Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oceniamy Polaków po meczu z Włochami: Duet naszych podkoszowych dzieli i rządzi, obwodowi nadal nieskuteczni

Pomimo przeciętnego występu w poniedziałkowym spotkaniu, podopieczni Dirka Bauermanna odnieśli trzecie zwycięstwo na turnieju w Antwerpii. Zobacz, jak oceniliśmy poszczególnych zawodników kadry
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Podopieczni Dirka Bauermanna z kompletem zwycięstw zakończyli turniej w Antwerpii. W poniedziałek po dosyć ciężkim meczu pokonali Włochów. Niemiecki szkoleniowiec skorzystał w tym spotkaniu z 11 zawodników. Na parkiecie nie pojawili się Damian Kulig, Tomasz Gielo, Michał Chyliński oraz Adam Hrycaniuk. Z kolei więcej minut otrzymał Łukasz Wiśniewski, który po raz pierwszy w kadrze Bauermanna grał jako rzucający obrońca, ale nie wyróżnił się niczym specjalnym.

Skala ocen: 1-6.

Łukasz Koszarek - 4,5. Na takiego Koszarka czekaliśmy. Gracz Stelmetu Zielona Góra wreszcie był nieco aktywniejszy w ataku. Zdobył 12 punktów, trafił wszystkie trzy z dystansu oraz trzy wolne. Na minus - cztery złapane faule oraz tylko jedna asysta. Jeśli tylko w tej ostatniej kwestii Koszarek się poprawi to możemy być spokojnie o rozegranie na EuroBaskecie.

Krzysztof Szubarga - 4. Gdyby nie cztery straty Szubargi to jego występ byłby naprawdę dobry. W przeciwieństwie do Koszarka potrafi on wjechać pod kosz, zagrać akcję "2+1". Czasami zbyt mocno naciska na rywali i sędziowie gwiżdżą faule i przeciwnicy stają na linii rzutów wolnych. Tak chociaż było pod koniec czwartej kwarty, kiedy to Szubarga próbował przechwycić piłkę pod koszem rywali, ale sędziowie uznali to za przewinienie i Włoch zamienił to na łatwe punkty. Jednakże Szubarga dobrze współpracuje z kolegami, dobrze dzieli się piłką.

Thomas Kelati - 3,5. "Tomek" znów zaliczył tylko przyzwoity występ. Kelati oddał tylko jeden celny rzut z gry. Zanotował słabą skuteczność z dystansu (1/4). Na plus możemy zaliczyć zespołowość, ponieważ 30-letni zawodnik szuka swoich kolegów na boisku. Jednakże na EuroBaskecie powinien rzucać więcej niż 7 punktów.

Adam Waczyński - 2,5. Kolejny nieprzekonywujący mecz gracza Trefla Sopot. "Waca" wyszedł w pierwszej piątce, ale w ciągu 12 minut zdobył tylko dwa punkty, popełnił dwa przewinienia oraz jedną stratę. Wydaje się, że problemem Waczyńskiego jest to, że w kadrze musi pełnić rolę zadaniowca, do której na co dzień nie jest przyzwyczajony.

Przemysław Zamojski - 2,5. Trudno powiedzieć, co dzieje się z graczem Stelmetu Zielona Góra. Nie przekonywuje jak na razie swoimi występami. Liczymy na to, że jego forma eksploduje na EuroBaskecie i będzie ważnym punktem reprezentacji.

Mateusz Ponitka - 2,5. W ciągu 14 minut spędzonych na parkiecie Ponitka nie oddał żadnego rzutu, ale z kolei zebrał trzy piłki oraz zaliczył dwa przechwyty. Jednakże oczekujemy tego, że Ponitka wjedzie w swoim stylu pod kosz i wymusi przewinienie rywali.

Łukasz Wiśniewski - 2. Po raz pierwszy w kadrze Bauermanna zagrał na pozycji rzucającego obrońcy. Niestety nie sprawdził się w tej roli. W ciągu 11 minut popełnił dwa przewinienia. Jego szanse na występ na Eurobaskecie są niewielkie.

Michał Ignerski - 3,5. Przeciętny występ najstarszego gracza kadry. Wszedł do gry z ławki rezerwowych, ale nie wyróżnił się niczym specjalnym. W kolejnych meczach powinno być jednak lepiej.

Maciej Lampe - 5. Obok Gortata najlepszy gracz kadry w tym momencie. Można na ten duet liczyć, ponieważ nie zawodzą w tych najważniejszych momentach. W poniedziałek Lampe zdobył 16 punktów oraz miał 5 zbiórek.

Marcin Gortat - 5. Z 22 punktów w czwartej kwarcie, wspomniany duet naszych podkoszowych zdobył aż 16. W pierwszej połowie Gortat miał lekkie problemy z obroną przeciwko Cusinowi, który trafił kilka rzutów z półdystansu. W drugiej odsłonie było jednak zdecydowanie lepiej.

Przemysław Karnowski - 4. Bardzo solidny występ naszego młodego zawodnika, który w ciągu 11 minut zdobył 8 punktów oraz miał 3 zbiórki. Dobrze wykorzystywany przez kolegów w strefie podkoszowej.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (9):
  • themon31 Zgłoś komentarz
    Hrycaniuk Wisniewski Waczynski to jest dramat,oni musza zostac w Polsce,brak talentu niestety widac,Karnowski niech jedzie on jest perspektywiczny i ma szanse pare minut pograc i zlapac obycie z
    Czytaj całość
    najlepszymi centrami europy
    • luksin Zgłoś komentarz
      hrycaniuk to hrycaniuk...solidny podkoszowiec plk bez wielkiej iskry ale z duza sila i zacietoscia...nie mozna od niego oczekiwac finezji bo nigdy w jego grze jej nie bylo:)...ale solidnosc w
      Czytaj całość
      jego wykonaniu jest napewno oczekiwana i pewnie spelni pokladane w nim nadzieje aby stac sie walczacym pod koszem , lapiacym faule i przepychajacym czasami slabszych fizycznie;)...hrycaniuk to rzemieslnik i takim juz graczem zostanie a i tacy gracze sa potrzebni...a co do karnowskiego to jest to zupelnie inny typ centra niz gortat...bo nie dosc ze wyzszy i pewnie ciezszy to jeszcze nie wychowany na lekkiej atletyce tak jak mialo to miejsce u gortata...i karnowski bedzie bardziej centrem(jezeli jego kariera dobrze sie potoczy) w stylu mlodszzego gasola niz gortata...moze faktycznie ma pare kg za duzo ale on zawsze byl stosunkowo ciezkim graczem...(tak naprawde chyba tylko kulig przegial z waga:)...
      • jaroKlin Zgłoś komentarz
        Pytanie, czy jest w stanie zagrać lepiej? W sezonie w Valencii w ACB grał to samo, co było do obejrzenia na Sportklubie.
        • szyna83 Zgłoś komentarz
          Zamojski jest przereklamowany
          • jimijim Zgłoś komentarz
            Jakie wady ma Karnowski każdy wie i widać je gołym okiem w każdym meczu... a i tak prezentuje się lepiej od AH - porównywać go do MG? hmmm może jak pogra kilka lat w NBA... to jest
            Czytaj całość
            bardzo młody gracz u którego wahania formy będą czymś normalnym - raz zagra dobrze, innym razem na poziomie Adama, z tak czy siak jest zdecydowanie bliżej EB niż nasza "rodzima" gwiazda z PLK... w dobrych meczach wygląda o niebo lepiej niż przed wyjazdem do USA...
            • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
              nie rozumiem peanów na cześć gry Karnowskiego bo mnie, poza meczem z Hiszpanią (ok) i z Włochami w Trydencie (może być), niestety chłopak z meczu na mecz rozczarowuje:(. ma sporą
              Czytaj całość
              nadwagę, słabo porusza się na nogach, jego manewry są przewidywalne (tylko w lewą stronę, na lewą rękę), brakuje mu skoczności i agresywności w walce na deskach np. Gortata. jak patrzę na niego w kadrze to na usta pcha mi się pytanie: gdzie jest ten chłopak, który przekuł tłuszcz na mięśnie podczas sezonu w NCAA?! jak odkopiemy jego fotkę z MŚ U-17 to jego sylwetka wygląda tak samo jak wtedy:( co do zaś Ignera to odpalił on wprawdzie ważne "trójki", ale widać gołym okiem, ze jego styl daleki jest od typowej "4". stanowczo woli operowac na obwodzie i nie jest stworzony do przepychania się pod koszami:( po Zamojskim w ogóle nie widac gracza mającego doświadczenie w Eurolidze. zacząłem sie zastanawiac czy on przypadkiem nie chce się przede wszystkim pokazac na ME potencjalnym skaut-om z silnych klubów europejskich i za bardzo chce (szkoda że skupiając się tylko na rzutach z dystansu:/). co do zaś Wacy to faktycznie, jego problem może leżeć w tym, że pełni role zadaniowca w kadrze, a w Treflu był go-to-guy-em. poza tym, chyba europejscy obrońcy grają za bardzo fizycznie dla naszych obwodowych. nasi niscy gracze nie są do tego przyzwyczajenie bo w TBL fizyczna walka jest zarezerwowana wyłącznie dla wysokich graczy.
              • enigmato Zgłoś komentarz
                Nie rozumiem oceny wisniewskiego ktory niezle bronil i do tego dolozyl 2 asysty i jeszcze bardziej nie zrozumiale jest to ze zamojski i waczynski maja lepsza ocene od malpy a tak naprawde
                Czytaj całość
                zagrali totalne 0.
                • jimijim Zgłoś komentarz
                  nie przeceniałbym tak "rozgrywania" w wykonaniu Koszarka, bo akurat w dzisiejszym meczu zdecydowanie więcej grał jako SG - czy dobrze się z tej roli wywiązywał? 50/50 - fajnie z
                  Czytaj całość
                  przodu/niestety nie zawsze będzie stówa, po za tym z resztą nic więcej/, w obronie natomiast bardzo źle, mijany był na pierwszym kroku przez praktycznie każdego z makaroniarzy - 3,5 zdecydowanie bardziej adekwatna ocena - punkty choć ważne to nie wszystko, ta ostatnia kwestia, czyli asysty to sól rozgrywania... Wciąż bardziej na rozegraniu widzę Szubargę - dziś może nawet za bardzo nakręcony był na grę, ale na EB raczej nie będą gwizdać apteki i wolę gracza, który mocno angażuje się w grę... Z drugiej strony nie tragizowałbym z tego powodu, że inni rzadko rzucają - obrona i nie forsowanie rzutów na siłę tak wygląda ta kadra - poukładana gra, a nie radosna koszykówka, kiedy każdy na siłę forsuje rzuty - Zamoj dziś za bardzo się podpalił trafioną trójką i niestety poleciały cegły w stronę kosza... Na chwilę obecną największym problemem jest atak pozycyjny, tu jest jeszcze bardzo dużo do poprawy...
                  • grabarz Zgłoś komentarz
                    Nie ma takiego słowa "przekonywuje" - jest "przekonuje"!
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×