Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zadecydowały wolne - relacja z meczu PC Siden Toruń - Polomarket Sportino Inowrocław

W niedzielę mieliśmy ciąg dalszy derbowych emocji w Toruniu. Po rywalizacji koszykarek Energii i Artego przyszła pora na pojedynek PC SIDEn i Polomarketu Sportino Inowrocław.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

Jak przystało na derbowe spotkanie od pierwszych minut mieliśmy sporo walki, ale szyki obu drużynom w znaczny sposób pokrzyżowali sędziowie. Arbitrzy w pierwszej połowie niemal każdą akcję przerywali gwizdkiem na niekorzyść gości. W drugiej kwarcie role się odwróciły, bo wówczas to torunianie byli mocno krzywdzeni przez trójkę sprawiedliwych. - W ogóle nie panowali nad sytuację na parkiecie - komentowała spora grupa inowrocławskich fanów. W tym miejscu warto dodać, że ta część gry trwała blisko pięćdziesiąt minut.

Ten fakt miał spore znaczenie dla ostatecznego rezultatu, bowiem gospodarze ustanowili swoisty rekord celności z rzutów wolnych. Podopieczni Jarosława Zyskowskiego trafili 36 razy na 37 prób! Ich rywale natomiast "zaledwie" 11 na 20. Jednym z wykonawców był kontuzjowany ostatnio Arkadiusz Kobus. - Przez pięć tygodni nie mogłem normalnie ćwiczyć, więc pozostały mi w zasadzie osobiste, które trenowałem codziennie.

Nspotkanie było emocjonujące, zwłaszcza w drugiej połowie. Prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie, ale szybciej nerwy opanowali gracze beniaminka. Zwłaszcza w w ostatniej kwarcie, którą wygrali 24:13. - Ciągle wierzymy w awans do czołowej ósemki - przyznał Kobus. - Przed nami teraz dwa trudne mecze ze Spójnią Stargard i Sokołem Łańcut, gdzie musimy zdobyć jakieś punkty.

W ostatnich minutach PC SIDEn do dobrej skuteczności z rzutów wolnych dodał również spokój w rozegraniu oraz miał w swoich szeregach byłego inowrocławianina, czyli Łukasza Żytko. To po jego rzutach z dystansu i asystach do Jacka Jareckiego na półtorej minuty przed końcem było w zasadzie po meczu. Nawet mający cztery faule Grzegorz Kukiełka nie potrafił powstrzymać na obwodzie skrzydłowego beniaminka.

- Wierzyliśmy w zwycięstwo, ale dzisiaj PC SIDEn nie miał przestojów jak w poprzednich potyczkach. Dodatkowo świetnie trafiał rzuty wolne, co ostatecznie zadecydowało o sukcesie miejscowych - ocenił krótko rzucający gości.

Polski Cukier SIDEN Toruń - POLOmarket Sportino Inowrocław 83:74 (26:25, 18:22, 15:14, 24:13)

PC SIDEN: Jarecki 21, Żytko 20, Kobus 18, Lewandowski 11, Kwiatkowski 8, Lipiński 0, Przybyszewski 0, Wójcik 0, Plebanek 0

Sportino: Kukiełka 17, Han 11, Zabłocki 10, Ustarbowski 9, Adamczewski 9, Strzelecki 5, Jankowiak 5, Cywiński 4, Rychłowski 0

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

  • Fan Radexu Zgłoś komentarz
    Nie mam pytań. Cukrowa kasa zrobiła swoje. Tyle wolnych chyba dawno nie podyktowali. Ładnie Sportino jak na takie sędziowanie. Dobry mecz się szykuje za tydzień.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×