Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Derbowa antykoszykówka dla Noteci Inowrocław

W ostatniej akcji koszykarze Astorii Bydgoszcz mogli przechylić szalę zwycięstwa i pokonać w derbowym spotkaniu Noteć Inowrocław. Gospodarzy jednak zjadły nerwy i dwa punkty pojechały na południe Kujaw.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz
Koszykówka / Koszykówka

Chociaż sam derbowy pojedynek zapowiadał się bardzo interesująco, gdyż obie drużyny zajmowały miejsca w dolnych rejonach tabeli, to jednak z pewnych względów tak nie było. Wszystko poprzez fatalne decyzje trójki arbitrów, którzy mylili się w obie strony. Liczba fauli sięgnęła 52, a sam mecz trwał prawie dwie godziny. Okrzyki z trybun "pajace, pajace" były jednymi z najdelikatniejszych. Trudno się było temu dziwić, gdyż właśnie przez to żadna z ekip nie potrafiła znaleźć odpowiedniego rytmu. 

W takiej sytuacji w pierwszej części częściej można było oglądać zawodników na linii rzutów wolnych, niż w zespołowych akcjach. Bydgoszczanie w tym momencie rywalizacji wykorzystali to idealnie i do przerwy minimalnie prowadzili 37:35. - To tylko przez liczbę rzutów osobistych - denerwowali się siedzący obok dziennikarzy działacze inowrocławskiego klubu. Do przerwy obie drużyny miały odgwizdanych aż 32 przewinienia.

W drugiej połowie koncert gry dał były zawodnik bydgoskiego klubu Mikołaj Grod, który kilkakrotnie trafił zza linii 6,75 centymetrów, a także Bartosz Pochocki. Podopiecznych Jerzego Chudeusza dopadła zaskakująca niemoc. Dzięki temu przez czwartą kwartą Noteć prowadziła 54:45 i była w zdecydowanej lepszej sytuacji niż Astoria. Na dodatek bardzo szybko pięć fauli złapał lider gości, Hubert Wierzbicki oraz Seweryn Sroczyński. Trener Milos Sporar potrafił jednak odpowiednio rotować swoim składem, który z minuty na minutę coraz bardziej się kurczył.

W czwartej kwarcie mieliśmy apogeum emocji. Bydgoszczanie starali się zmniejszać przewagę i to się im udawało, a ostatnia minuta to już wojna nerwów. Przy stanie 60:63 dla Noteci trafił Patryk Gospodarek i wszystko było możliwe. Po przerwie na żądanie Milosa Sporara najpierw zablokowany został Mikołaj Grod, a potem z półdystansu nie trafił Dawid Adamczewski. Bydgoszczanie w ostatniej akcji mogli zmienić końcowy rezultat, ale Mateusz Bierwagen zamiast rzucać podbiegł pod kosz i zamieszaniu już za późno podał piłkę do dobrze dysponowanego Mikołaja Motela, który nie zdążył już oddać rzutu.

Bydgoszczanom ta porażka już raczej definitywnie zamyka szanse na awans do fazy play-off. Noteć po pewnych perturbacjach finansowych powoli się odradza i liczy się w rywalizacji o górną ósemkę.

Enea Astoria Bydgoszcz - KSK Noteć Inowrocław 62:63 (17:19, 20:16, 8:19, 17:9)

Enea Astoria: Czyżnielewski 11, Fatz 10, Mikołaj Motel 10, Bierwagen 8, Gospodarek 6, Paul 5, Dąbek 4, Krefft 4, Szyttenholm 4.

Noteć: Grod 22, Pochocki 22, Adamczewski 10, Lisewski 6, Wierzbicki 3, Jaśtak 0, Kucharski 0, Maciejewski 0, Sroczyński 0, Szczepanik 0.

ZOBACZ WIDEO Natalia Partyka: nie myślę o końcu kariery, mogę grać nawet przez 10 lat

Czy Noteć Inowrocław awansuje do play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • Remik Banaszkiewicz Zgłoś komentarz
    Co to miało wogle być ??? Jak można rzucić jedną trójkę!!!!!??? Nie wiem o co mamy walczyć w następnym sezonie ale z tego składu to ja bym zostawił maks 5 zawodników niestety
    Czytaj całość
    większość popisała dwuletnie kontrakty bo klub nie wiedział czy dogada się z ENEA. Nie możemy spaść ,nie teraz kiedy w końcu znaleźliśmy sponsora i to tak poteżnęgo jak ENEA.
    • Maciula87 Zgłoś komentarz
      Gratulacje dla Noteci!!! Znakomity doping licznej grupy z Inowrocławia... Asta zwyczajnie nie zasłużyła na wygraną!!! Może w defensywie jeszcze to jakoś wygląda, jednak atak przerasta
      Czytaj całość
      naszych zawodników. Częste problemy z wyprowadzeniem akcji, brak pomysłu, wymuszone rzuty. O skuteczności lepiej nie wspominać!!! Dużo pracy przed chłopakami, byle utrzymać ligę...
      • ino1946 Zgłoś komentarz
        Nie tylko sedziowie sie dzisiaj mylili...szczególne pozdrowienia dla obsługi tablicy świetlnej z wynikami. Noteć powinna w pierwszej kwarcie rzucac wolne-6 fauli zawodnikow Astorii! Ale
        Czytaj całość
        panowie zapomnieli o dopisywaniu ich swoim grajka! Noteć pokazała,ze na Kujawach rzadzi Inowrocław...wygrany 3 mecz z 4 rozegranych z Astoria. Kapitanowi Astorii polecam kubełek zimnej wody...żelatyna na głowie nie zrobi z Ciebie gwiazdy! Brawo Noteć!!!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×