Wojtek Martyna - lubi - strona 2

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    A co do meritum artykułu, czyli cytatu Majorkanina: "Problem fizyczny nie jest wymówką", to jest sprawa jasna. Nie ma żadnych wymówek, po prostu trzeba wyłożyć karty na stół. Panie Parera, trzeba stanąć przed lustrem i powiedzieć sobie: "Nie dam rady. Rożer jest najlepszy, nigdy mu nie dorównam. On jest tenisowym bogiem. Wiem o tym, bo ostatnio czytałem kilka artykułów o nim w pewnym polskim portalu sportowym. Maestro jest najlepszy i nic tego nie zmieni."

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Tajemniczo zniknął również mój inny komentarz, w którym odniosłem się do poruszonej kwestii rzekomo źle dopasowanych spodenek Maestra i przekonująco wykluczyłem takie pomówienia. Serio, sytuacja robi się coraz trudniejsza, Szanowna Redakcja w chwilach oddechu pomiędzy publikacją swoich kolejnych wirtuozerskich tenisowych artykułów, powinna się zainteresować znikającymi wpisami. Mój wpis zamieszczam jeszcze raz: Nie ma potrzeby [poprawiania spodenek Rogerowi]. Maestro ma zawsze idealnie dopasowane spodenki do swoich boskich bioder. Maestro to jest peRFekcjonista elegancji oraz ideał szykownego ubioru. Przecież Fedex wypuścił już dawno temu na rynek całą kolekcję ubrań w bardzo wysokich cenach. Ale warto za nie słono zapłacić, bo przecież nadrukowane literki RF dodają posiadaczowi takich ciuchów mnóstwo prestiżu i pewności siebie. No i koniecznym jest wspomnieć, że zarabianie na takiej odzieży nie jest żadnym biznesem dla własnego zysku. Rożer robi to dla nas, dla kibiców. A co mu zostanie, to oddaje biednym dzieciom. Podobno ponad 90% przychodu jego charytatywnej fundacji jest pożytkowanych na wypłatę wynagrodzeń dla pracowników fundacji, ale takie są już brutalne realia. W każdym razie najważniejsze są chęci. A Maestro nie robi nic dla pieniędzy, on to wszystko robi dla dobra ludzkości. Jego jedyną troską jest dobro kibiców oraz nakarmienie głodnych dzieci w Afryce. I nie mówimy tutaj wcale o czwórce jego własnych dzieci, kiedy zgłodnieją między śniadaniem a lunchem w tracie luksusowego wypadu wakacyjnego podczas rejsu rożerowym jachtem do RPA.

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Widzicie, Djoković sam otwarcie przyznaje, że stara się dążyć do peRFekcji, do nieosiągalnego dla niego ideału, jakim jest poziom gry Maestra. Ale ta perfekcja Serba to jest może 5% peRFekcji Króla z Bazylei. To jest tak jakby porównywać malowane kredą bazgroły czterolatka z kunsztownymi obrazami pędzla Rubensa czy Rembrandta. Tak! Gra Djokovicia to są właśnie pokraczne i niezgrabne tenisowe bazgroły, a zagrania Rodżera to jest wirtuozeria, kunszt oraz pomysły ze skarbca tenisowej nadzwyczajności. Fedex operuje rakietą tak jak najwięksi mistrzowie malarstwa operują pędzlem. Malarze swoje dzieła uwieczniali na płótnach i sztalugach, Rożer swoje Arcydzieła uwiecznia na korcie. Gra Mistrza z Bazylei to jest Artyzm. To jest Sztuka. Kto jeszcze o tym się nie zdążył przekonać, niech posłucha komentarza telewizyjnego Tomasza Tomaszewskiego. I niech czyta artykuły tenisowe w tutejszym portalu, bo tutejsi redaktorzy są naprawdę wybitnymi specami od tenisa.

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    @kosiarz.trawnikow: Bajeczne porównanie, kosiarzu!Tak. Maestro to Rubens, a 4 latek bazgroła to Serbski Rzemieślnik.
    Gotowa jestem postawić piłeczkę z Autografem Maestro, że Mirka byłaby idealną muzą godną pędzla Rubensa.

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    @Wojtek Martyna: Właśnie dziwne to. Wcisnąłem zieloną łapkę dla komentarza, a teraz widzę napis "Komentarz usunięty". Pewnie redakcja spoRtowych Faktów jest zarażona jakimś komputerowym wirusem, który usuwa niektóre wpisy.

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Przepięknie zagrany mecz ze strony Maestra. Miód, maliny, ambrozja, makaron Barilla, słodkości, delicje, palce lizać! Mnóstwo bajecznych zagrań, sama poezja na korcie. Król w pierwszym secie znakomicie przełamał Greka w piątym gemie. Tsitsipas zaliczył wtedy dwa podwójne błędy serwisowe oraz stracone dwa punkty po niewymuszonych błędach (aut i siatka), ale wszystkie te cztery punkty ewidentnie pokazały geniusz Mistrza. Taką presję na przeciwniku potrafi wywierać tylko Fedex. Więc słusznie wtedy cała hala nagrodziła Rogera wielką owacją. W ogóle to w samych superlatywach można się wyrazić o publiczności w Bazylei, która wzorcowo głośno ekscytuje się punktami Roża, a zbywa grobowym milczeniem punkty rywali. Podczas ważnych piłek słychać było na trybunach wywoływanie autów przez kibiców po zagraniach Tsitsipasa (nawet gdy piłka była w korcie). To się chwali. Świetną robotę zrobiły też dzieci podające piłki. W pierwszym secie podczas ważnego drugiego serwisu Greka jeden z ballboyów przykładnie znienacka zerwał się i przebiegł wzdłuż kortu, czym fantastycznie wyprowadził z równowagi rywala Rogera. Efekt był taki, że Grek moment później popełnił podwójny błąd i punkt powędrował na konto Najwybitniejszego. Król Tenisa ten sukces potwierdził gestem zaciśniętej pięści oraz wyraźną satysfakcją odbijającą się na jego boskiej pomnikowej twarzy. Grupa kibiców na trybunach w trakcie meczu rozwinęła ogromny baner z napisem "SUPER ROGER FEDERER", więc i ja głośno Hegemona Tenisa niniejszym dopinguję: DO BOJU SUPER ROŻER!! W Bazylei na żywo cały ten kosmiczny spektakl śledzi na trybunach @fanka Rożera. Kiedy już dojdzie do siebie po ekstatycznych przeżyciach towarzyszących oglądaniu Geniusza na żywo, to może znajdzie czas i opisze tutaj swoje wrażenia?

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Rekordy, rekordy, rekordy
    Sami widzicie. TYLKO nasz Rożer ustanawia rekordy
    Wystarczy, że wejdzie na kort, a rekordy ustanawiają się same. Lgną do Maestro, ponieważ Rekordy czują, że On jest ich godzien
    Czytaliście, aby ktokolwiek inny niż Boski Rożer ustanawił jakiekolwiek rekordy?
    Jakieś może rekordziki nie mające ŻADNEGO znaczenia mogą mieć różne Serby i Nadałe .
    Ale tylko Helwet, Bazylejczyk,, GOAT, mr peRFection tworzy na naszych oczach niekończącą się historię
    Dziękuję Smoliński. Dziękuję

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Dokładnie tak jest.
    Publiczność angielska doskonale rozumiejąca tenis, od razu wyczuła, że szykuje się w tegorocznym finale Wimbledonu największy przekręt stulecia.
    Zobaczyli, że przebijacz Djoković jest podejrzanie spokojny, widząc przed sobą największego w historii atletę, geniusza tenisa, artystę kortów, prawdziwego Maestro, Krula Rożera.
    Dlatego słusznie buczeli, wymachiwali łapami na Serba, kiedy podczas tajbrejka w piątym, tak niesprawiedliwym i loteryjnym secie, niszczącym tenis, kwestionował decyzję sędziego, który widział autową piłkę Serba.
    Nie nauczono Serba, że nie kwestionuje się żadnych wyroków sędziowskich?
    Dlatego Serb nigdy nie otrzyma nagrody fair play, bo nie jest dżentelmenem, jak Rożer Tylko Rożer zasłużył (i po raz 20 z rzędu zasłuży - jestem pewna) na nagrodę fair play, którą ofiarowała mu publiczność i wszyscy znawcy i kibice tenisa, za wszystkie krzywdy i przypadkowo wygrane piłki przez Djokovicia!!!!

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Nole, tenisista z małego biednego kraju pokazał wielkim, jak można zdominować tenisowy świat. To dobra droga dla polskiego tenisa...

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Rany boskie. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić co będzie po odejściu Wielkiej Trójki. To będzie najsmutniejszy moment w historii sportu. Gratulacje dla obu. Gdyby się dało podzielić puchar na pół.....

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Wszyscy, którzy mówili, że słaby Roger to niech patrzą na ten mecz dzisiaj. Świetna gra obojga. Znakomity taktycznie w wykonaniu Rogera. Zabrał dzisiaj atuty Nadalowi i co ciekawe większość długich wymian wygrywał Roger. Mirka na trybunach oddawała moje uczucia w tym ostatnim gemie. Czy ma szanse w finale z Djokovicem? Jeżeli w głowie wszystko sobie poukłada i się dobrze zregeneruje to ma szanse. Bo Rafael to takie dobre przetarcie przed Novakiem. Komm jetzt po 9 tytuł!

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    A więc zrobił to... Fajne meczycho no i udało się odegrać za Paryż. Z Djokovicem pewnie będą baciki ale i tak liczę na dobry finał.

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Brawo Roger! Pierwsza wygrana nad Rafą na korcie ziemnym w formule best of 5! Zemsta za Roland Garros wzięta.
    Wydawało mi się przed meczem, że jednak Nadal wygra, także nawet już nie wymagam od Federera wygrania z Djokovicem, bo to fizycznie już samo w sobie jest zbyt trudne.

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    To Sam grał już w tym turnieju z Novakiem i Rogerem ? I zna formę głównych faworytów...
    Wypowiada się jak amator lub szuka usprawiedliwienia Swojej porażki...

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    Jakoś trzeba się wyłgać od porażki...Tym bardziej że przed meczem mówił iż jest w stanie wygrać z każdym na trawie

  • Wojtek Martyna lubi Komentarz

    I tak pewnie się tak skończy.