Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trudne wyzwanie Witolda Bańki. Są tacy, co żałują, że został szefem WADA

Witold Bańka już wkrótce zakończy swoją misję w polskim rządzie i obejmie stanowisko szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). W polskim sporcie są tacy, co żałują tej decyzji.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Witold Bańka Getty Images / Adam Nurkiewicz / Na zdjęciu: Witold Bańka

Oczywiście nikt nie wątpi w to, że Witold Bańka poradzi sobie jako szef Światowej Agencji Antydopingowej. Polski sport traci jednak fachowca, który sprawił, że spółki skarbu państwa inwestują miliony w naszych zawodników. Bańka uzdrowił sytuację w wielu związkach i pomógł w znalezieniu środków finansowych na rozwój.

Wśród osób żałujących odejścia Bańki z ministerstwa sportu jest Luiza Złotkowska. Podczas spotkania z przedstawicielami najważniejszych międzynarodowych komisji sportowców panczenistka powiedziała, że nie cieszyła się z wyboru Bańki na szefa WADA. - Popatrzono na nią dziwnie, więc szybko dodała, że w związku z tym awansem Polska straciła świetnego ministra. To było bardzo miłe i wzruszające - wytłumaczył Bańka w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Minister sportu nie chciał wskazać, który związek sportowy jest obecnie najlepszy pod względem organizacyjnym. Przyznał, że wiele jest do poprawy. - Nikt nie jest perfekcyjny, ale niektóre związki nie potrafią nawet wypełnić poprawnie dokumentów, na podstawie których można im przyznać dotację. Bez pomocy MSiT nic by nie zrobili - dodał.

Jako szef WADA Bańka będzie walczył z dopingiem. Już na starcie swojej misji będzie miał do podjęcia trudną decyzję dotyczącą rosyjskich sportowców. 300 z nich podejrzewanych jest o stosowanie zakazanych substancji. Ma tez pomysł na finansowanie działalności WADA. Chce pozyskać środki z międzynarodowych korporacji, które wspierają sport.

- Na pewno nie zrobię nic przeciwko własnemu sumieniu. Jeśli brak woli oczyszczenia i dowody na manipulacje będą twarde, to decyzje WADA będą jednoznaczne, wykluczające dopingowiczów - zadeklarował Bańka.

Zobacz także:
Mateusz Skwierawski: Mandat dla Jerzego Brzęczka (komentarz)
Mistrzostwa Europy siatkarzy. Holandia - Polska. Korespondencja z Rotterdamu: Marzenie pana Zagłoby

ZOBACZ WIDEO Niezwykle skromny człowiek. Wojciech Nowicki: Sodówka nie uderzyła mi do głowy [cała rozmowa]

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • grolo Zgłoś komentarz
    Jak może radzić sobie w świecie ktoś, kto nie miał cywilnej odwagi we własnym kraju?
    • grolo Zgłoś komentarz
      Witczyk pisze : "Oczywiście nikt nie wątpi w to, że Witold Bańka poradzi sobie jako szef Światowej Agencji Antydopingowej.". - Oczywista to nieprawda, panie Witczyk. Ton
      Czytaj całość
      twierdzący jest nadużyciem. A na bicie pokłonów przed władzą jest bardziej odpowiednie miejsce niż portal sportowy.
      • yes Zgłoś komentarz
        Zróbcie osobne wejścia i dojścia do Bańki w WADA. Nie jest lekkoatletą i ministrem. Ma nowe stanowisko, miejsce pracy, obowiązki. Niech teraźniejsze misja będzie przedstawiana w SF w
        Czytaj całość
        innym miejscu. Lekka atletyka nie może być kojarzona z dopingiem i odwrotnie. Złapią narciarza albo ciężarowca, a ktoś powie/krzyknie nawet: znowu lekkoatleta! Lekką atletyką interesuję się ponad 55 i niech zostanie ona sobą.
        • yes Zgłoś komentarz
          "Wśród osób żałujących odejścia Bańki z ministerstwa sportu jest Luiza Złotkowska" - a prezes(i) ??
          • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
            Po ilości komentarzy widać duże zainteresowanie internautów tym tematem :-))
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×