KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kolejna reprezentantka Białorusi znalazła schronienie w Polsce!

Olga Safronova, reprezentantka Białorusi w jeździectwie, została kolejną sportsmenką, która uzyskała schronienie w naszym kraju. Taką informację podała Polska Agencja Prasowa.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Olga Safronova PAP/EPA / TT NEWS AGENCY / Na zdjęciu: Olga Safronova
Sprawą Krysciny Cimanouskiej, którą wyrzucono z igrzysk olimpijskich w Tokio za krytykę trenerów żyła cała sportowa rodzina. Białorusinka dostała nakaz powrotu do ojczyzny, ale to się finalnie nie stało.

Pomocy szukała w naszym kraju i finalnie otrzymała ja - rząd przyznał jej wizę humanitarną. Biegaczka znalazła schronienie w Polsce i tutaj zaliczyła już nawet swój pierwszy start.

Teraz podobna sytuacja ma miejsce z Olgą Safronovą. O co chodzi w tym przypadku? Historia jest niemal identyczna.

Pełnomocnik Białorusinki Tomasz Wiliński poinformował PAP, że Safronova miała wziąć udział w igrzyskach, ale tuż przed ich rozpoczęciem została wykluczona z reprezentacji. Powodem miał być doping u jednego z jej koni.

Zawodniczka nie wytrzymała i w dosadnych słowach wypowiedziała się o władzach związku oraz prezydencie Alaksandrze Łukaszence. Jasne stało się, że w swoim kraju łatwego życia mieć nie będzie, dlatego zwróciła się o azyl w Polsce. Co więcej. Będąc już w naszym kraju miała przebadać konia i okazało się, że ten jest "czysty".

Finał historii jest taki, że Safronova oraz jej partner otrzymali wizy humanitarne. Do kraju sprowadzono też pozostałe konie zawodniczki, która w przyszłości chce reprezentować Biało-Czerwone barwy.

Na Białorusi jest skończona


Do swojego kraju nie ma po co wracać. Została tam bowiem wpisana na tzw. listę zdrajców ojczyzny. Osoby, które się na niej znalazły, nie mają prawa uzyskać pracy na Białorusi. Jeżeli natomiast byli zatrudnieni natychmiastowo musieli być zwolnieni.

Wracając do sprawy Cimanouskiej, to miała ona też swoje konsekwencje dla wszystkich białoruskich sportowców, którzy od władz kraju dostali zakaz udziału w międzynarodowych zawodach!

Sportowcy zostali poinformowani w SMS-ami, że mają zakaz podróżowania na międzynarodowe zawody. Potwierdziła to Aleksandra Herasimenia, przewodnicząca Białoruskiej Fundacji Solidarności Sportowej, która skontaktowała się z niemieckim dziennikiem "Spiegel".

Według jej informacji, minister sportu Siergiej Kowalczuk podpisał rozporządzenie o zakazie finansowania wyjazdów białoruskich sportowców na turnieje i obozy treningowe poza granicami Białorusi. Herasimenia tłumaczyła, że prawdopodobnym celem białoruskiego reżimu jest pełna kontrola nad zawodnikami.

Między innymi dlatego sprawa związana z Safronovą była tak długo utrzymywana w tajemnicy i "chowana" przed mediami, żeby nie było niepotrzebnych problemów w dopięciu jej do końca.

Zobacz także:
Cimanouska podjęła decyzję ws. swojej przyszłości sportowej!
Kryscina Cimanouska pobiegła w Polsce! To jej pierwszy start po igrzyskach w Tokio

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • nicku Zgłoś komentarz
    Znaczy jak, przeskoczyła przez ten drut kolczasty na koniu?!
    • henryabor Zgłoś komentarz
      Czy to zdjęcie sugeruje, że Safronowa do Polski na czarnym koniu przez Usnarz Górny, zrejterowała?
      • Raven Zgłoś komentarz
        To jakaś rodzina pisarza Safronova, tego od "mądremu wystarczą dwa słowa, a głupiemu to i referatu mało"??? ;-)
        • Pan Jot Zgłoś komentarz
          Moja ciotka przyjechała do Polski w odwiedziny i po urlopie wróciła na Białoruś bez żadnych problemów ;]
          • Legionowiak Zgłoś komentarz
            Życzymy Białorusince startów dla Polski i kultywowania polskich tradycji jeździectwa sportowego, które sięgają lat 20. XX w. i sukcesów polskich ułanów.
            • dopowiadacz Zgłoś komentarz
              Rząd Polski przyznał jej wizę humanitarną , bo po powrocie na Białoruś , było duże prawdopodobieństwo , że będzie musiała iść do pracy . Natomiast te 32 osoby na granicy na wizę
              Czytaj całość
              humanitarną nie mogą liczyć , bo tam tylko do nich strzelają , do pracy nie zmuszają , bo jak na razie pracy tam niewiele , chyba że przy pochówkach talibów .
              • Ekspert od wszystkiego Zgłoś komentarz
                Jeśli w Polsce ma zamiar bić i znęcać się nad końmi to niech jedzie gdzie indziej
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×