KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nemanja Jaramaz: Jestem w formie. Pomogę Anwilowi

- O moją formę kibice mogą być spokojni. Jestem w gazie treningowym. Kilka meczów i będę w optymalnej dyspozycji. Pomogę Anwilowi Włocławek - zapewnia Nemanja Jaramaz, nowy zawodnik Anwilu Włocławek.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty: Dlaczego Nemanja Jaramaz tak długo pozostawał bez klubu?

Nemanja Jaramaz: Dobre pytanie. Myślę, że chciałem na spokojnie zobaczyć i ocenić wszystkie oferty. Bardzo spokojnie w tym roku podszedłem do spraw kontraktowych. W ogóle się nie spieszyłem. Po rozważeniu wszystkich propozycji uznałem, że najlepszym krokiem będzie transfer do Anwilu Włocławek. I tak też zrobiłem.

Mógł pan do Anwilu trafić znacznie wcześniej.

- To prawda. Mogłem podpisać kontrakt z Anwilem już kilka miesięcy temu. W okresie wakacyjnym rozmawiałem nawet kilka razy z trenerem Miliciciem, który przekonywał mnie do parafowania umowy. Wtedy mnie jeszcze do końca nie przekonał, ale ostatecznie wylądowałem we Włocławku.

ZOBACZ WIDEO Niezwykły maratończyk. Jan Chmura - biegacz, trener, profesor (źródło TVP)

Mamy rozumieć, że inne oferty nie były satysfakcjonujące?

- Chciałem sprawdzić wartość swojej osoby na rynku, dlatego zwlekałem z podpisaniem umowy z Anwilem. Czy brak otrzymania lepszych ofert był dla mnie rozczarowaniem? Nie, kompletnie. Ja jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia i staram się patrzeć na wszystko z dużą dozą optymizmu. Jestem w Anwilu i z tego powodu bardzo się cieszę.

Czy fakt, że przez dwa lata grał pan w Polsce miało znaczenie? To był argument za przyjściem do Anwilu?

- Na pewno. Mam znakomite wspomnienia z pobytu w PGE Turowie Zgorzelec. To był znakomity okres. Czasami nawet myślę, że to były najlepsze dwa lata w mojej karierze.

Aż tak dużo nauczył się pan u trenera Rajkovicia?

- Bardzo rozwinąłem swoje umiejętności, wiele się nauczyłem u trenera Miodraga Rajkovicia. Koszykarsko mocno poszedłem do góry. Poza tym poznałem wiele osób, z którymi do dzisiaj utrzymuję kontakt.

Miniony sezon rozpoczął pan w Czarnogórze, ale w trakcie rozgrywek przeniósł się pan do Hiszpanii. Czym było to spowodowane?

- Sprawa jest dość prosta. 15 marca zakończyliśmy zmagania w Lidze Adriatyckiej i głupotą byłoby, tak szybko kończyć sezon. Postanowiłem skorzystać z okazji i przeniosłem się do Hiszpanii.

Jak się pan zaadoptował do warunków panujących w najlepszej lidze w Europie?

- Całkiem nieźle. Powiem szczerze, że zaskoczył mnie fakt, że w Hiszpanii tak szybko operuje się piłką. Gra jest na dużej intensywności. To mi w sumie pasuje, bo lubię taką koszykówkę. Poza tym dużo rzuca się z obwodu. Dobrze się tam czułem.

W jakiej formie jest Nemanja Jaramaz?

- O moją formę kibice mogą być spokojni. Jestem w gazie treningowym. Kilka meczów i będę w optymalnej dyspozycji. Pomogę Anwilowi.

Rozmawiał Karol Wasiek

Czy Nemanja Jaramaz będzie wzmocnieniem Anwilu Włocławek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×