KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Katastrofa Stelmetu na inaugurację Euroligi! Ten mecz powinni byli wygrać!

Niewiarygodne! Stelmet fatalnie spisał się w ostatniej odsłonie, w szczególności na finiszu, w efekcie przegrał na inaugurację Euroligi! Mistrzowie Polski mogą sobie pluć w brodę, bo powinni byli wygrać z Żalgirisem.

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Od początku było widać, że gra obu drużyn będzie ukierunkowana na defensywę. Żadna ze stron nie odpuszczała i próbowała szczelnie bronić. Lepiej wychodziło to koszykarzom mistrza Polski. Stelmet grał mądrze i w dodatku całkiem skutecznie, ale przede wszystkim zmuszał przeciwnika do błędów.

Żalgiris Kowno nie mógł się ani wstrzelić, ani też przebić przez blok gospodarzy. Mistrzowie Litwy, wśród których było aż pięciu wicemistrzów Europy, potrzebowali kilku minut, żeby się przełamać. Kiedy już to uczynili, to faktycznie stali się groźni. Mimo to zielonogórzanie potrafili wytrwać napór i utrzymać przewagę.

W drugiej kwarcie zaliczyli nawet znakomity start, co zawdzięczali szybkiej i agresywnej grze koszem graczy z Kowna. Tyle że goście po ciosie szybko się otrząsnęli i zaatakowali. Żalgiris ewidentnie złapał wiatr w żagle. Przede wszystkim w ich szeregach świetnie spisywał się Paulius Jankunas, który do przerwy zdobył aż dwanaście punktów.

Wydawało się, że mistrzowie Litwy zaczynają nie tyle przeważać, co nawet dominować. Ich przewaga rosła, a zespół z Winnego Grodu ciągle bił głową w mur. Przełamanie nastąpiło za sprawą Mateusza Ponitki. 22-letni zawodnik najpierw zaliczył akcję 2+1, a potem - dzięki skutecznej obronie całej drużyny - przejął piłkę i dołożył dwa punkty z kontry.

Mistrzowie Polski znacząco zniwelowali deficyt, a w samej końcówce pierwszej połowy toczyli wyrównaną i - jak się okazało - zwycięską walkę z mocnym rywalem. Stelmet schodził bowiem na przerwę w nieco lepszych nastrojach i z minimalną przewagą, co zawdzięczali trafieniu Karola Gruszeckiego.

Po wznowieniu gry zawodnicy Sasy Filipovskiego spisywali się naprawdę przyzwoicie. Zielonogórzanie wciąż szczelnie bronili, zaś w ofensywie mogli liczyć na Vlad-Sorin Moldoveanu i Łukasz Koszarka, którzy byli najskuteczniejszymi koszykarzami gospodarzy w tym spotkaniu. Nasz zespół prezentował się na tyle dobrze, że w pod koniec trzeciej odsłony miał już wyraźną przewagę.

Nic nie wskazywało na to, że dojdzie do załamania. Wcześniej ekipa z Winnego Grodu potrafiła wyjść z kryzysu, ale tym razem było inaczej. Żalgiris systematycznie zmniejszał straty i gonił. Tempo było ślamazarne, lecz końcówka wybitnie udana w wykonaniu graczy Gintarasa Krapikasa.

Na finiszu mistrzowie Litwy wykorzystali swoje atuty, twardo naciskali po obu stronach parkietu i mogli liczyć na niezawodnego Jankunasa oraz Brocka Motuma. Właśnie w ten sposób udało im się wyszarpać cenne zwycięstwo.

Stelmet nie ma powodów do zadowolenia. Co prawda nie był faworytem tego meczu, ale nie potrafił dowieźć - i to przed własną publicznością - sporego prowadzenia. W decydującym fragmencie bił głową w mur i po prostu nie miał pomysłu na rozegranie akcji. Porażka ma zatem wyjątkowo gorzki smak.

Stelmet BC Zielona Góra - Żalgiris Kowno 62:66 (17:15, 18:19, 18:12, 9:20)

Stelmet: Moldoveanu 16, Koszarek 14, Ponitka 9, Bost 6, Borovnjak 6, Reynolds 4, Gruszecki 3, Hrycaniuk 2, Djurisić 2, Szewczyk 0, Zamojski 0.

Żalgiris: Jankunas 17, Motum 16, Hanlan 14, Seibutis 11, Javtokas 5, Vougioukas 2, Pocius 1, Kalnietis 0, Lekavicius 0.

Miejsce Drużyna Zwycięstwa Porażki +/-
1. Pinar Karsiyaka 1 0 22
2. Lokomotiw Kubań 1 0 11
3. Żalgiris Kowno 1 0 4
4. Stelmet Zielona Góra 0 1 -4
5. Panathinaikos Ateny 0 1 -11
6. FC Barcelona 0 1 -22

Czy Stelmet Zielona Góra awansuje do TOP 16 Euroligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (94)
  • barakuda Zgłoś komentarz
    Nie wiem jakie szkoły kończył p. redaktor i kto go uczył języka polskiego ale ani szkoły ani nauczyciele nie powinni być dumni z takiego ucznia. Słowo katastrofa oznacza: doniosłe,
    Czytaj całość
    zazwyczaj nagłe, wydarzenie przynoszące tragiczne skutki; nieszczęście, klęska. Tyle Kopaliński. Jak to się ma do opisywanego tu meczu to wie chyba tylko autor tekstu. Przerażające jest wręcz nagminne używanie słów, których znaczenia się nie zna, przez niektórych dziennikarzy tego portalu. Chyba, że SF wychodzą z założenia, że każdy pisać może - trochę lepiej lub trochę gorzej. W tym przypadku ewidentnie to drugie:)
    • fazzzi Zgłoś komentarz
      Gratulacje dla Drużyny za Walkę... tego oczekiwałem... i prawie mnie nie zawiedliście. No niestety nie ma uniwersyteckiego kierunku: cwaniactwo boiskowe. Może z czasem i tego się nauczymy.
      Czytaj całość
      Nikt nie oczekiwał łatwego zwycięstwa... raczej równorzędnej walki. Pamiętajmy z Kim graliśmy i obiektywnie popatrzmy na Naszych... oczy wiście liczy się wynik końcowy... ale mnie kibica Stelmetu interesuje przebieg meczu i "całokształt"... na naukę nigdy nie jest za późno... Kilku Panów powinno przy porannym goleniu powiedzieć sobie kilka słów prawdy;) Jadziem dalej... pierwsze koty za płoty... futerko lekko rozdarte na... płocie... ale to da się zacerować;) Są rezerwy i gołym okiem to widać. Jeżeli te szwankujące ogniwa wejdą na oczekiwany (nie na wyrost) poziom będzie lepiej (od jednej osoby niczego już nie oczekuję;[). Abstrahując od tego co poniżej... ogarnijcie się ludzie w tych przepychankach "im gorzej tym lepiej". Wchodzimy Tu dla Kosza... choć może się mylę... piszę tylko i wyłącznie w swoim imieniu;) ZASTAAAALLL!!!!!!!!!
      • jimijim Zgłoś komentarz
        natomiast wracając do meczu i artykułu wyjątkowo ten tytuł pasuje dziś - taka szansa na zwycięstwo może się już nie powtórzyć, Żalgiris wyglądał dziś bardzo przeciętnie, duża
        Czytaj całość
        liczba strat i niemoc w ataku po części wynikająca oczywiście z obrony, ale liczba pudeł bez obrońcy z za łuku zwłaszcza w pierwszej połowie godna "pozazdroszczenia", do tego dzień konia Vlada i Koszarka - takie okoliczności mogą się zbyt często nie powtarzać, i tak jak w tytule - ten mecz powinien paść łupem SZG... szkoda wyniku, ale ewidentnie brakło prądu w q4, no i skończyło się wesołe pudłowanie graczy litewskiej ekipy... gra bardzo dobra i nie ma co wybrzydzać, to że taktyką SZG będzie maksymalne spowalnianie i psucie gry to żadna tajemnica, katastrofą jednak jest czwarta kwarta i końcowy wynik tego spotkania...
        • jimijim Zgłoś komentarz
          hehe wiele się zmieniło na sportowychfaktach, ale gównoburza w wykonaniu co poniektórych gamoni ma się w najlepsze....
          • lancet1 Zgłoś komentarz
            Trzeba być ignorantem lub pisać artykuł według zaleceń Kabaretu Młodych Panów czyli nie oglądać zawodów i napisać coś kierując się jakimś szablonem. Tylko szablon był
            Czytaj całość
            nietrafiony. Proponuję aby niejaki Michał Ostrowski zajął się pisaniem na stronie plotkarskiej wtedy będzie czuł się spełniony, a czytający usatysfakcjonowani. Nie życzę sobie aby nas kibiców ekscytujących się zawodami na najwyższym europejskim poziomie traktowano jak głupków.
            • STARY FALUBAZIAK Zgłoś komentarz
              Autor tego śmiesznego wpisu, bo innaczej takich artukułów nazwać nie można, chyba pierwszy raz mecz koszykówki oglądał. Jak można nazywać katastrofą taki mecz. Nie wiem skąd
              Czytaj całość
              bierzecie takich ludzi do pisania tekstów, ale coraz to gorszy jest ten portal. Najpierw WP teraz jeszcze dołączcie takie pisanie i katastrofa murowana. Juz jest jedna trzecia komentarzy. A wszystkie ogry z przygranicznej wiochy niech sie skupią na TBL i Eurolidze B. To dopiero śmiech.
              • Maciek Wojtkowiak Zgłoś komentarz
                jeszcze nie tęsknicie za RR , na pewno by z 4 trojki rzucil, ale mamy "lepszych" amerykanow, następny sezon i nietrafione zagraniczne transfery,a Djurisic to taki Barlow lub Lapeta
                • kibic Turowa Zgłoś komentarz
                  Vlad-Sorin Moldoveanu w Turowie był w głębokich rezerwach, a u was ma grać pierwsze skrzypce??? Śmiechu warte !!!
                  • kibic Turowa Zgłoś komentarz
                    to była pierwsza porażka, następne będą bardziej bolały :)
                    • kibic Turowa Zgłoś komentarz
                      padlinożercy zeszłego sezonu łączcie się, czas na łomot stelmetu, w mniemaniu niedoinformowanych z zielonej zastalu!!!
                      • marzami Zgłoś komentarz
                        Nie ma co drzeć szat......pewnie, że szkoda tego meczu, ale świat się nie zawali i nadal Stelmet w moim sercu będzie:) Jaka katastrofa........ktoś kto tak pisze, o katastrofach chyba nic
                        Czytaj całość
                        nie wie?;)
                        • J. Szymkowiak Zgłoś komentarz
                          Hrycaniuk, Djurisić i Szewczyk musza sie zabrac do roboty bo bedzie kiepsko nie tylko w Eurolidze.
                          • wąż Zgłoś komentarz
                            forum zyje 70 komentow nie jest zle :D szkoda tylko ze januszy ze zgorzelca nie ma :D
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×