Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stelmet BC sam sobie zgotował horror, Stal blisko wielkiego powrotu

Stelmet BC Zielona Góra prowadził już różnicą nawet 19 punktów, a mimo tego musiał drżeć do końca o sukces. BM Slam Stal zaliczyła kapitalną czwartą kwartę, ale ostatecznie to mistrzowie Polski wygrali 94:88.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
PAP / Lech Muszyński

Gracze ostrowskiej "Stalówki" mogli dokonać rzeczy niebywałej. W ostatniej kwarcie zdobyli aż 38 punktów i mogli zniwelować 22-punktową stratę. Mistrzowie Polski w końcówce zdołali się jednak wybronić.

Spotkanie tak naprawdę zaczęło się po przerwie. W pierwszej połowie drużyny wymieniały się bowiem solidnie ciosami, wynik oscylował wokół remisu, a na przerwę Stelmet BC schodził przy prowadzeniu 45:40 po genialnej trójce - równo z syreną - w wykonaniu Łukasza Koszarka.

Po zmianie stron mistrzowie Polski zaliczyli doskonały fragment. Ostrowianie grali fatalnie w ataku, a po drugiej stronie nie mieli sposobu na zatrzymanie Vladimira Dragicevicia. Środkowy z Czarnogóry robił co chciał pod koszem, wykończył aż cztery akcje, przy których dodatkowo był faulowany, a jego Stelmet prowadził rekordowo 68:46.

Jeszcze w 31 minucie było 72:53 dla ekipy Artura Gronka. Nic nie zapowiadało emocji w końcówce. Wtedy jednak rozpoczął się niewiarygodny finisz Stali. Zza łuku trafił Kamil Chanas, pod koszem swoje dorzucił Shawn King, a na obwodzie nieomylny był Szymon Szewczyk.

Po szóstej trójce tego ostatniego BM Slam Stal przegrywała już tylko 86:89! W ostatnich sekundach gospodarze nie mylili się jednak z linii rzutów wolnych, a dwie szalone trójki Marca Cartera nie znalazły drogi do kosza.

Mistrzowie Polski wygrali ostatecznie 94:88, ale z czwartej kwarty nie mogli być zadowoleni w najmniejszym stopniu. Takie sytuacje i rozluźnienie na pewno nie mogą się przytrafić w drodze po obronę tytułu.

W piątek 21 oczek dla triumfatorów zaliczył James Florence, dla którego był to najlepszy mecz w fazie play-off. 18 oczek dołożył Dragicević, a double-double pojawiło się na koncie Nemanji Djurisicia.

Sześć rzutów zza łuku i sześć celnych - to dorobek Szewczyka. Pod koszem dzielnie walczył King. Emil Rajković nie mógł z kolei skorzystać z Łukasza Majewskiego, który nadal odczuwa skutki urazu z meczu w Dąbrowie Górniczej.

Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Drugi mecz w poniedziałek ponownie w Zielonej Górze.

Stelmet BC Zielona Góra - BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 94:88 (21:17, 24:23, 24:10, 25:38)

Stelmet BC: James Florence 21, Vladimir Dragicević 18, Nemanja Djurisić 15 (10 zb), Łukasz Koszarek 13, Thomas Kelati 7, Przemysław Zamojski 6, Adam Hrycaniuk 5, Filip Matczak 4, Karol Gruszecki 3, Armani Moore 2, Jarosław Mokros 0.

BM Slam Stal: Szymon Szewczyk 18, Shawn King 15 (10 zb), Mateusz Kostrzewski 13, Marc Carter 12, Kamil Chanas 9, Aaron Johnson 8, Tomasz Ochońko 8, Christo Nikołow 5, Robert Tomaszek 0, Adam Kaczmarzyk 0.

stan rywalizacji: 1:0 dla Stelmetu BC Zielona Góra

ZOBACZ WIDEO: Mariusz Pudzianowski: Walka z Najmanem? Wchodząc do ringu nagle zapomniałem wszystkiego

Kto zasłużył na miano MVP meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

  • dziadek60 Zgłoś komentarz
    Wszyscy patrzą na Zastal (i Gronka) poprzez pryzmat ostatniego meczu. A Gronek, aby zdobyć mistrza Polski, musi wygrać ich jeszcze aż siedem (przy maksymalnie rozegranych dwunastu!!!)
    Czytaj całość
    Dlatego od początku POff rotuje składem (i bardzo dobrze), gdyż mecze będą rozgrywane co drugi dzień!!!. Najbliższy w poniedziałek, potem środa, piątek i ewentualnie znów w poniedziałek. Owszem można było dobić w 4 kwarcie Stalówkę, tylko że wiązało się to z zostawieniem na parkiecie pierwszej piątki. Gronek rozpoczął 4 kwartę składem rezerwowym, aby dać odpocząć podstawowym zawodnikom. To wykorzystała Stal, która rzuciła 7 trójek!!! i wróciła do gry. Wejście w końcówce meczu pierwszej piątki uspokoiło grę i zakończyło ją zwycięstwem. Niestety, ale forumowi krytykanci znają zasady gry, ale nie rozumieją zasad taktyki (i bardzo lubią krytykować a nawet opluwać) Cóż. Całe szczęście że Zastal ma wielu prawdziwych kibiców i mimo beznadziejnej godziny rozgrywania meczu przyszli do CRSU kibicować swojej drużynie. Dodatkowo wielki szacun dla kibiców Stali za tak liczne przybycie i wspomaganie swojego zespołu.
    • rocky1 Zgłoś komentarz
      tylko BM SLAM STAL OSTROW WIELKOPOLSKI
      • leH Zgłoś komentarz
        Szewc i Chanas,dziś pałali chyba chęcią zemsty do Stelmetu ? bo rzucali jak opętani a szczególnie Szewcu w Stelmecie jakoś nie potrafił grać na dobrym poziomie podobnie jak Chanas a tu
        Czytaj całość
        proszę,chcieli coś udowodnić?.Szewcu 6 rzutów i wszystkie za 3,brawo.Kamil tak bardzo chciał coś udowodnić? że aż sam się wyeliminował z gry,nawet jego trener pokazał mu gest w jego niedorzeczność w grze,no i musiał zejść z parkietu.Mecz ogólnie na dobrym poziomie a zielonogórzanie jeśli będą nadal tak grać to można być spokojnym o finał.Ostatnia kwarta to popis eksperymentów trenerskich które o mały włos nie skończyły się kompromitacją.No ale kiedy nie robić takich rzeczy jak nie przy przewadze 22pkt?Liczą się wygrane a ta jest i z tego się cieszmy.U niektórych tu znów oczy p....dą zarosły i widzą ośmiu graczy w drużynie zielonogórskiej?ale niech im tam.Gratulacje dla zielonogórzan za wygraną i dla ostrowian za walkę do końca.Jednak oglądanie meczu na żywo w CRS to nie to samo co w tv-Polsat,zachęcam co niektórych może wyrobią sobie inne opinie w ocenie całokształtu i nie będą wymyślać własnych teorii.Osobiście siedzieliśmy z kibicami ostrowa obok siebie i była pełna kultura.Tak trzymać.
        • No handlebars Zgłoś komentarz
          Stal wyszła na 4 kwartę totalnie na luzie. Grą na luzie zdobyli tyle punktów. Fakt, dużo z tych rzutów to były hurra optymistyczne rzuty za 3 i siedziały, może powinni cały mecz grać
          Czytaj całość
          na luzie?
          • Sektor6 Zgłoś komentarz
            Dać se rzucić 38 w kwarcie to chyba rekord ligi jest... Meczu nie oglądałem bo jak posłuchałem jak pierdzieli trzy po trzy Jankes z Murasem to sam mi się sam dźwięk w telewizorze
            Czytaj całość
            wyłączał. Dobrze, że w tym samym czasie Olimpiakos Pireus odprawiał z kwitkiem CSKA - emocje może podobne ale komentarz jak z innej ligi... a to tylko nasz Juć z Romańskim
            • maibar Zgłoś komentarz
              Brawo. W końcu pokazaliscie że macie jaja!!!
              • cmarek72 Zgłoś komentarz
                Graty Stelmet, ale jak widać też macie swoje demony, które Was prześladują. Szacun dla Stali za walkę do końca, po trzeciej kwarcie byłem niemal pewien że została bezpowrotnie
                Czytaj całość
                "stopiona", ale to jest właśnie urok play-off, do końca nie jesteś pewien co się wydarzy. I całość by była ok, gdyby nie jeden szczegół, wszyscy już napewno wiedzą o co mi chodzi. Nie wypowiadam się na temat pracy sędziów, ale nie sposób przejść obojętnie obok tego co się wydarzyło na nieco ponad 3 minuty przed końcem meczu. Tylko niech nikt się teraz nie unosi, bo dzisiaj byłem bezstronnym obserwatorem. Sytuacja gdzie wynik meczu powinien być, powtarzam powinien być "+ -" 5 a robi się dzięki sędziemu "+ -" 10 jest dla mnie chora. Nikogo tu nie oskarżam o stronniczość, chcę jedynie kolejny raz zwrócić uwagę jaki jest żenująco niski poziom sędziowania w PLK! Nie twierdzę że Stelmet by nie dowiózł zwycięstwa do końca, a Stal by wygrała, jednak ta decyzja w pewnym stopniu wypaczyła wynik meczu. A teraz z innej beczki, Muras wypad ze stanowiska komentatorskiego, bo robisz prawdziwą krzywdę prawdziwym komentatorom! Włodarze Polsatu, czy naprawdę w Polsce nie ma lepszych ludzi do tej pracy? "Jankes" sam by lepiej ogarnął tę transmisję, więc proszę nie róbcie przez takiego człowieka ze sportu cyrku, niech pozostanie przy swoich wywiadach, które zręsztą też nie najlepiej mu wychodzą. Normalnie "facet-porażka"!
                • thebigone Zgłoś komentarz
                  Jedna kwarta zagrana jak na mistrza przystało wystarczyła żeby wygrać mecz. Gdyby wszystkie cztery odsłony były tak zagrane nie byłoby teraz żadnych spekulacji. Niestety niektóre
                  Czytaj całość
                  decyzje Gronka są nadal na poziomie wuefisty. On nie rotuje zawodnikami tylko dzieli pomiędzy nich minuty. Jeśli chodzi natomiast o sędziowanie to nawet szkoda na ten temat się rozpisywać. Gratulacje się należą bo stalówka też miała swoje atuty i dwóch Jokerów (Szewcu i King) a zatem graty Zastal, spinać tyłki i do finału.
                  • Arkadiusz Laskowski Zgłoś komentarz
                    SHAWN KING NAJLEPSZY !!!
                    • 3cytryny Zgłoś komentarz
                      Doskonały mecz w wykonaniu Stelmetu ! Bardzo dobra gra i skuteczność - każda kwarta powyżej 20 pkt. Stal widać , że się pogubiła i tylko szalona 4 kwarta z 7 trafionymi trójkami i
                      Czytaj całość
                      doskonałej passie Szewczyka ( 6/6 za trzy) mieli szansę dojść Stelmet ale Mistrz jest jeden! Następny mecz z 13 trójkami i 50 % skutecznością się już nie zdarzy. Podobnie jak w zeszłym roku - Rosa walczyła w 1 meczu a potem było 4-0.
                      • peruzzo Zgłoś komentarz
                        Brawo Stelmet. Niezły gong w trzeciej kwarcie i rywal był na deskach. Zapowiadało się na deklasację. Jednak pozwoliliscie mu wstać. A Stal...ma regularnie poważne przestoje. Żeby coś
                        Czytaj całość
                        ugrać z ZG potrzebna stabilniejsza gra. Stać ich-
                        • wąż Zgłoś komentarz
                          gdy weszły zamienniki w 4 kwarcie wynik stanął :)
                          • Asfodel - nie karmię trolli Zgłoś komentarz
                            Na kolanach Zastalowcy do Świebodzina dziękować... sędziom za ten triumf. Prawda bolesna, ale za uszy ich gwizdki ciągnęły do tej wygranej.
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×