KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Josh Parker poprowadzi grę Polfarmexu. "Takiego playmakera szukaliśmy"

Josh Parker zastąpi na pozycji rozgrywającego uwielbianego w Kutnie Kwamaina Mitchella. - Takiego playmakera szukaliśmy. Chcieliśmy klasycznej jedynki i wybraliśmy dobrze - mówi trener Krysiewicz.

Michał Fałkowski
Michał Fałkowski
Cztery lata na dwóch różnych uczelniach, następnie dwa sezony w Niemczech oraz rok spędzony w Turcji - takim CV mógł pochwalić się przed podpisaniem kontraktu z Polfarmexem Kutno Adonte Josh Parker. Dla włodarzy klubu, owszem, ważne było to, że zawodnik ma za sobą kilkuletnie doświadczenie z gry w Europie, ale istotniejszy był styl, jaki Amerykanin prezentuje.
- Zanim podpisaliśmy kontrakt rozmawialiśmy z jego poprzednimi trenerami, rozmawialiśmy z agentem, a także z nim samym. Wiemy, że on już w NCAA był ustawiany jako typowy rozgrywający, gra jak playmaker i jest typowym graczem kreującym grę - mówi trener Polfarmexu, Jarosław Krysiewicz, dodając - Co prawda w Niemczech jego ówczesny szkoleniowiec widział w nim raczej dwójkę z racji niezłej skuteczności gracza w rzutach z dystansu, ale to tylko jeden taki szczegół. Dla nas Josh jest typem rozgrywającego, jakiego szukaliśmy. Chcieliśmy klasycznej jedynki i wybraliśmy dobrze.

Kutnianie zmieniają styl gry - ofensywa ma być oparta o dużo większą liczbę zawodników, a rozgrywający ma angażować w pierwszej kolejności resztę zespołu, a nie kreować przede wszystkim siebie. Parker jest właśnie takim koszykarzem nastawionym na grę zespołową, a co ważne - świetnie radzi sobie w akcjach typu pick and roll, czego brakowało Mitchellowi.

Jakie inne czynniki, poza czysto sportowymi, wpłynęły na aprobującą decyzję odnośnie podpisania kontraktu z Parkerem? - Oczywiście poruszaliśmy się w konkretnych ramach finansowych i początkowo mieliśmy kilku innych kandydatów na tę pozycję obok Josha Parkera - mówi Krysiewicz, który brał pod uwagę również zatrudnienie Torey'a Thomas. Amerykanin ostatecznie wybrał Rosę Radom.

- Jednym z kandydatów był koszykarz z szerokiej kadry Litwy, rozważaliśmy także opcję dwóch-trzech graczy amerykańskich z doświadczeniem w grze w Europie. Mogę zdradzić, że pytaliśmy także o Torey'a Thomasa, ale nie byliśmy w stanie podołać jego oczekiwaniom finansowym i on w końcu poszedł do Rosy. Ostatecznie uznaliśmy więc, że biorąc pod uwagę wszystkie nasze możliwości: finansowe, sportowe, związane z dopasowaniem gracza do reszty zespołu, najlepszym wyborem będzie Josh - kontynuuje trener Polfarmexu.

Josh Parker (koszykarz preferuje właśnie takie nazewnictwo) stworzy duet rozgrywających z Grzegorzem Grochowskim, na którego klub liczy bardzo mocno. Grochowski okrzepł już po debiutanckim sezonie w Tauron Basket Lidze w rozgrywkach 2015/2016 ma być dużo ważniejszym ogniwem drużyny, niż był poprzednio.

- Liczę też, że Josh bardzo dobrze wpasuje się w grę z drugim naszym playmakerem. Grzegorz Grochowski to nie jest już taki nowicjusz, jak rok temu. Wierzymy w niego, będziemy stawiać na niego i liczymy, że zagra lepszy sezon od poprzedniego, dobrze uzupełniając się z Parkerem - kończy Krysiewicz.

Adonte Josh Parker kończy budowę Polfarmexu

Czy Josh Parker to dobry wybór Polfarmexu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (21)
  • Gabriel G Zgłoś komentarz
    Podsumowując, kutnioki moje kochane, obaj jesteście napaleni - o ile można uzyć takiego sformułowania w stosunku do osób tak dystyngowanych - na zawodnika dawnego formatu i stylu. Typowy
    Czytaj całość
    podający, który o rzucaniu nie myśli wcale a przynajmniej niewiele. Ale jak słusznie zauważył kolega Sokar niedługo takich grajków nie będzie wcale. Basket się zmienia. Playmaker ma podawać ale i trafiać z dystansu lub wchodzić dynamicznie pod sama dziurę. Stephen Curry z mistrza NBA w takim rozumieniu o jakim mówicie tez raczej klasyczną jedynką nie jest. Dobre zespoły potrzebują moim zdaniem motoru. Zawodnika, który nakreca, dyktujr tempo i jest grozny w każdym punkcie parkietu w którym akurat się znajduje. A czy nazwiemy go playmaker czy combo czy swingman to już nieważne. Oczywiście to tylko moje zdanie. Do wiedzy Sokara nawet się nie zbliżam:) Pozdrowienia chłopaki!
    • marzami Zgłoś komentarz
      Zebrało się tutaj trzech moich ulubionych forumowiczów..........i jaka dyskusja? !!! Coś pięknego...... Sokar......kim Ty jesteś???
      • Gabriel G Zgłoś komentarz
        Co tak naprawdę oznacza zwrot "klasyczna jedynka"? Albo inaczej kto w polskiej ekstraklasie jest klasyczna jedynką? Proszę po nazwiskach. Z góry dziękuję, chłopaki:)
        • Sparta 1978 Zgłoś komentarz
          uuuuuuuuuu. Porażka. Bez szału:(
          • sokar Zgłoś komentarz
            Tak naprawdę to Adonte obok klasycznej jedynki to nawet nie leżał - tak dla przykładu Omar Cook czy Donell Cooper oczywiście to jest o wiele wyższa półka, ale to przecież tylko
            Czytaj całość
            przykład. W ostatnich latach uniwerku to Adonte jedynie patrzył jak rozgrywa Kevin Dillard czy Juwan Staten. Harris z Rosy potrafi też rozegrać pick'a, ale klasycznym rozgrywającym bym go nigdy nie nazwał chociaż na uniwerku był tez ustawiany na rozegraniu. W NCAA wielu zawodników z pozycji 2 jest ustawianych na 1 lub odwrotnie. Walton dla przykładu na uniwerku był 2, ale to też nie jego wina że w tym czasie w jego zespole był Jackson Zastanawiające jest czy ta zmiana stylu gry to jedynie zabieg PR czy rzeczywiście tak będzie. Mam nadzieje że nie skończy się to tylko na słowach i dlatego też z niecierpliwością oczekuje przyszłego sezonu.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×