WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Porażka w Berlinie i koniec przygody Asseco Prokomu w Eurolidze

Zryw Asseco w czwartej kwarcie nieomal nie skończył się skutecznym finiszem. Gdynianie byli bliscy wygrania drugiego meczu w Eurolidze, ale po walce przegrali z Albą Berlin i opadli z rozgrywek.
Piotr Wiśniewski
Piotr Wiśniewski

Po raz kolejny gdynianie mieli problemy ze zdobywaniem punktów. Choć w pierwszej kwarcie Asseco długo toczyło wyrównany bój z Albą, to była to głównie zasługa nie najlepszej gry gospodarzy. Prokom nerwowo zaczął, ale po trzypunktowym rzucie Łukasza Koszarka przez moment nawet prowadził 8:5. Już w pierwszym rzucie z dystansu podopiecznym Kestutisa Kemzury udało się trafić za trzy, na co w Maladze kibice APG musieli czekać dobrych kilkadziesiąt minut!

Przyzwoita, bo 50 proc. skuteczność zza łuku na nic się jednak zdała, bo w innych elementach polski uczestnik Euroligi zawodził. Grał mniej zespołowo, a przede wszystkim był zatrważająco nieskutecznych w rzutach za dwa (3/17 – 17%!). W tym elemencie mistrzowie Niemiec byli lepsi aż o 55 proc. Stąd ich przewaga do przerwy, która pod koniec drugiej kwarty wynosiła już dziesięć punktów.

Znów mnożyły się straty w ekipie z Gdyni, a brylował w tym Jerel Blassingame. "J-Blass" w pierwszych 20 minutach czterokrotnie stracił piłkę! Warto odnotować premierowe punkty w tym sezonie na parkietach Euroligi Krzysztofa Roszyka. W 17. minucie skrzydłowy Asseco popisał się akcją dwa plus jeden.

W trzeciej kwarcie Asseco porażało niefrasobliwością w ataku. Zupełnie bezproduktywny był Alex Acker. Od gracza z taką przeszłością i umiejętnościami wymaga się więcej, a w Berlinie zawodził. Kto wie czy nie był to jego pożegnalny występ w barwach mistrzów Polski w Eurolidze.

Gdy przewaga gospodarzy w 31. minucie wzrosła do czternastu punktów, wydawało się, że jest "pozamiatane". Gdyński zespół pokazał jednak charakter, w trudnym momencie zwarł szyki i ruszył do przodu, stopniowo odrabiając straty. Mistrzowie Polski grali z zębem i zaangażowaniem. Na cztery minuty przed końcową syreną zbliżyli się do Alby na trzy oczka.

W końcowym rozrachunku żal niewykorzystanego rzutu wolnego Adama Hrycaniuka. Gdynianie przegrywaliby wówczas jednym koszem. Emocje trwały do ostatnich sekund. Gdyńska drużyna wyprowadziła skuteczny atak, który trzypunktowym rzutem zakończył Pamuła.

Nerwowa końcówka to rzuty wolne raz z jednej, raz z drugiej strony. W kluczowym fragmencie ręka zadrżała Blassingame’owi. Alba wygrała po raz czwarty w tej edycji Euroligi i awansowała do fazy TOP 16. Prokom pożegnał się z rozgrywkami.

Mistrzom Polski zostały do rozegrania jeszcze dwa mecze. Za tydzień we własnej hali gdynianie podejmą Maccabi Tel Awiw, a w ostatniej kolejce pojadą do Sieny na pojedynek z Montepaschi.

Alba Berlin - Asseco Prokom Gdynia 67:64 (15:13, 21:15, 16:13 , 15:23)

Alba: Wood 14, Morley 13, Thompson 11, Idbihi 10, Schaffartzik 5, Byars 5, Miralles 3, Avdalović 2, Dejdović 2, Schultze 2.

Asseco Prokom: Mahalbasić 12, Koszarek 10, Blassingame 8, Acker 8, Hrycaniuk 7, Pamuła 6, Roszyk 3, Richards 2, Szczotka 1, Ponitka 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kaczka 0
    Wkurzające jest to, że żeby wskoczyć do drugiego etapu naprawdę nie potrzeba wielkich fajerwerków, wystarczy ze trzech dobrych grajków, a reszta uzupełniaczy i na 4 miejsce (obojętnie w której grupie) by wystarczyło.

    Pytanie retoryczne, która "mądra" głowa w klubie wymyśliła, że grający ogony w słabym klubie ligi włoskiej Koszar będzie w stanie poprowadzić klub do zwycięstw w Eurolidze?
    Zamiast jednego dobrego rozgrywającego jest duet dwóch przeciętnych za grube pieniądze i podejrzewam, że mają takie zapisy w kontraktach, że zwalnianie ich tanie nie będzie.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kry 0
    J-Blass "świetnie rzuca" wolne.....a może tylko o tyle brakowało....aby Polska drużyna była dalej w Euro......szkoda..bardzo szkoda...moze Stelmet ....powodzenia
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • luksin 0
    to nie czytaj:)...a po drugie o co ci chodzi???...wyrazilem swoja opinnie...nikogo nie obrazilem ...nie napisalem klamstw ani oszczerstw...nie wiem tez gdzie w mojej krotkiej wypowiedzi sa bzdury albo co powtorzylem z artykulu:)???...moja wypowiedz nie musi przypasc ci do gustu...masz takie prawo ale jezeli masz az takie obiekcje co do jej tresci to prosze napisz o co konkretnie chodzi...ja bardzo chetnie odniose sie do konkretow...bo chyba potrzeb zmian w asseco oraz tego ze obecnie gra slabiej niz turow i stelmet nie kwestionujesz:)???...a to przeciez jest zawarte w mojej wypowiedzi:)...napisalbym ze cie pozdrawiam ale obawiam sie ze tego tez mozesz nie zrozumiec....
    Lawal Luksin już nie mogę czytać twoich dennych komentarzy. Albo piszesz bzdury albo powtarzasz to co jest w artykule. ŻENADA
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×