KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. Reakcja Bottasa ucieszyła szefa Mercedesa. "W końcu powiedział to, co myśli"

Szef Mercedesa wyraził zadowolenie z negatywnych wypowiedzi radiowych Valtteriego Bottasa podczas GP Francji. - Podobało mi się, że w końcu powiedział to, co naprawdę myśli, a nie tłumił wszystkiego w sobie - przyznał Toto Wolff.
Natalia Musiał
Natalia Musiał
Toto Wolff Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Toto Wolff

Valtteri Bottas był pierwszym kierowcą ze ścisłej czołówki GP Francji, który został ściągnięty do garażu na zmianę opon. Fin szybko zaczął mieć problemy na nowej mieszance, ale zespół nie wezwał go na drugi pit-stop, przez co zakończył wyścig poza podium. 

Jeszcze w trakcie ścigania zawodnik dosadnie wyraził swoje niezadowolenie przez radio mówiąc: - Dlaczego k***a nikt mnie nie słuchał, kiedy mówiłem, że powinniśmy pojechać na dwa pit-stopy?

Choć wydawać by się mogło, że Fin dał ponieść się emocjom, po zakończeniu rywalizacji podtrzymał swoje zdanie i nie żałował wypowiedzianych w kierunku zespołu słów. Ta postawa paradoksalnie spodobała się Toto Wolffowi, który stwierdził, że jego kierowca nareszcie dał upust swoim prawdziwym emocjom. - Podobało mi się, że w końcu powiedział to, co naprawdę myśli, a nie tłumił wszystkiego w sobie - przyznał Austriak.

Szef stajni z Brackley jest przekonany, że dokonali w niedzielę dobrej decyzji. - Nadal jako zespół uważamy, że strategia na jeden pit-stop była najlepszą opcją. Jednak kiedy obaj kierowcy powrócili na tor po wizycie u mechaników tak mocno naciskali na Verstappena, że nadwyrężyliśmy opony i ciężko było później dotrwać do końca wyścigu - wyjaśnił.

Postawa Bottasa jest w ostatnim czasie mocno kwestionowana. Otwarcie mówi się, że Mercedes rozważa zaangażowanie na przyszły rok George'a Russella z Williamsa. Wolff zapewnił, że jego kierowca wykonał na Paul Ricard naprawdę przyzwoitą pracę. - Nadal uważam, że Valtteri pojechał dobry wyścig. Był na równi z Lewisem i Maxem przez większą część rywalizacji. Myślę, że wciąż dokonuje postępu. Nadal ma braki w zarządzaniu oponami, ale przyjrzymy się temu w najbliższych dniach. Widzę jednak postęp w tym jak radzi sobie w kwalifikacjach i wyścigu. Nigdy nie wątpiliśmy w jego umiejętności - zakończył.

Czytaj także:
Robert Kubica znów dostanie szansę
Max Verstappen dumny z pokonania Mercedesa

ZOBACZ WIDEO: Droga do Tokio: Małachowski i Włodarczyk



Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Valtteri Bottas ma szanse na 3. miejsce w klasyfikacji kierowców?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • DragonEnterQt Zgłoś komentarz
    Mnie ucieszyła reakcja Wolfa, a raczej jego marsowa mina, gdy Hamster usłyszał przez radio hasło "hammer time", a i tak wyjechał za Maxem :) :D Wszystkie sukcesy hamstera to
    Czytaj całość
    zasługa bezkonkurencyjnego bolidu.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×