WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Markelle Fultz jedynką draftu. Przemysław Karnowski pominięty

Zgodnie z oczekiwaniami Markelle Fultz został wybrany jako pierwszy podczas tegorocznego draftu ligi NBA. Po rozgrywającego sięgnęła Philadelphia 76ers.
Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
Reuters / James Snook-USA TODAY Sports

Kilka dni temu Philadelphia 76ers porozumiała się z Boston Celtics w sprawie wymiany, dzięki której 76ers pozyskali pierwszy wybór w tegorocznym drafcie. Już wtedy można było się spodziewać, a zdradził to także Joel Embiid za pośrednictwem mediów społecznościowych, że ekipa z Filadelfii postawi na Markelle'a Fultza.

Tak też się stało. Rozgrywający jako pierwszy został wyczytany przez komisarza Adama Silvera i zasilił szeregi ligi NBA. - Kiedy usłyszałem moje nazwisko, poczułem jakby to Bóg mnie wzywał - powiedział młody, utalentowany koszykarz, który w zeszłym sezonie na uczelni notował średnio 23,2 punktu, 5,7 zbiórki oraz 5,9 asysty. 

W dalszej kolejności obyło się bez większych niespodzianek. Z drugim numerem Los Angeles Lakers sięgnęli po Lonzo Balla, o czym spekulowało się od kilku tygodni. Trzeci w kolejności Celtics wybrali Jaysona Tatuma.

Wśród 60 zawodników wybranych w tegorocznym drafcie, zabrakło miejsca dla jedynego Polaka - Przemysława Karnowskiego. Reprezentant z pewnością nie złoży jednak broni i będzie walczył o NBA poprzez Ligę Letnią oraz wrześniowe obozy treningowe. 

Oto kolejność pierwszej rundy draftu:

1. 76ers: Markelle Fultz (G) - Washington
2. Lakers: Lonzo Ball (G) - UCLA
3. Celtics: Jayson Tatum (F) - Duke
4. Suns: Josh Jackson (F) - Kansas
5. Kings: De'Aaron Fox (G) - Kentucky
6. Magic: Jonathan Isaac (F) - Florida State
7. Bulls: Lauri Markkanen (F) - Arizona
8. Knicks: Frank Ntilikina (G) - France
9. Mavericks: Dennis Smith (G) - NC State
10. Trail Blazers: Zach Collins (F/C) - Gonzaga
11. Hornets: Malik Monk (G) - Kentucky
12. Pistons: Luke Kennard (G) - Duke
13. Jazz: Donovan Mitchell (G) - Louisville
14. Heat: Edrice Adebayo (C) - Kentucky
15. Kings: Justin Jackson (F) - UNC
16. Bulls: Justin Patton (C) - Creighton
17. Bucks: D.J. Wilson (F/C) - Michigan
18. Pacers: TJ Leaf (F/C) - UCLA
19. Hawks: John Collins (F) - Wake Forest
20. Kings: Harry Giles (F/C) - Duke
21. Thunder: Terrance Ferguson (F) - Australia
22. Nets: Jarrett Allen (C) - Texas
23. Raptors: Ogugua Anunoby (F) - Indiana
24. Nuggets: Tyler Lydon (F) - Syracuse
25. 76ers: Anzejs Pasecniks (C) - Latvia
26. Trail Blazers: Caleb Swanigan (PF) - Purdue
27. Lakers: Kyle Kuzma (F) - Utah
28. Jazz: Tony Bradley (C) - North Carolina
29. Spurs: Derrick White (G) - Colorado
30. Lakers: Josh Hart (G) - Villanova

ZOBACZ WIDEO Real na kolanach! Valencia mistrzem Hiszpanii!

Czy Fultz jest dobrym wyborem dla 76ers?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
nba.com

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Łukaszek z Falubazu 0
    Karnowski to nie jest poziom NBA gdyby tak było już dawno byłby na oku i podpisał kontrakt. Teraz chłopak pojedzie na ligę letnią po której zapewne dostanie preselekcyjny kontrakt bez gwarancji w jakiejś drużynie coby w okresie przygotowawczym jakiejś drużyny był w rotacji tej drużyny po czym dostanie rączkę na drogę i wtedy będzie szukał po Europie "na szybko". Gdyby było inaczej Karnowski nawet nie byłby zainteresowany kadrą Polski. Dużo mądrzej byłoby gdyby skupił się na Europie i poszukaniu sobie dobrego klubu w Europie czy to w Rosji po Turcję czy też Hiszpanię. Grając w lidze uniwersyteckiej nie zarobił praktycznie nic bo tam wszystko kasują uczelnie a latka mu lecą. To jest na prawdę jak na Europę rewelacyjny center.
    DeltaFoxtrot To prawda ale w Europie nawet przy dobrej grze duzo wiecej by nie dostal a w NBA jakby niezle wypadl to kontrakt na poziomie 2-3 baniek za sezon to norma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • bart82gkm 0
    I red flag z kontuzjami . W Europie może gdzieś się zahaczyć .
    VinniV Powtarzam: za gruby, za wolny, za słaby rzut na NBA. Dziękuję.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • DeltaFoxtrot 0
    To prawda ale w Europie nawet przy dobrej grze duzo wiecej by nie dostal a w NBA jakby niezle wypadl to kontrakt na poziomie 2-3 baniek za sezon to norma.
    Łukaszek z Falubazu Bez problemu taka kwota jest do osiągnięcia w Europie u centra, którzy są w cenie szczególnie na poziomie Karnowskiego, który z Gongazą dotarł do finału ligi i był jednym z najważniejszych w rotacji. Hodge jak odchodził od nas do Hiszpanii dostał jako 1-2 kontrakt na poziomie 0,5 mln dolarów mówił o tym oficjalnie u Białogłowego i że żadne NBA go nie interesuje. Niedawno czytałem ciekawy artykuł chyba na którejś ze stron polskich o NBA o tym że z tym minimum to tak kolorowo wcale nie jest i że to przypomina trochę boks zawodowy gdzie wielcy mistrzowie klasy LeBrona czy Currego mają jak w raju bo są tam gwiazdami a reszta siedzi na łasce agentów kasujących gro ich pieniędzy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×