Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezes Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej oskarżony. Skarb Państwa miał stracić ponad 2 miliony złotych

Były prezes Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej, Paweł O. został oskarżony o trzy przestępstwa, na których Skarb Państwa miał stracić ponad 2 miliony złotych.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Piłka nożna Getty Images / Richard Heathcote / Piłka nożna

Zadaniem Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej miało być między innymi opłacanie animatorów na Orlikach i realizacja konkretnych programów sportowych dla dzieci. Podmiot ten miał zadbać o sportowy rozwój dzieci. Odkryto w nim nieprawidłowości i fundacja już nie istnieje.

Jak informuje radio RMF FM, prokuratura postawiła akt oskarżenia przeciwko Pawłowi O., który był prezesem Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej po wygranych przez Prawo i Sprawiedliwość wyborach parlamentarnych w 2015 roku. Był także pełnomocnikiem finansowym Komitetu Wyborczego Wyborców senatora Grzegorza Biereckiego.

Paweł O. został oskarżony o trzy przestępstwa. Akt oskarżenia dotyczy spowodowania szkody majątkowej wielkich rozmiarów w fundacji, narażenia finansów publicznych na uszczuplenie w związku z wydatkowaniem pieniędzy niezgodnie z ich przeznaczeniem oraz nieprawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych. Straty Skarbu Państwa wynoszą niemal 2,3 mln zł. To część dotacji z ministerstwa sportu na łączną kwotę 24 mln zł.

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki opowiedział o wypadku. "Gra przestała być przyjemnością"

Pieniądze miały być przeznaczone na programy "Lokalny Animator Sportu", "Mały mistrz" i "Junior Sport". Jak w komunikacie przekazała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, w oparciu o materiał dowodowy zebrany w toku postępowania ustalono, że w okresie od kwietnia 2016 roku do marca 2017 roku prezes fundacji nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, wydając w zakresie poszczególnych programów część środków dotacji w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem.

Stwierdzono nieprawidłowości przy finansowaniu wynagrodzeń dla pracowników ośrodka wypoczynkowego należącego do fundacji, a także wynagrodzeń dla wykładowców czy finansowaniu szkoleń. Do tego zakwestionowano wydatki na promocję.

Paweł O. nie przyznaje się do winy, grozi mu od roku do 10 lat więzienia. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Zobacz także:
Copa America: Brazylia pokonała Argentynę w klasyku. Na boisku iskrzyło
Wielkie umiejętności i szczeniackie zachowania. Dani Ceballos blisko AC Milan

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Daryl Dixon Zgłoś komentarz
    Oj tam, oj tam. Zobaczcie jakie przekręty idą w Stołecznym Centrum Sportu na Rozbrat. Tam Ratusz zrobił czystkę wśród pracowników, którzy przez lata organizowali Bieg Powstania czy Bieg
    Czytaj całość
    Niepodległości i obsadził ich stanowiska ciemną masą bez pojęcia ale ze znajomościami. Wszystko po to żeby organizować te biegi obsadzając "zaprzyjaźnione" firmy. Oczywiście sowicie przepłacając.... No ale wiem. Tam kradnie ta "właściwa" partia więc w mediach cisza.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×