KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Głębia składu PGE Turowa działa. Czy zadziała w niedzielę?

Przed finałem mówiło się o tym, że głębia składu PGE Turowa może dać tej drużynie mistrzostwo i rzeczywiście, dotychczasowe mecze pokazują przewagę zgorzelczan w tym elemencie. Złoto jest o krok.

Michał Fałkowski
Michał Fałkowski
- Jesteśmy lepszym, pełniejszym zespołem niż przed rokiem i wierzę, że to pozwoli nam zagrać na tyle dobrą koszykówkę, by zdobyć pierwsze mistrzostwo w historii naszego klubu - mówił jeszcze przed rozpoczęciem wielkiego finału prezes PGE Turowa Zgorzelec, Waldemar Łuczak, a jeden z graczy drużyny, Piotr Stelmach, dodawał: - Nie potrzeba nam sytuacji, w której lider rzuci kilkadziesiąt punktów. Potrzeba współpracy i równomierniej rozłożonych akcentów całego zespołu.
Obie te wypowiedzi dotyczyły jednego i tego samego pytania: czy głębia składu PGE Turowa, szersza ławka w postaci 13 zawodników (Denis Krestinin ani razu nie był wpisany jeszcze do protokołu), da zgorzelczanom upragnione mistrzostwo Polski?

Obecnie, po rozegraniu czterech starć i w przededniu meczu numer pięć, który jednocześnie może okazać się ostatnim pojedynkiem w serii, wniosek nasuwa się sam: trener Miodrag Rajković lepiej wykorzystuje potencjał swojego zespołu od swojego rodaka na ławce Stelmetu Zielona Góra, Mihailo Uvalina. Nawet w obliczu faktu, że Jakub Karolak nie otrzymał jeszcze żadnej szansy w tej rywalizacji, a wspomniany Stelmach zagrał niespełna kwartę ogółem.

- Mamy tak szeroki skład, że w każdym spotkaniu ktoś może błysnąć. Fajnie, że w tym meczu (numer cztery - przyp. M.F.) błysnął Uros Nikolić. Swoje dołożył Filip Dylewicz, nie mówiąc już o Mike’u Taylorze, który cały czas biega za Łukaszem Koszarkiem. Ja także dołożyłem coś od siebie do tego zwycięstwa - cieszył się po czwartkowym zwycięstwie Łukasz Wiśniewski.

Wiadomo, że PGE Turów wchodził do finału licząc przede wszystkim na swoich najważniejszych graczy: Damiana Kuliga, Filipa Dylewicza oraz J.P. Prince'a. Tymczasem oprócz nich, bardzo pożytecznie gra również wymieniony przez "Wiśnię" Uros Nikolić, który w dwóch meczach w Zielonej Górze zdobył 26 oczek i 14 zbiórek, a także Mike Taylor, dający oprócz skutecznej defensywy także atak - 10 punktów w meczu numer dwa i osiem w meczu numer cztery. Również autor powyższego cytatu dał znać o sobie w wielkim stylu w trzecim pojedynku, gdy rzucił 24 punkty, zaś w pozostałych trzech dokładał średnio ponad dziewięć oczek.
Uros Nikolić zdobył 26 punktów i 14 zbiórek w dwóch ostatnich meczach finałowych Uros Nikolić zdobył 26 punktów i 14 zbiórek w dwóch ostatnich meczach finałowych
To wszystko sprawia, że Stelmet nie może skupić się na pojedynczych i, teoretycznie, najważniejszych zawodnikach PGE Turowa, ale może jedynie starać się powstrzymać drużynę rywala jako kolektyw. O tym, jakie to jest trudne, mówił po czwartym meczu Łukasz Koszarek, rozgrywający aktualnego mistrza Polski.

- Trochę nas to dobija, że co mecz ktoś inny eksploduje. My tego też potrzebujemy, ale czasami tego brakuje. W ostatnim spotkaniu wynik był bliski remisu, ale na trzy minuty do końca może właśnie zabrakło nam trochę sił czy energii - tłumaczył wówczas playmaker, który zdecydowanie ma prawo czuć się zmęczony. Tylko Dylewicz rozegrał więcej minut od Koszarka w finale (143 do 140), lecz inna jest specyfika gry zawodnika na skrzydle, a inna prowadzącego ofensywę.

O ile decyzję Rajkovicia o ograniczeniu Karolaka czy Stelmacha bronią wyniki, o tym zasadne wydaje się być pytanie o minuty po drugiej stronie barykady, jak choćby minuty Mantasa Cesnauskisa, a zwłaszcza kolejno cztery, pięć i dwie w trzech ostatnich spotkaniach. W pierwszym starciu Litwin z polskim paszportem zagrał dłużej (14) tylko dlatego, że w pewnym momencie wydawało się, że sprawa ostatecznego rezultatu jest już rozstrzygnięta.

Stelmet ma problem z maksymalizowaniem potencjału zespołu. Właściwie tylko Adam Hrycaniuk (11 oczek w drugim meczu) i Aaron Cel (14 w trzecim) po razie dali znać o sobie w tej serii, zaskakując rywala, lecz to zdecydowanie za mało. Marcin Sroka zagrał dotychczas tylko dwa spotkania (łącznie 20 minut) a Kamil Chanas z meczu na mecz otrzymuje coraz mniej szans (37 minut ogółem w serii, siedem w meczu trzecim i sześć w czwartym). Również niewykorzystywane wydają się być walory Marcusa Ginyarda - łącznie sześć rzutów w trzech ostatnich meczach, wcześniej 12 oczek i osiem rzutów w pierwszym starciu.

PGE Turów natomiast potrafi wykorzystać głębię składu i oprzeć grę swoich liderów o solidnie wsparcie z ławki. Jednocześnie umie zaskoczyć przeciwnika - na przykład wymienionym wcześniej Nikoliciem czy Michałem Chylińskim. Snajper drużyny nie istniał kompletnie w trzech pierwszych pojedynkach (łącznie sześć oczek i 36 minut), ale w ostatniej batalii zdobył 10 ważnych punktów w 22 minuty.

- Na pewno miałem do siebie pretensje o to, jak grałem, ale z drugiej strony - najważniejsze było to, że drużyna wygrywała i tylko to się dla mnie liczyło. Jeśli chodzi o mecz numer trzy to spędziłem na parkiecie trochę mniej czasu niż zwykle. Tak jednak uznał trener i ja to w 100 procentach szanuję. Liczy się przede wszystkim dobro zespołu.  Ja, będąc na parkiecie, przede wszystkim starałem się walczyć mocno w defensywie. W ataku było trochę gorzej, ale wiedziałem, że muszę utrzymać koncentrację, bo może przyjść moment, w którym będę potrzebny - tłumaczył w piątek Chyliński. I taki moment nadszedł, a zawodnik był przygotowany.

Koszykarze obu drużyn mają już cztery mecze w nogach. Rozegranych w ciągu tygodnia. I choćby nie wiadomo jak mocno zaprzeczali i opowiadali o tym, że są przygotowani do trudów serii, na pewnym etapie sezonu organizmu już się nie oszuka. Kiedyś musi przyjść zmęczenie i zniżka formy. Wówczas widać, który zespół jest lepiej przygotowany jako całość i który zespół (trener) umie wykorzystać maksimum potencjału z tego materiału, który się ostał.

Statystyka przemawia zdecydowanie na korzyść zgorzelczan. W czterech meczach rezerwowi tej drużyny zdobyli łącznie 136 punktów (średnio 34 na mecz), przy tylko 87 przeciwnika (niespełna 22). Skreślać Stelmetu jednak nie można. To mistrz Polski, a serca mistrza nie wolno lekceważyć nigdy. Dotychczasowa seria i skuteczne wykorzystywanie głębi składu przez Turów każą jednak spoglądać w stronę niedzielnego pojedynku jako ostatniego w tym sezonie.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Craig Brackins: Duch walki Stelmetu jeszcze nie umarł!

Który koszykarz Stelmetu powinien otrzymać więcej minut od trenera Uvalina?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (35)
  • Austin Stevens Zgłoś komentarz
    Już za 9 godzin wyjazd do Zgorzelca, 11 godzin wielkie emocje na meczu a za około 13 godzin wielka pompa!!! TURÓW JAK NIE DZIŚ TO KIEDY!!! MISTRZ MISTRZ TURÓW MISTRZ!!! mam nadzieję że
    Czytaj całość
    marzenia się spełnią
    • hen Zgłoś komentarz
      A ja na temat.Co do niniejszego artykułu,to oceniam go dobrze.Jest w nim zawarta prawie cała prawda o różnicy w głębi /jak to autor określił/składu Turowa Zgorzelec w porównaniu do
      Czytaj całość
      naszego Zastalu/Stelmetu.Można jedynie zazdrościć/w pozytywnym znaczeniu tego słowa/i pogratulować działaczom tego klubu i trenerowi,że potrafili za o wiele mniejsze pieniądze od Stelmetu,zbudować taki skład.Zbilansować na tak wysokim poziomie,a przede wszystkim zadbać również o wielką "chemię" jaka funkcjonuje w tej drużynie. Oj wstyd panowie JJ - WJ- MU . Należy spuścić jedynie zasłonę milczenia i to będzie najlepszy komentarz na temat tych 3 "muszkieterów" w naszym klubie.Pozdrawiam obiektywnych i tradycyjnie "mojego najlepszego kumpla WĘŻA".Nadal z maleńką nadzieją oczekuję na jutrzejszy mecz :)Oj będzie się działo,czy to w jedną czy w drugą stronę :):):).
      • Austin Stevens Zgłoś komentarz
        w zg ruszyła sprzedaż na g6!!! czy tam już znają wynik g5? http://www.sportowefakty.pl/kibice/zdjecia/2145/czy-jj-zna-juz-wynik-g5-sprzedaz-biletow-na-g6/1
        • jupikajej madafaka Zgłoś komentarz
          Wąż: [quote]Waldek dobrze zakombinował z tą pożyczką dla PLK,złoto im załatwił przed sezonem! [/quote] Panie Januszu, ta pożyczka była 2 lata temu. Pozdrawiam.
          • Austin Stevens Zgłoś komentarz
            wężu dawaj zapraszam do konstruktywnej rozmowy na temat artykułu!!! unikasz tego jak ognia! jakoś razem z bananem (chociaż ten czasami odnajdzie resztki rozsądku) potraficie szukać teorii
            Czytaj całość
            spiskowych, wad i haczyków na Turów a na konkretny temat zero całkiem jak JJ. Już to kiedyś pisałem nie zachowujecie się jak kibice stelmetu tylko jak wrogowie Turowa! zacznij kibicować swoim a nie szukaj minusów drugich bo gdyby Turów chciał to już byście mieli ciepło w tej zielonce!!!
            • szczenko Zgłoś komentarz
              Banan i spółka mają racje. Stelmet jest najlepszą drużyną w Polsce i jeśli nie wygrają finału to będzie na pewno przekręt. Należy również wspomnieć jak podbijali Europę w tym
              Czytaj całość
              sezonie. Przecież to oni awansowali z Euroligi do drugiej rundy Eurocup. Proszę sie nie napinać. Jesteście zazdrośni. Gdyby nie sędziowie w G1,G2 i G4 to znów byliby mistrzami ;-)
              • kart631 Zgłoś komentarz
                Według mnie, każdy z ankiety powinien dostać więcej minut o jakieś 30- 50 % tego co do tej pory grali. Koszarek pod koniec meczu nie ma już kompletnie sił, a jak go nie ma to i vlado duzo
                Czytaj całość
                traci ze swojej skuteczności. Chanas jak grał w piątce (Zamojski był kontuzjowany) to szło mu całkiem dobrze. Cel poza jednym meczem też nic nie pokazał. Po za tym zmiany w stelmecie to od razu 3-4 zawodników, a nie po 1-2. Często się zdarza, że na poczatku zwłaszcza 2 kwarty na boisku jest 4 a nawet 5 zawodników rezerwowych, ale może to taka taktyka ?
                • Wojti pierwszy Zgłoś komentarz
                  czolowi hejterzy stelmet. juz usprawiedliwaja jutrzejsza przegrana, mecz sie jeszcze nie odbyl a sedziowie sa juz winni :) naprawde nie trzeba sie dziwic ze wszyscy z kibicow stelmetu cagna
                  Czytaj całość
                  lacha. klub kibica nie istnieje, o dopingu nie wspomne, kibice jak widac wiary nie maja w swoj klub, na zasadach sie nie znaja, maja zaklamanego prezesa, uwielbiaja sie wywyszac a przedewszystkim nie maja szacunku do przeciwnika. jezeli sie to nie zmieni nikt nie bedzie za wami plakal jak spadniecie do I ligi.
                  • Łolter Zgłoś komentarz
                    Co to za teksty o sedziach itp. itd ??? Panowie nawet jakby sedziowie byli za nami ( a byli w meczu nr 1 w zg) to i tak Turow jest silniejszy. Staralem sie wyciagnac jakies pozytywy z gry
                    Czytaj całość
                    Zastalu w ostatnim meczu i...nic. Sam Koszar to za malo :( Zajezdzany przez Taylorow x2 tylko Jaramaz nie radzil sobie za bardzo. Wisnia zrobil rekord swiata bo wybil granie Zamojskiemu z glowy. Miny Zamoja mowily same za siebie bo chlop spogladal na sedziow jakby proszac o gwizdki z bezradnosci. Brackins jak mial kryc Dylewicza to plakal. A pod koszem tylko i wylacznie Vlado bez blysku bo Hrycan juz jest na plazy z drinkiem w reku (gdyby nie zarost to uznalbym ze mamy utalentowanego juniora) Bardzo ale to bardzo mi sie podoba Nikolic. Szybki skoczny i z dynamika jak na ten wzrost i znajac zycie kasy klubowej nie szarpie :) No i zostal Zigi ktorego lubie najbardziej z ekipy zgorzelca. Na eurolige sie nie nadaje ale robi swoje. 4-1 dla Turowa w niedziele. Gratuluje raz jeszcze bo zasluzyliscie !!!
                    • koszykarz11 Zgłoś komentarz
                      Nikt już nas nie powstrzyma ! JAZDA TURY !
                      • Austin Stevens Zgłoś komentarz
                        wąż i banan odnieście się do tematu artykułu. odn sędziowania w pierwszym meczu były błędy w obie strony, w drugim już był bardziej na waszą korzyść a w trzecim to ewidentnie na
                        Czytaj całość
                        zastal. g4 byl najlepiej sędziowany jak do tej pory - bardzo mało błędów i równo rozłożone. p&r koszarka z drago już nie wyglądały tak drastycznie jak w g3 dziwne? nie!! zamoj po meczu nr 1 wypłakał się na gwizdki i co inaczej zaczeli gwizdać! odn meczu nr 3 boli mnie to jak potraktowaliście cały koszykarski Zgorzelec i kibiców sprzyjających dla Turowa! pierwszy raz zabrałem żonę na mecz wyjazdowy i co? przed drugim potkaniem w zg powiedziała ŻE SIĘ BOI JECHAĆ DO ZG!!! to normalne? jest jeden plus tego wszystkiego poczuła więź z Turowem bo zazwyczaj siedzaiła na meczu jako obiektywny widz!! potrafiła obiektywnie popatrzeć na wydarznia na boisku i na trybunach!!! teraz po g3 powiedziała że miałem rację z traktowaniem Zgorzelca!!! a jak chcesz mistrzu bananowy i jaszczurko możemy spokojnie spotkać się przy piwku i porozmawiać na ten temat nawet w zg!! konstruktywna rozmowa mile widziana ps polecam artykuł :D http://www.sportowefakty.pl/kibice/62212/blog/5459/nieroztropnosc-wlasciciela-stelmetu-artykul-polskikoszpl
                        • soczystybanan Zgłoś komentarz
                          @Austin... Oj...boli Was G3. My czujemy to samo po G1, G2, G4. A Wam w tylko jednym meczu sędziowie "przeszkadzali" i już tragedię robicie. Bo Turów do takiego traktowania
                          Czytaj całość
                          nieprzyzwyczajony! PS Mam nadzieję, że chłopaki z ZG jeszcze utrą Wam nosa i wygrają jutro... Tacy zarozumiali jesteście!
                          • Austin Stevens Zgłoś komentarz
                            nie szukajcie teorii spiskowych bo za g3 można epopeje napisać na temat błedów sędzioskich na korzyść zastalu/stelmetu! jakoś tego nie widzicie. obiektywnia pomimo że jestem kibicem
                            Czytaj całość
                            Turowa powiem że Mike powinien dostać z 2-3tys kary za wybicie piłki koszarkowi za g4. to tyle!!! a jak liga nie pasuje to niech janusz sobie zrobi swoją gdzie będą wasze zasady. obiektywizmu i rozumu życzę. miłej soboty
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×