KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Gwiazda TBL przenosi się do Bułgarii

Danny Gibson podjął dość zaskakującą decyzję w sprawie swojej przyszłości. W sezonie 2016/2017 będzie reprezentował barwy Łukoil Akademik Sofia. W bułgarskim zespole spotka się z Maksymem Kornijenko, z którym grał w Polskim Cukrze Toruń.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Danny Gibson WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Danny Gibson

Maksym Kornijenko w poniedziałek został oficjalnie przedstawiony jako nowy zawodnik Łukoil Akademik Sofia. Wybór ukraińskiego podkoszowego wzbudził spore zaskoczenie. Okazuje się, że jego drogą podążył także Danny Gibson, amerykański lider Twardych Pierników w sezonie 2015/2016.

To był trzeci sezon Gibsona w TBL, ale to właśnie w zespole Polskiego Cukru pokazał swoją prawdziwą twarz strzelca. W sezonie zasadniczym Amerykanin spędzał na parkiecie średnio aż 33 minuty w każdym spotkaniu, notując świetne statystyki - 17,2 pkt i 5,9 as.

Po zakończeniu ostatniego spotkania kontrakt amerykańskiego rozgrywającego wygasł i było niemal pewne, że opuści szeregi TBL. Co prawda działacze Twardych Pierników chcieli pozostawić zawodnika na kolejny sezon, ale jego żądania finansowe znacząco poszły do góry i były nie do przyjęcia dla ekipy z grodu Kopernika.

Ostatecznie Amerykanin wybrał ofertę z Bułgarii. Koszykarz miał na stole propozycje ze znacznie silniejszych lig, ale zadecydowały kwestie finansowe. Bułgarski klub znany jest z tego, że dobrze płaci swoim zawodnikom.

Zespół z Sofii przystąpi do eliminacji do Basketball Champions League. Władze liczą, że drużynie uda się przedrzeć do faz grupowej.

ZOBACZ WIDEO Jarosław Fojut: czujemy sportową złość (źródło TVP)

Czy Danny Gibson w ciągu trzech lat wróci do TBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (7)
  • Gabriel G Zgłoś komentarz
    Sokar krótko i zwięzle napisał to o czym trąbią niektórzy / w tym ja / od lat. Przepis o limicie polskich graczy w połączeniu z rozszerzeniem ekstraklasy zabił kluby finansowo. Polacy
    Czytaj całość
    żądają kosmicznych jak na ich umiejętności apanaży i na takiego Gibsona czy innego grajka brakuje już kasy. Nie mogę zrozumieć że PLK tego nie widzi. CZterech w składzie a jeden na parkiecie uzdrowiłoby sytuację wzmacniając przy okazji I ligę gdzie od doświadczonych ligowców nabierała by ogrania młodzież. Przecież to k...a proste jest jak drut.
    • paatti Zgłoś komentarz
      Jak widać kierunek Sofia stał się modny, pytanie; kto następny? pozdrawiam graczy z basketballcm
      • obserwator SE Zgłoś komentarz
        S..dala kto może z TBL - i po tym najlepiej widać, że nie dla nas zaszczyty europejskie, skoro nawet rumuńskie i bułgarski kluby przebijają stawki.
        • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
          Twarde Pierniki.Znaczy niereformowalni są?
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×