Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Zabójcze trójki torunian - relacja z meczu PC Siden Toruń - Astoria Bydgoszcz

Tylko przez pierwsze piętnaście minut bydgoscy koszykarze byli w stanie stoczyć równorzędną walkę z derbowym rywalem. W drugiej połowie przewaga torunian nie podległa dyskusji.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

Na usprawiedliwienie bydgoszczan zasługuje brak dwójki czołowych i kontuzjowanych zawodników, czyli Filipa Małgorzaciaka (uraz palca) oraz Sebastiana Laydycha (achilles)- Małgorzaciak powinien wrócić na mecz ze Spójnią Stargard Szczeciński, a Sebastian Laydych ciut później - poinformował krótko wiceprezes Astorii Jacek Borkowski. Absencja tej dwójki w dalszej części spotkania była bardzo widoczna.

Jednak początek derbowej potyczki był bardzo wyrównany. Torunianie po pierwszych kilku minutach przegrywali nawet 3:7, a potem 12:13. Prowadzenie Astorii powinno być nawet większe, gdyby bydgoszczanie lepiej wykonywali rzuty wolne. W tym elemencie mocno zawiódł jednak lider gości Dorian Szyttenholm, który w pierwszej połowie trafił zaledwie jeden rzut na siedem prób.

Natomiast podopieczni Grzegorza Sowińskiego grali przede wszystkim skutecznie. W pierwszej połowie aż siedmiokrotnie trafili zza linii 6,75 centymetrów. Ten element gry szczególnie dobrze wykonywali Jacek Jarecki, Aleks Perka oraz Tomasz Wojdyła. Nic więc dziwnego, że drugą kwartę miejscowy wygrał aż 23:14. Jak się później okazało, ten fragment derbowej rywalizacji okazał się kluczowy w ostatecznym rozstrzygnięciu.

W drugiej połowie większych emocji już nie było. PC Siden w pewnym momencie prowadził nawet 80:51. Bydgoszczanie wzięli się jednak do roboty i zmniejszyli rozmiary wysokiej porażki. Na uwagę zasługuje też fakt, że fani z obu miast szczelnie zapełnili halę Spożywczaka, a kibice długo czekali w kolejce po upragnione bilety.

Polski Cukier SIDEn Toruń - Astoria Bydgoszcz 84:66 (25:21, 23:14, 19:12, 17:19)

SIDEn: Wojdyła 18, Jarecki 11, Stępień 10, Wilczek 10, Perka 9, Żytko 9, Lisewski 6, Barycz 5, Bochno 2, Plebanek 2, Śmigielski 2, Grochowski 0.

Astoria: Bierwagen 15, Lewandowski 14, Kowalewski 12, Milczyński 11, Robak 4, Szyttemholm 4, Kutta 3, Barszczyk 1, Grzesiński 0, Rąpalski 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (8):

  • Jose Mourinho Zgłoś komentarz
    Domyśliłem się. Ale lepiej doprecyzować, bo jeszcze jakiś wojewoda po takim komentarzu się zainteresuje i zamknie licealną halę na następny mecz (a nowej pewnie nie wybudują aż tak
    Czytaj całość
    szybko). A tego bym nie chciał, bo jak Spójniowym "hoolsom" po porażkach wystarczy jeszcze zapału to będzie wyjazd. Pisząc takie teksty też bym ich nie pamiętał. A odpowiedź jest banalna. W normalnym stanie się ich po prostu nie da pisać, a czytając na trzeźwo takie śmieszne teksty się pamięta. Z resztą wielu twoich nie pamiętam, ale tamto weszło już do klasyka (rozwalić jak kura motor, czy motor kurę, sam już nie wiem).
    • barakuda Zgłoś komentarz
      Myślę że gdy wrócą Bręk i Szwed to jednak Polfarmex będzie miał najbardziej wyrównany skład. Nie mówię że najlepszy bo to pokaze sezon ale potencjalnie najrówniejszy. Dwunastu
      Czytaj całość
      ludzi z których każdy moze wnieśc dużo na boisko. Jak to się poukłada - zobaczymy. Jestem dobrej myśli. Jest taka teoria że druzyna ma potencjał kiedy wygrywa nawet grając poniżej swoich możliwości. Wczoraj tak było. Polfarmexowi nie szło w tym meczu a jednak wygrał. Dodam że Lublin to naprawdę mocny zespół i sprawi kłopoty każdemu przeciwnikowi.
      • kutnokibic Zgłoś komentarz
        Krosno to ja cenie i zycze mu jak najlepiej. Nie zalapales. I jaka zazdrosc??? o skup buraka cukrowego?
        • kutnokibic Zgłoś komentarz
          Uve...buhahahahahahaha
          • uve kolarz Zgłoś komentarz
            Przy 80:51 zaczęło się już odpuszczanie i nawet ten smark 15letni wbiegł na boisko (szok, taki junior i już w pierwszym meczu musnął piłkę). Może i lepiej bo zawodnicy Astorii już
            Czytaj całość
            mieli łzy w oczach jak 10 akcji z rzędu nie potrafili dojść do linii 3pkt.:) Bez kitu ale sądziłem, że drużyna znad Brdy coś tam pogra. A tu tragedia, rozegranie jak na podwórku, strata za stratą. Momentami po prostu chłopaki nie wiedzieli o co kaman, aż żal było tej grupki kibiców co się tłukła pekaesem. Siden zabija szeroką i megawyrównaną ławką. Każdy kto wlezie ciska punkty i kompletnie nie widać, że jest "tylko" rezerwowym. Uważam, że z czołowymi drużynami w lidze będzie gra punkt za punkt ale tylko gdy te drużyny będą grały optymalną piątką. W momencie jak wejdzie chociaż jeden rezerwowy to Siden zacznie stopniowo odjeżdżać. Widać, że jest potencjał i tylko w Krośnie może być mecz na styku.
            • maniek1989 Zgłoś komentarz
              Ciężko powiedzieć czy będzie organizowany przez klub jakiś autobus.
              • maniek1989 Zgłoś komentarz
                Brawo panowie derby są nasze:):) Teraz czas walczyć dalej bo to dopiero początek sezonu no i Kutno teraz na celowniku.
                • PiiT Zgłoś komentarz
                  I tak trzymać panowie!!troszkę dziś za bardzo gwizdano Toruniowi więc wynik przez moment wydawał się na styku ale daliście spokojnie i na luzie radę:)
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×