Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejny ciężki bój Energi Czarnych z beniaminkiem. Świetny finisz Kyle'a Shiloha

Koszykarze Energi Czarnych, po ciężkim boju, wymęczyli zwycięstwo nad beniaminkiem TBL, ekipą MKS-u Dąbrowa Górnicza. W czwartej kwarcie niemal nie do zatrzymania dla rywali był Kyle Shiloh.
Łukasz Żaguń
Łukasz Żaguń

Tydzień temu słupszczanie stoczyli zacięty pojedynek z innym beniaminkiem TBL, ekipą Wikany Startu Lublin. Choć w starciu z drużyną MKS-u Czarni byli zdecydowanym faworytem, to jednak o zwycięstwo bić musieli się w zasadzie do ostatnich sekund. Nie da się również ukryć, że gospodarze w tej batalii nie wykorzystali swojej szansy, bo pierwsza wygrana na parkietach TBL była w zasadzie na wyciągnięcie ręki.

Miejscowym do zwycięstwa zabrakło na pewno skuteczności, zarówno pod koszem, jak i na dystansie. Grali twardo w obronie i zmuszali rywala do popełniania prostych błędów (Czarni aż 22 razy w tym meczu tracili piłkę). Goście nadrabiali jednak nieco zespołową grą i walką na tablicach.


W ostatniej kwarcie mogli też liczyć na świetnie dysponowanego Kyle'a Shiloha, który zdobył w tym fragmencie gry aż 14 punktów! To głównie dzięki postawie Amerykanina, słupszczanie mieli w samej końcówce niewielką przewagę nad rywalem, a co za tym idzie, to beniaminek cały czas musiał gonić wynik.

Pierwsze minuty spotkania nie zapowiadały jednak, że Czarnych czeka aż tak trudny bój. Goście rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 5:0 i 8:2. W szeregach gospodarzy sprawy w swoje ręce wziął jednak Paweł Zmarlak i dzięki temu miejscowi szybko dopadli rywala. Kiedy punkty zaczął zdobywać też Myles McKay, to walka stała się jeszcze bardziej wyrównana, z minimalnym wskazaniem na Czarnych w samej końcówce pierwszej kwarty.

Zespół Wojciecha Wieczorka do ofensywy ruszył jednak na początku drugiej kwarty, kiedy to po raz pierwszy w tym meczu objął prowadzenie. Czarni w tym fragmencie gry popełniali sporo błędów i ku uciesze miejscowych kibiców, to MKS schodził na przerwę z 4-punktowym zapasem.

Do "roboty" goście wzięli się tuż po przerwie. Po runie 8:0, znowu znaleźli się przed rywalem. Co ciekawe, miejscowi nie byli w stanie zdobyć punktów niemal przez 5 minut tej kwarty! Moment nieuwagi jednak sprawił, że cały wysiłek Czarnych poszedł na marne, co zwiastowało emocje w ostatniej batalii.

Śmiało można powiedzieć, że gdyby nie znakomita postawa wspomnianego Shiloha w tym fragmencie gry, przyjezdnym byłoby trudno wywieźć z Dąbrowy Górniczej punkty. Gospodarze próbowali jeszcze odwrócić losy tego pojedynku, ale w samej końcówce nie zdołali już dopaść przeciwnika.

Kibice w Dąbrowie Górniczej muszą zatem poczekać na pierwsze zwycięstwo swojego zespołu. Czarni natomiast mają na koncie dwie wygrane.

MKS Dąbrowa Górnicza - Energa Czarni Słupsk 74:79 (18:23, 23:14, 13:16, 20:26)

MKS: Myles McKay 17, Przemysław Szymański 14, Paweł Zmarlak 10, Dalton Pepper 10, Jakub Koelner 6, David Weawer 6, Mateusz Dziemba 4, Marcin Piechowicz 2, Grzegorz Małecki 2, Adam Metelski 2, Piotr Zieliński 1.

Energa Czarni: Kyle Shiloh 22, Callistus Eziukwu 15, Jarosław Mokros 10, William Franklin 10, Bojan Trajkovski 8, Karol Gruszecki 8, Tomasz Śnieg 3, Łukasz Seweryn 3.

MVP meczu powinien zostać...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • żan muział Zgłoś komentarz
    Pan Lipczyk 0JCIEC HRZESTNY Pana Żaka...Dają w DG...igrzyska DABROW0IANĄ.....Panie Lipczyk prosimy o więcej kasy na MKSkosz.....A zagłosuję na LEWICĘ......POZDRAWIAM...
    • żan muział Zgłoś komentarz
      Nie ma kasy na jedynkę w MKSsie...gramy Piechowiczem i Koelne rem...Pepper...świetny występ.Wieczorek sam się uczy TBL.Zaplecze w MKSsie...mł0dych k0szykarzy jest bardz0 ciekawe.Trzeba
      Czytaj całość
      cierpliwości .......Zwycięstwa to kwestja czasu.....
      • kibic mksdg Zgłoś komentarz
        Sory muszę wytknąć, błąd Wieczorka w 4-5 minucie pierwszej kwarty David Weaver ma 2 faule, zamiast go ściągnąć łapie 3 i praktycznie koniec dla niego... Warto wspomnieć o Daltonie
        Czytaj całość
        Pepperze, po kontuzji taki mecz od razu SUPER ! Przez wyżej wymienione faule nie mieliśmy odpowiedzi na Callistus Eziukwu, który jest poza zasięgiem naszych zawodników oprócz Weavera. Po tym co widziałem co pokazał Trefl i Czarni, jako zespoły z top 6 ligi, - dla mnie nic wielkiego nie grają, mają lepszych samo-grajków i tyle. Mecz w Tarnobrzegu i z Kutnem u siebie do wygrania, trochę więcej szczęścia :) a i jeszcze jedna rzecz, sędziowanie fatalne....
        • Rafał Witas Zgłoś komentarz
          Kibice ,,Czarnych" dopisali, wielki SZACUN dla Was :) Z tymi dwoma tygodniami to bym nie przesadzal- w koncu za tydzien wyjazd do TBG :D A co do gry- niewazny jest styl, ale wazne jest to,
          Czytaj całość
          ze DG przegrala. ,,Lepiej brzydko wygrac- niz ladnie przegrac" ;)
          • Lawina Zgłoś komentarz
            Właśnie wracam z meczu. O zwycięstwie zdecydował 5 -minutowy przestój na początku 3 kwarty. Brawa dla Czarnych a szczególnie dla 7 osobowej ale głośnej grupie kibiców, którzy
            Czytaj całość
            przemierzyli całą Polskę by dopingować swój zespół. Dąbrowa musi jeszcze poczekać na zwycięstwo. Co najmniej dwa tygodnie. Gra jest jednak lepsza niż wyniki.
            • grubas ket Zgłoś komentarz
              Śmieszne są te komentarze typu "o włos od wygranej","wymęczone zwycięstwo" itp. Mecz trwa 40 min, stają naprzeciw siebie dwa zespoły ekstraklasy czyli szanse są równe na starcie a
              Czytaj całość
              wygrywa lepszy. I to grając bez zawodników na pozycji 4 kolejny mecz.
              • Christofer Zgłoś komentarz
                szkoda MKS-u bo już tydzień temu postawili się Stelmetowi. Nie mówię że byli blisko zwycięstwa, ale już mogli poczuć się trochę pewnie. Faktycznie było blisko z Czarnymi ale co z
                Czytaj całość
                tego - - prawie robi wielką różnicą. Czarni wygrali i mają kolejne punkty
                • RomekDomek Zgłoś komentarz
                  jak to mówią pierwsze śliwki robaczywki. MKS to wcale nie jest zły zespół.. podobnie zresztą jak wikana tydzień temu, która postawiła opór. W ogóle moim zdaniem w tym roku beniaminki
                  Czytaj całość
                  są naprawdę mocne i każdy powinien uważać, bo może się przejechać.
                  • Basketnba Zgłoś komentarz
                    Oj Czarnych słabiutko widzę w tym sezonie. Wiadomo że beniaminki zawsze chcą się pokazać przed własną publiczności, ale w Słupsku jak na razie wyraźnie zawodzą. Zobaczymy co będzie
                    Czytaj całość
                    jak trafią na konkretnego rywala. Wtedy dopiero się okaże, jaką siłą dysponują.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×