Kokpit Kibice

Przed meczem numer trzy w Słupsku: PGE Turów podtrzyma świetną passę?

2 lutego 2012 roku po raz ostatni koszykarze PGE Turowa Zgorzelec przegrali w Słupsku. Czy podtrzymają swoją passę także we wtorkowym spotkaniu?
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Od tamtych czasów sporo się jednak zmieniło się w drużynie ze Zgorzelca. W spotkaniu, które było rozgrywane 2 lutego 2012 roku, w barwach PGE Turowa grali tacy zawodnicy jak: Aaron Cel, Giedrus Gustas, Daniel Kickert. Z tamtego składu pozostał jedynie Michał Chyliński (w marcu 2012 roku do drużyny dołączył Damian Kulig).

- Historia przemawia za nami. Nie przegrałem dziesięciu meczów z rzędu w Słupsku - podkreśla jednak Miodrag Rajković, opiekun PGE Turowa.

Po dwóch meczach półfinałowych, które odbyły się w Zgorzelcu, mamy wynik remisowy. Wydawało się, że w związku z absencją Karola Gruszeckiego, Energa Czarni Słupsk nie będą mieli za dużych szans w serii z PGE Turowem, tym bardziej na parkiecie mistrza Polski.

Drago Pasalić i koledzy będą cieszyć się z wygranej? Drago Pasalić i koledzy będą cieszyć się z wygranej?
Słupszczanie nie położyli się jednak przed zespołem Miodraga Rajkovicia i w już w pierwszym meczu udowodnili, że będą bić się do samego końca o wygraną w tej rywalizacji. Świetna gra Jerela Blassingame'a w drugiej połowie (15 punktów), skuteczne akcje w końcówce meczu Mantasa Cesnauskisa dały gościom upragnione, ale zarazem sensacyjne zwycięstwo.

Drugie spotkanie było już jednak pod całkowitą kontrolą PGE Turowa Zgorzelec. Gospodarze wyciągnęli wnioski i od samego początku kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Ostatecznie mistrzowie Polski wygrali 88:68.

W pierwszych dwóch meczach nie brakowało twardych starć, przepychanek, czy trash-talkingu. Żaden z zawodników nie został zdyskwalifikowany, mimo że sędzia dyscyplinarny rozważał zawieszenie Blassingame'a, za zahaczenie nogą Vlada-Sorina Moldoveanu. W drugim meczu to Amerykanin został zaatakowany przez Kyryłę Natiażko. - Uderzył mnie w szyję. Zrobił to specjalnie - mówił na naszych łamach Blassingame. Czy we wtorkowym spotkaniu będzie tyle samo emocji?

Początek rywalizacji w Hali Gryfia o godzinie 20:00. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport News.

Jerel Blassingame: Natiażko zrobił to specjalnie!

Czy PGE Turów Zgorzelec wygra we wtorek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×