KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Celtics przebudują zespół? Niepewny los wielkiej trójki

Sytuacja Bostonu jest coraz poważniejsza. Drużyna w ostatnim czasie przegrała pięć spotkań z rzędu i choć włodarze klubu jeszcze nie tak dawno apelowali o zachowanie spokoju, teraz wydaje się, że nadszedł czas na zmiany.
Łukasz Żaguń
Łukasz Żaguń

Prezydent Celtics, Danny Ainge przed kilkoma tygodniami zapewniał, że jego zespół niebawem wskoczy na właściwy tor. - Jest zbyt wcześnie na jakąkolwiek panikę - powiedział stanowczo. - Zarówno zawodnicy jak i trenerzy chcą wrócić na odpowiedni tor, by zespół wreszcie prezentował lepszą koszykówkę - dodał Ainge.

Tymczasem rzeczywistość jest zgoła odmienna. Boston z meczu na mecz gra coraz gorzej i notuje kolejne porażki. Aktualnie Celtowie legitymują się bilansem 4 zwycięstw i aż 8 porażek. Taka sytuacja na pewno nie jest komfortowa, zwłaszcza że to drużyna z mistrzowskimi aspiracjami.

Niewykluczone zatem, że w zespole dojdzie do radykalnych zmian. Według amerykańskich źródeł, istnieje spore prawdopodobieństwo, że rozbita zostanie nawet wielka trójka, w skład której wchodzą Paul Pierce, Kevin Garnett i Ray Allen. Dwaj ostatni już niebawem staną się wolnymi agentami. Dłuższy kontrakt ma jedynie Pierce, którego umowa obowiązuje jeszcze przez dwa lata i opiewa na kwotę 32 milionów dolarów.

Prawdopodobny wydaje się scenariusz, w myśl którego to właśnie Pierce opuści szeregi Celtics. Jak donoszą źródła, kilka zespołów zgłosiło już chęć pozyskania tego zawodnika. Czy jednak włodarze Celtics rzeczywiście zdecydują się rozdzielić wielką trójkę?

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / Yahoo
Komentarze (7)
  • reggie Zgłoś komentarz
    To prawda, że przebudowa w Bostonie jest nieunikniona, ale uważam, że akurat Pierce mógłby zostać. To już ikona Celtics i byłoby fajnie gdyby właśnie w Bostonie zakończył karierę.
    Czytaj całość
    Poza tym ciężko będzie znaleźć chętnego na jego wysoki kontrakt i jeszcze dostać w zamian solidnego, perspektywicznego zawodnika. To już chyba lepiej spróbować wymienić kogoś z dwójki Allen / Garnett (albo nawet obu), którym po tym sezonie kończą się kontrakty, więc jeśli Celtics chcieliby coś na nich zyskać to teraz, albo nigdy. Tylko, że tutaj problem ze znalezieniem chętnego może być jeszcze większy. Cóż...faktycznie Boston jest w czarnej dup...:) Moim zdaniem lepiej przeczekać ten sezon i przebudowę odłożyć na kolejny rok. Będzie trochę więcej miejsca w budżecie (brak kontraktów Garnetta i Allena), pewnie będzie kilku wartościowych wolnych agentów do wzięcia, pozostałe zespoły też odświeżą składy i może pojawią się nowe opcje na jakąś wymianę. Nie sądzę, by na dzień dzisiejszy Boston mógł wymienić kogoś z wielkiej trójki i wyraźnie poprawić w ten sposób jakość zespołu.
    • iksinski Zgłoś komentarz
      wielka trojka jest juz mocno leciwa i swoje najlepsze lata ma juz dawno za soba. W pierwszym sezonie wywalczyli upragniony tytul, pozniej byli od tego o krok a wlasciwie o kontuzje nieocenionego
      Czytaj całość
      Perkinsa i to by bylo na tyle. Wiecej z tego zespolu nie bedzie i jakies przebudowanie go byloby wrecz wskazane.
      • MaxiLPU Zgłoś komentarz
        Ja bym Garnetta wytradeował jak się uda. Bo gra piach w tym roku a Pierce jeden z lepszych.
        • acb Zgłoś komentarz
          Boston z Aingem na czele spisali ten sezon na straty,za to po nim beda miec mase mozliwosci ,bo z salary spadaja kontrakty Allena,Garnetta i O'Neala czyli ok 38 mln$ ,a wolnymi agentami beda
          Czytaj całość
          min. Howard czy Deron Williams wiec jest szansa nawet na obu tych graczy .Pierce rzeczywiscie nadaje sie jako 1 do wymiany ,ale z takim kontraktem go nikt nie wezmie ,nie ma na to szans
          • birdman Zgłoś komentarz
            No niestety obecnie ten zespół zmierza w przeciętność. Z wielkiej trójki zostało wielkie wspomnienie. Widać ewidentnie że kolejne porażki wpływają negatywnie na wszystkich. Tylko
            Czytaj całość
            teraz pytanie co może uratować Celtów? Kapitalna przebudowa już teraz? (bo i tak nieuchronnie do niej dojdzie patrząc na metrykę trzonu zespołu), czy też wietrzenie składu i modlenie się o cud w postaci przebudzenia weteranów? Najgorzej że nie widać za bardzo człowieka na którym można by był budować zespół. Bo moim zdaniem takim graczem nie jest Rondo. Wytransferować gdzieś Paula i za rok polować na kogoś perspektywicznego, kto wraz z Rajonem i Bassem pociągnie ten wózek. Tylko czy ktoś się skusi na kontrakt Pierce'a? Oj Ainge przekombinował budowę składu, licząc na "nieśmiertelność" liderów. I teraz kibice Bostonu (w tym ja) przeżywają ciężkie chwile.
            • jaet Zgłoś komentarz
              Ta trójka, już jest "wielka" tylko z nazwy. Dla Bostonu trade Pierce'a ma sens tylko wtedy, kiedy w zamian dostaną krótszy kontrakt lub jakichś młodych i stosunkowo dobrze rokujących
              Czytaj całość
              graczy, a szanse na takie rozwiązanie są raczej niewielkie. Nie wydaje się też, żeby na Paula skusił się któryś z klubów walczących o mistrzostwo, bo nikt nie ma na tyle wolnego miejsca w budżecie, żeby zaabsorbować 32 mln $, które Pierce musi zarobić do końca sezonu 2014. Moim zdaniem dużo bardziej prawdopodobna jest klauzula amnestii, którą Celtics wykorzystają w przypadku PP, po zakończeniu tego sezonu.
              • Rajon Zgłoś komentarz
                Ten zespół jest już trochę wypalony i dlatego tak to wszystko wygląda. Nie wiem, czy nagle zacznie grać bez grubszych zmian. Zobaczymy, ale jak dla mnie trzeba będzie chyba ruszyć
                Czytaj całość
                wielką trójkę faktycznie.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×