KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Prestiżowa wygrana PGE Turowa w VTB!

PGE Turów Zgorzelec zrehabilitował się za sensacyjną porażkę w TBL z Kotwicą Kołobrzeg i w niedzielny wieczór w ramach ligi VTB pokonał słynny litewski Lietuvos Rytas Wilno 86:78.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

W ostatnich dniach PGE Turów nie grał najlepiej, o czym świadczyła chociażby sensacyjna porażka z Kotwicą Kołobrzeg w czwartkowym meczu TBL. Podopieczni Miodrag Rajković pokazali jednak, że potrafią wspiąć się na wyżyny swoich możliwości i ograć jedną z czołowych ekip Starego Kontynentu.

Początek spotkania należał do Turowa, który w premierowej kwarcie osiągnął nawet 10-punktową przewagę. Dobry fragment notował szczególnie Ivan Zigeranović oraz najnowszy nabytek zgorzelczan Russell Robinson - obaj zdobyli w pierwszej odsłonie w sumie 14 punktów.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Wypracowana przewaga zniknęła jednak w mgnieniu oka, a to wszystko z powodu fatalnej drugiej kwarty. Jeszcze na jej początku było 34:24 dla miejscowych, lecz w ostatnich 7,5 minutach pierwszej połowy ekipa Rajkovicia zanotowała skuteczność 1/11, popełniła sześć strat i przegrała ten fragment 2:15!

Lietuvos wyszedł na nieznaczne prowadzenie, lecz na szczęście dla PGE Turowa, było ono tylko chwilowe. Po krótkim odpoczynku klasą błysnął bowiem David Jackson, który w trzeciej i czwartej odsłonie zdobył 17 ze swoich 19 punktów. Dobra gra Amerykanina oraz kluczowe trafienia w decydujących fragmentach (Stelmach) pozwoliły gospodarzom odnieść cenne zwycięstwo.

Jackson z 19 punktami okazał się najlepszym graczem meczu, a po 14 oczek dorzucili Robinson oraz Michał Chyliński.

Zgorzelczanie z bilansem 4-11 zajmują 8. miejsce w grupie A i mają już tylko teoretyczne szanse na awans do dalszej fazy rozgrywek.

PGE Turów Zgorzelec - Lietuvos Rytas Wilno 86:78 (26:17, 10:22, 23:15, 27:24)

Turów: David Jackson 19, Michał Chyliński 14, Russel Robinson 14, Ivan Zigeranovic 12, Ivan Opacak 9, Aaron Cel 4, Damian Kulig 4, Djordje Micic 4, Piotr Stelmach 3, Wojciech Leszczyński 3.

Lietuvos: Dejan Iwanow 14, Renaldas Seibutis 13, Janis Blums 12, Nemanja Nedovic 10, Tomislav Zubcic 6, Patrick O'Bryant 6, Milton Palacio 5, Eimantas Bendzius 5, Steponas Babrauskas 4, Simas Buterlevicius 3

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (28)
  • pacerss Zgłoś komentarz
    brawo :)
    • Nicolas26 Zgłoś komentarz
      Zwycięstwo z takim przeciwnikiem robi wrażenie! Gratulacje z Zielonej Góry,oby tak dalej :)
      • DoktorZastal Zgłoś komentarz
        Gratulacje
        • detec Zgłoś komentarz
          wow, wilno ma zajebistą pakę! ich pokonanie to nie mała rzecz
          • wiktor z-g Zgłoś komentarz
            Gratulacje z zielonki ;)
            • pawka Zgłoś komentarz
              Wielkie brawa. Taka ekipa na łopatkach to jest coś.
              • Pinkney Zgłoś komentarz
                Brawo dla naszych!!! Nie rozumiem tego, że Rajkovic darzy większym kredytem zaufania Micica w ostatnich 2 minutach niż Chylińskiego czy Robinsona. Te 2 faule Djordje i kroki na 2 min do
                Czytaj całość
                końca przysporzyły palpitacji serca, ale wyszliśmy obronną reką, bo Lietuvosowi w końcówce po prostu nie siedziało za 3. Jeszcze raz brawo, szczególnie dla DJ bo to on mocno pociągnął team w końcówce. Micic musi zrozumieć, że nie jest alfą i omegą w tej drużynie i nie powinbien brać takiej odpowiedzialności na swoje bary. Zigeranovic na plus, lepiej jak ostatnio, ale czasem takie placki serwuje spod kosza, że aż oczy bolą.
                • Atru Zgłoś komentarz
                  Dziś Robinson zagrał tak, jak niegdyś Koljević w meczu z Anwilem - zabrał nas w podróż z nieba do piekła i z powrotem do nieba. Pierwsza kwarta dobra, w drugiej katastrofa, a w
                  Czytaj całość
                  końcówce zupełnie przyzwoicie. Zanim zaczął przygodę z Turowem martwił mnie jego stosunek strat do asyst. Łudziłam się, że to jakieś przejściowe problemy, ale po trzech meczach Russella w barwach Czarno-Zielonych widzę, że niestety to jego zwyczajna predyspozycja. Straty powyżej 3 w każdym meczu to zdecydowanie za wiele, nawet Vukasin nie potrafił tyle razy (średnio) w meczu spartaczyć podania. Należy wierzyć, że się chłopak ogarnie i jeszcze nam wszystkim pokaże. Przebłyski już są, ale to jeszcze zbyt mało, jak na oczekiwania w stosunku do niego. Mecz poza pierwszą kwartą cały czas na styku. Jedna rzecz robiła różnicę w grze Turowa dzisiaj - widać było determinację, walkę i chęć wygranej - czyli coś czego nie zauważyłam ani w półfinale PP ani w meczu w Kołobrzegu. Oni muszą zrozumieć, że klasa rywala to jedno, ale wygrywa ten, kto bardziej chce i walczy. Mam nadzieję, że to dobry prognostyk przed meczem z poważnie wzmocnionym AZSem. Dziękuję za gratulację :)
                  • korki Zgłoś komentarz
                    jak zwykle fuks ogladalem koncowke !
                    • TOKI1234 Zgłoś komentarz
                      No Właśnie wróciłem z meczu Turów-Lietuvos całe szczęście zwycięstwo!!! Ja jestem z Wrocławia i ciekawy jestem czy kibice ze Zgorzelca którzy byli na hali czytają tą stronę i
                      Czytaj całość
                      komentarze? Dowiem się gdy dotrą do domu. Byłem pod wrażeniem bo na meczu byli kibice z Wilna. Szacun dla nich za to że w grupie około 100 osób potrafią przyjechać lub przylecieć do innego państwa i wspierać swoją drużynę. Ale co się dziwić na Litwie koszykówka to sport narodowy. Nie to co u nas. Hala pusta aż żal było patrzeć:( Kibice Turowa na poprzednie mecze tłumniej gościli i głośno dopingowali dziś kibice z Wilna pożarli naszych :( ale do rzeczy.Wiem że Turów już nie awansuje i zawsze drużyna traci na zainteresowaniu. Nie obwiniam kibiców ze Zgorzelca za to że przyjechali w małej grupie bo to rozumiem. Bardziej martwi mnie to że Wrocław prawie 650tyś miasto nie potrafi wypełnić hali mającej 3000 miejsc. Nie chce mi się też wierzyć że nie znaleźli by się w tym mieście chętni żeby obejrzeć koszykówkę na dobrym poziomie. Główny powód takiej frekwencji to brak informacji. Ludzie nie wiedzą że turów gra we Wrocławiu. W naszym kraju koszykówkę traktuje się jak zło konieczne przykre ale prawdziwe. Gdyby jakaś piłkarska drużyna grała we Wrocławiu z europejskim przeciwnikiem to wiedział bym już o tym miesiąc wcześniej. W telewizji,radiu , plakaty itp. niestety to koszykówka czyli sport który w naszym kraju nie obchodzi nikogo poza małymi grupami kibiców w miastach gdzie jest drużyna :( przykre szkoda dalej pisać. Bardzo cieszy mnie wygrana Turowa z silnym rywalem. Gratulacje i trzymam kciuki za mistrzostwo kraju (upragnione)
                      • ShadowBroker Zgłoś komentarz
                        Ehh....Micic jak zwykle bezmyślnie w końcówce. Powinien grzać ławę w ostatnich kilku minutach. Wygrana cieszy bo i przeciwnik niczego sobie. Brawo! Kto wie, może uda się jeszcze urwać z
                        Czytaj całość
                        1 zwycięstwo na pożegnanie z VTB.
                        • Wojtas_ZG Zgłoś komentarz
                          gratulacje
                          • Anka ZG Zgłoś komentarz
                            Gratulacje !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×