Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oceniamy Stelmet: Dragicević i długo, długo nic...

Stelmet Zielona Góra mocno przekonuje się na własnej skórze, jak "smakuje" Euroliga. Podopieczni Mihailo Uvalina przegrali w Maladze z Unicają aż 68:101.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Trener Mihailo Uvalin w piątkowym meczu wypróbował wszystkich dwunastu zawodników. Efektu nie przyniosło to jednak żadnego. Szansę debiutu na euroligowych parkietach otrzymali Maciej Kucharek oraz Kamil Chanas, którzy starcie z Bayernem Monachium oglądali jedynie z ławki rezerwowych. Obaj spędzili na parkiecie po sześć minut. Ten pierwszy na swoim koncie uzbierał jedynie dwie straty. Efektywniejszy był Chanas, który rzucił pięć punktów, wysyłając przy okazji jasny sygnał, że warto na niego stawiać w kolejnych meczach ligowych oraz Euroligi.

Bezsprzecznie najlepszym graczem Stelmetu był Vladimir Dragicević, który w Stelmecie jest najkrócej ze wszystkich zawodników. Czarnogórzec twardo walczył po obu stronach parkietu, zdobywając 20 punktów (9/11). Był on chyba jedynym graczem, do którego nie można mieć żadnych pretensji.

Drugim najlepszym strzelcem zespołu był Przemysław Zamojski, który miał jednak wielkie problemy w strzeleniem się w kosz (1/7 za trzy). "Zamoj" jest jednak graczem, któremu nawet jak nie idzie to stara dawać się z siebie wszystko. To typowy fighter, który nie odpuszcza. Podobne cechy wykazuje Marcin Sroka, który w Eurolidze daje całkiem solidne zmiany. Bije się o każdą piłkę, jest zadziorny.

Dragicević pokazał się z bardzo dobrej strony Dragicević pokazał się z bardzo dobrej strony
Przyzwoity występ zanotował David Barlow, który z meczu na mecz pokazuje coraz lepszą dyspozycję. Australijczyk w Eurolidze jest próbowany na pozycji numer trzy i najczęściej widujemy go na dystansie i to tam próbuje on zdobywać swoje punkty. W piątek uzbierał on 8 punktów.

Mało gra z kolei Adam Hrycaniuk, który mecz zaczął na ławce rezerwowych. Otrzymał od trenera Uvalina tylko 11 minut, w ciągu których zdobył 4 punkty i miał 2 zbiórki. Popularny "Bestia" jest mało widoczny. Działacze kontraktując jego osobę liczyli, że doświadczeniem nabytym w Eurolidze wspomoże drużynę, ale jak na razie tego nie pokazuje. Stać go na pewno na dużo więcej.

To samo można by powiedzieć o Łukaszu Koszarku, który w ciągu 27 minut zdobył tylko... 3 punkty! Rozgrywający reprezentacji Polski oddał zaledwie dwa rzuty w meczu, co zdarza mu się niezwykle rzadko. Nie od dziś wiadomo, że jego największą bronią, oprócz kreowania gry, jest właśnie rzut. Nie lepiej spisał się jego zmiennik - Erving Walker, który w 19 minut uzbierał 2 punkty i 5 asyst, ale także 3 straty. Amerykanin przeplata dobre zagrania z bardzo słabymi.

Na wielkie słowa krytyki zasłużyli odpowiednio Craig Brackins oraz Christian Eyenga, którzy razem uzbierali... 8 oczek. Zawodzi szczególnie ten drugi, który w Eurolidze jest kompletnie niewidoczny. Jego zagrania doskonale czytają rywale i nie stanowi on żadnego zagrożenia. Kongijczyk jak na razie liderem jest tylko w meczach w polskiej ligi (chociaż przydarzył mu się także fatalny mecz z Kotwicą). Brackinsa z kolei bardzo trudno ocenić, bo tak naprawdę nie wiadomo, na co go stać. W ciągu 10 minut rzucił 2 punkty i tylko tyle można napisać o jego występie.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (11):
  • wąż Zgłoś komentarz
    Wow kolego poniżej Twój pierwszy post na temat kosza.Szkoda ,że przepisałeś myśli od innych kolegów z forum inaczej ubierając je w słowa.
    • bachus Zgłoś komentarz
      Trzeba spojrzec w lustro i powiedziec sobie czego szukamy w eurolidze,bo z tak miekkim podejsciem ,bez zaangazowania i bez walki.Odpowiedzi na to pytanie ,a czasu na szukanie brak.Nasz zespoł
      Czytaj całość
      sie meczy na europejkich parkietach,a takze na krajowych. Tylko nowy nabytek Dragiceic,pokazał koszykowke na europejskim poziomie.Stelmet musi nabrac pewnosci siebie,a szkoleniowiec w koncu ustalic pierwsza piatke.Wtej chwili tylko spokój moze uratowac a wszystko jest mozliwe.ZASTAL do boju .....
      • michalzg Zgłoś komentarz
        Czekam na komentarze Uvalina. ZNowu presja? Czy cos innego wymysli? Swoja droga widac ze obcokrajowcy graja (oprócz Dragicevica) fatalnie, każdy praktycznie, ostatnio nawet najlepiej ten
        Czytaj całość
        ktory nie grał przez całe przygotowania. Widac luzik ma Brackins, Eyenga to ładne zderzenie przezyl z rzeczywistoscia gwiazdorek, Walker slaby, Cel dramat, on to na TBL sie nadaje. Jak wynik ma ciagnac Zamojski, Koszarek (kompletnie bez formy, jakas katastrofa), Hrycaniuk i bedacy 10 dni z ekipa Dragicevic to wiadomo ze takie wyniki beda w Eurolidze. Inni mieli byc liderami a nie kadrowicze i gosc ktory chwile temu zostal zakontraktowany. Trzeba wziac za mordy Eyenge, Brackinsa przede wszystkim, to jakies dwie pomylki. Eyenga w TBL ma siedziec i zapi******* w eurolidze, po to jest, bo na TBL inni sobie poradza. Uvalin niech sie zbiera ze skladaniem druzyny, bo szybko wyleci, taktyka w ataku dramat, obrony nie ma. To nie tylko zasluga zawodnikow.
        • jaroKlin Zgłoś komentarz
          Trener odpowiada za zatrudnianie zawodników? Nie w Stelmecie.
          • naskret Zgłoś komentarz
            mam postulat. zmienic wszystkich zawodnikow. uvalin na pewno z innymi zawodnikami (ktorzy grac potrafia, a nie jak ci co teraz sa w zastalu) bedzie wygrywal bez problemu. a jak kolejni nie beda
            Czytaj całość
            potrafic grac, to znowu zmienic. pamietajmy!! to nie wina trenera, ze tak slabo gramy. trener tylko odpowiada za zatrudnienie zawodnikow, treningi, zagrywki, przygotowanie fizyczne, mentalne, psychiczne, rozpracowanie przeciwnika, zmiany w trakcie meczu, odpowiednie branie "czasu" w trakcie meczu. Pamietajmy!! to nie trener zdobywa punkty, to nie trener nie potrafi przejsc ze swojej polowy na polowe przeciwnika. WYMIENIC WSZYSTKICH ZAWODNIKOW!!
            • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
              od początku nie rozumiałem zachwytów nad prowadzeniem zespołu w EL przez Koszara jako pierwszego rozgrywającego. pamiętajmy, że kolo grał jako zmiennik ogony we Włoszech więc dlaczego
              Czytaj całość
              teraz, na wyższym, bądź co bądź, poziomie niż Lega Basket liczono, że będzie on podstawowym rozgrywajkiem? Eyenga zaś to zawodnik, który pewnie świetnie czuje sie w pojedynkach "1 na 1", które są preferowane w NBA, ale w Europie jego umiejętności, przy zespołowej obronie, są mało pomocne. faktycznie szkoda, ze Uvalin nie daje na razie zbyt wielu minut Hrycanowi, który, mimo różnych ocen jego stylu gry, trochę się na poziomie euroligowym "poobijał";). na pewno wypadałby lepiej, dzięki swojemu doświadczeniu, niż pozostali zagraniczni wysocy zespołu z ZG, będąc przydatnym przede wszystkim w walce na deskach i pomagając obronie. z graczami w stylu Zamoja jest tak, że kiedy im "siedzi", mogą doprowadzić nawet w pojedynkę swoje zespoły do wygranej, ale kiedy nie trafiają mogą równie dobrze doprowadzić do przegranej. tak też jest i z Przemkiem. na razie ze swojej roli wywiązuje sie dobrze. zobaczymy czy uda mu sie ustabilizować formę na równym poziomie. jeśli wydaje się na stranieri "pare złotych" to oczekuję się od nich trochę wiecej niż kilka punktów, kilka zbiórek i czy pare asyst. dlatego postawę Walker-a, Barlow-a i Brackins-a oceniam wybitnie słabo. ONI różnicy w EL stanowczo nie zrobią! co do zaś solidnych Sroki czy Chasana, to przy braku "strzelb" w zespole, których mogliby być dobrym uzupełnieniem, ich kilka punktów w meczu to stanowczo za mało aby zespół mógł wygrywać.
              • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                Z innej beczki. Mi się podoba komentator na Fox'ie. Gościu mówi dużo ciekawych rzeczy. Fajnie opisuje obraz gry naszego Stelmetu. Nie jest ślepy na słabą grę naszego zespołu, ale
                Czytaj całość
                też nie koloryzuje. Ogólnie to podoba mi się jego komentarz. Co do gry Stelmetu to dużo można by tutaj pisać o samych negatywnych stronach. Są przebłyski indywidualności, ale zespołowości nie ma. Koszarek to nie jest odpowiednia osoba na Euroligę. Dobrze powiedział komentator, że chyba za dużo wymaga się od Łukasza. Skład nie został dobrze wybrany. Stelmet miał być w tym sezonie jeszcze mocniejszy niż w ubiegłym a śmiem twierdzić, że kadrowo i mentalnie jesteśmy słabsi od tego zeszłosezonowego.
                • jaroKlin Zgłoś komentarz
                  Co do Brackinsa, to jego kolejny mecz, w którym nie ma go jako centra pod koszem na zbiórce w ataku, bo odchodzi na obwód. W tym meczu był na parkiecie statyczny.
                  • KB24 Zgłoś komentarz
                    Jeżeli szukamy już plusów, to na pewno Dragicevic w ataku, bo w obronie zagrał bardzo słabo no i Kucharek pozytywnie zaskoczył. Pal licho na te błędy, ale chłopak lepiej kontrolował
                    Czytaj całość
                    piłkę niż nasz all-star Koszarek.
                    • Dumelek Zgłoś komentarz
                      Zastal jest przeciwienstwem Reprezentacji Polski w kopaną.W prawdzie tu i tu baty ale w Zastalu zawodnicy są ok a trener jest dupa natomiast w Reprezentacji na odwrót:-)
                      • Tomyy Zgłoś komentarz
                        Trzeba też ocenić Uwalnia! Mimo, że dostał od Jeklina cienkich obcokrajowców to i tak widać, że Euroliga go przerasta.
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×