WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jeziorowcy wciąż mają w sobie motywację."Widzimy swoją szansę"

Starcie z beniaminkiem z Kutna było bodaj najbardziej pechowym meczem w sezonie dla tarnobrzeżan. Czy podopieczni Pyszniaka w wyjazdowym starciu będą mieli więcej szczęścia niż na własnym parkiecie?
Bartosz Półrolniczak 
Bartosz Półrolniczak 

29 grudnia 2014 roku Jezioro Tarnobrzeg nie dość, że po raz kolejny na własne życzenie przegrało w końcówce, to na domiar złego straciło aż na 15 tygodni Kacpra Młynarskiego, który po starciu z Kevinem Johnsonem i niefortunnym upadku na parkiet złamał rękę. Teraz w podobnej sytuacji jest Polfarmex Kutno, który gra bez swojego lidera - Kwamaina Mitchella, który z powodu kontuzji przedwcześnie zakończył sezon.

- Słyszałem, że stracili swojego kluczowego gracza. W tej sytuacji uważam, że jest to dla nas znakomita okazja, by wyrwać im to zwycięstwo. Widzimy swoją szansę w tym starciu. Mamy teraz dobry moment, jesteśmy po wygranej i trzeba to wykorzystać i udowodnić, że potrafimy walczyć - mówi Craig Williams


Wydawałoby się, że zwłaszcza Amerykanie w zespole Zbigniewa Pyszniaka mogą mieć problemy z motywacją i walką do samego końca, ale po fatalnych meczach z Wilkami Morskimi i Treflem w drużynie zastąpił pewien przełom. Craig Williams i Josh Miller są najważniejszymi ogniwami w rotacji Jeziorowców i to głównie od nich zależy, czy tarnobrzeżanie powalczą w Kutnie o sprawienie niespodzianki.

- Nie mamy z tym problemu, wręcz przeciwnie - bardzo łatwo nam znaleźć odpowiednią motywację do rywalizacji. Jest końcówka sezonu i chcemy dobrze się pokazać i z optymizmem zakończyć rozgrywki. Tak też podejdziemy do starcia w Kutnie - dodaje mierzący 207 cm Amerykanin.

18, 20, 23 - to zdobycze punktowe 25-letniego podkoszowego w trzech ostatnich potyczkach. Mimo wąskiej rotacji i dużej odpowiedzialności za losy Jeziora Amerykanin jest najrówniej grającym koszykarzem na przestrzeni całego sezonu. Sporadycznie zawodził i z perspektywy czasu trzeba przyznać, że okazał się udanym transferem klubu. - Myślę, że wszyscy ostatnio poszliśmy w gorę. Z Anwilem pokazaliśmy naprawdę bardzo dobrą i przede wszystkim porządną drużynową robotę  - dodaje Williams.

Craig Williams rozegrał kolejne dobre spotkanie Craig Williams rozegrał kolejne dobre spotkanie
Kibiców z Podkarpacia z pewnością bardzo cieszy to, że Kacper Młynarski wrócił do gry. Wąska rotacja Jeziorowców i zmęczenie koszykarzy sprawia, że każdy zawodnik zdolny do rywalizacji jest dla trenera Pyszniaka na wagę złota. Czy w Kutnie zespół z Tarnobrzega zdoła wygrać również z własnym zmęczeniem?

- Nie będę ukrywał, że jestem bardzo zmęczony... Granie przez większość sezonu sześcioma czy siedmioma zawodnikami w rotacji jest wymagającym zadaniem. Bardzo się ucieszyłem, gdy wreszcie zobaczyłem Kacpra na boisku! To dla nas bardzo pozytywna informacja. Cieszymy się, że ma już za sobą ten ciężki okres - przyznaje Craig Williams.

Kacper Młynarski wrócił na parkiet. "Podjąłem decyzję przed samym meczem"

Czy Craig Williams poradziłby sobie w mocniejszej drużynie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • nosek7 0
    Jeden z nielicznych meczy gdzie jesteśmy faworytem,ale mecz sam się nie wygra ,zmęczyć Millera i Wołoszyn z Audą powinni ich rostrzelać...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sokar 0
    Z tą obroną to różnie było w tym meczu. Strefa wyglądała jak ser szwajcarski niestety.
    Gabriel G W niedzielę w tv było widać, że Polfarmex dobrze broni. To nie Anwil, proszę kolegi. Będzie Wam trudniej. Więc jeśli jesteś spokojny o wynik to ja radzę Ci odstawić ten towar. Szkoda zdrowia.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • dante89 0
    Mimo nieobecności Mitchella, który w Tarnobrzegu poprowadził Kutno do wygranej nie wydaje mi się aby Jezioro było w stanie pokusić się tam o jakaś sensację. Jeśli można na coś liczyć dzisiaj to chyba tylko na nawiązanie walki. Każde inne rozstrzygnięcie niż wygrana gospodarzy będzie dla mnie dużym zaskoczeniem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×