1. Szanse na poprawienie tego wyniku w tym sezonie są niewielkie. Straty do siódmego Alpha Tauri w minionej kampanii F1 były zbyt duże, aby dało się je nadrobić w kilka miesięcy. Zwłaszcza że mocno zamrożono rozwój bolidów.

- W roku 2021 będziemy mieć bolid, który ma tę samą filozofię, co jego poprzednik. Pojawiły się jednak nowe regulacje dotyczące aerodynamiki, przez co wróciliśmy do tunelu aerodynamicznego, aby opracować maszynę zgodną z przepisami - powiedział Frederic Vasseur w rozmowie z oficjalną stroną Alfy Romeo.

- Zmiany, które musieliśmy wprowadzić bledną w porównaniu z tym, co czeka nas w roku 2022. To będzie ogromna zmiana z punktu widzenia filozofii bolidu. To oznacza, że zespół będzie musiał dość wcześnie skupić się na projekcie związanym z sezonem 2022 - dodał szef Alfy Romeo.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: szaleństwo Lindsey Vonn. Upadek jej nie złamał

Słowa Francuza są jasno zapowiedzią tego, że od Alfy Romeo nie można oczekiwać cudów w nadchodzącej kampanii F1. Model C41, który jako pierwszy w Barcelonie sprawdzał Robert Kubica, dość szybko zostanie porzucony przez inżynierów. Sam Kubica ma być mocno zaangażowany w prace nad przełomową konstrukcją na sezon 2022. 

W roku 2022 w Formule 1 dojdzie do rewolucji technicznej. Bolidy zyskają zupełnie nowy wygląd, co dla ekip z końca stawki jest szansą na poprawę swojej sytuacji. W podobnej sytuacji co Alfa Romeo znajdują się choćby Haas czy Williams. Amerykanie z Haasa już zapowiedzieli, że przez cały sezon 2021 w ogóle nie będą rozwijać swojego bolidu.

Czytaj także:
George Russell czeka na ruch Mercedesa
Wypadek, który wstrząsnął światem. Znana przyczyna

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Alfa Romeo dobrze robi porzucając szybko rozwój tegorocznego bolidu F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×